reklama

Słodziaki w Biedronce szybko się wyczerpują. Dostawa Gangu Słodziaków będzie uzupełniona? Naklejki nadal są ważne

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
Słodziaki z Biedronki jeszcze można odbierać w sklepach. Ale zapasy się szybko wyczerpują. W niektóryxch Biedronkach Słodziaków już nie ma. Czy będzie nowa dostawa Gangu Słodzianków? Akcja zakończyła się 17 listopada. W wielu sklepach Biedronka znajdziemy jeszcze maskotki. Jeśli mamy naklejki, możemy je jeszcze wymienić przez kilka dni.

Słdziaki w Biedronce

Gang Słodziaków to akcja sklepów sieci Biedronka, która robi furorę na rynku. Za zakupy klienci sklepu otrzymali naklejki, które można wymienić na nową kolekcję maskotek.

W najnowszej edycji akcji do grona Słodziaków dołączyły cztery duże maskotki oraz sześć Słodziaków Juniorów.

Duże maskotki:

  • dzięcioł Dominik
  • borsuk Bartek
  • sarenka Hania
  • nietoperz Nikodem

Małe maskotki:

  • zajączek Zuzia
  • sówka Zosia
  • lisek Lucuś
  • pszczółka Pola
  • nietoperz Nikoś
  • dzięciołek Dominiczek

Zobaczcie koniecznie

W ramach akcji pojawiła się także nowa książka, którą można było otrzymać za 15 naklejek za darmo.

Gang Słodziaków. Do kiedy można odebrać maskotki?

Akcja już się zakończyła, naklejki przyznawano do 17 listopada. Albumy, w których zbieramy naklejki możemy wymienić na Słodziaki tylko do niedzieli 1 grudnia 2019 roku.

- Nasza wspólna zabawa dobiega końca, chcielibyśmy więc serdecznie Wam podziękować za Wasz entuzjazm i wielką sympatię, jaką obdarzyliście Gang Słodziaków z leśnej polany. Pamiętajcie, że odbiór Słodziaków, Juniorów i książek trwa do 1 grudnia 2019 lub do wyczerpania zapasów - informuje Zespół Biedronki.

Co robić, gdy w sklepie braknie dla nas maskotek? Możemy poszukać ich np. na Allegro. Ceny za maskotki są bardzo zróżnicowane. Możemy np. zakupić nietoperza Nikosia czy sarenkę Hanię za 99,99 zł, a niektóre zabawki można znaleźć taniej np. pszczółkę Polę za 70,99 zł czy borsuka Bartka za 40 zł. Oczywiście ceny te nie uwzględniają kosztów wysyłki.

Nie przegapcie

Jeśli zależy nam na maskotkach, warto poszukać różnych ofert i zdecydować, która jest dla nas najbardziej odpowiednia.

Czy planowana jest kolejna edycja akcji? Biedronka obecnie podaje, że nie posiada na ten temat informacji, ale widząc wielką popularność jaką przynosi każda edycja akcji, możemy się raczej spodziewać powrotu nowych Słodziaków.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 120

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
30 listopada, 12:18, Qba:

Maskotki szybko się wyczerpywaly miesiąc temu. Teraz już nie ma nigdzie.

Dlaczego piszecie że sklep to oszust, wyraźnie pisze "lub do wyczerpania zapasów". Ta osoba co ma wyklejone 3 albumy niech ma pretensje do siebie- trzeba było wymieniać na bieżąco a nie czekać na koniec. Jak a sklepie jest promocja i pójdziesz a tam tylko cenowka bo wszystko poszło to też masz pretensje do sklepu?

Też mi zostały naklejki i trudno. Za późno uzbieralem komplet.

Takie życie, ja traktuje te maskotki jako dodatek do zakupów, a nie robić zakupy żeby były maskotki.

30 listopada, 12:33, Realista:

Bardzo dobra odpowiedź że strony sklepu gratuluję menadżerom to jednak nie zmienia faktu że wydanych naklejek było kilkakrotnie więcej niż maskotek za nie przewidzianych i były wydawane nawet po skończeniu się zapasu maskotek. Czyli klienci byli oszukiwani myślę że to sprawa dla UOKIK

30 listopada, 14:10, Gość:

Myśle, że warto zrobić w końcu grupowy donos do UOKIK !!!

30 listopada, 14:54, Gość:

Jestem za...

30 listopada, 16:21, Gość:

Dołączę się również

30 listopada, 22:47, Gość:

Dołączam się

1 grudnia, 00:48, Gość:

Nie jest prawdą, że maskotek nie ma już od miesiąca, pewnie wszystko zależy od regionu Polski. W mojej okolicy tydzień temu był jeszcze praktycznie pełny wybór (poza pszczółką) i w każdym sklepie. 2 dni temu odebrałam swojego kolejnego juniora - tu już musiałam trochę po okolicy pojeździć, ale się udało. I z tego co mówiła Pani w sklepie w ciągu ostatniego tygodnia mieli dostawę maskotek, ale tylko dużych.

1 grudnia, 17:49, Gość:

W niektórych miastach maskotki skończyły się już prawie miesiąc temu.

2 grudnia, 15:38, Gość:

Dołączam się:(

2 grudnia, 23:25, Gość:

Nie macie maskotek nie wydawajcie naklejek,oczywiście obietnice były że wszystko dojedzie,a później proponują aby klient dzwonił do centrali.A centrala oznajmia aby czytać regulamin dokładnie,uzyskałem odpowiedź od Pana z centrali "nawet gdyby się skończyły dwa miesiące temu to byśmy nie dowiezli bo jest napisane w regulaminie do wyczerpania zapasów" Oczywiście przy rozmowie pan musiał się nadąć jak indyk przed Świętami Dziękczynienia!!!

4 grudnia, 12:07, Gość:

Tragiczne argenty

5 grudnia, 08:38, Gość:

dołączam się,jestem za

5 grudnia, 08:42, Gość:

Jeżeli sklep robi akcję,że dwa ostatnie dni zbierania naklejek podwaja ilość ,gdzie już nie ma słodziaków w sklepach,a już pierwszego dnia po zakończeniu akcji twierdzą że do wyczerpania zapasów,to co to jest???????????

5 grudnia, 08:43, Gość:

Jak można w dzisiejszych czasach tak zadrwić z klientów??

5 grudnia, 08:48, Gość:

W trakcie trwania akcji nie wszystkie maskotki były dostępne,a nikt zbierając naklejki nie odbierze sobie trzy takie same maskotki,nie było dostaw tych maskotek,a teraz twierdzą ,że do wyczerpania zapasów,jakich zapasów pytam????????????

5 grudnia, 8:50, Gość:

Czy naprawdę Biedronka może sobie drwić z klientów,czy nic nie możemy zrobić????????

Nie kupować już u nich i basta!!!!! Jak wytłumaczyć kilkuletniemu dziecku, że nie ma zabawki w sklepie, na którą czekał tygodniami ponieważ w regulaminie napisano "do wyczerpania zapasów". Zwykły skandal i hołota.

G
Gość

Skoro wyczwypaly się zapasy maskotek, w danym sklepie, nie powinien wydawać naklejek!!! Po co dają naklejki, jak pusto w koszu ze slodziakami! Wstyd a zawód dla najmlodszych!

O
Oburzony Roberto

Naklejki się skończyły fizycznie w biedronce i baba zapisała mi na karcie (moja biedronka) i powiedziała, że będę mógł sobie odebrać później, ale ciągle naklejek nie było, więc wziąłem słodziaka do koszyka następnym razem przy okazji zakupów, i miałem prawie pełna kartkę wyklejoną tymi naklejkami, i resztę miałem na karcie (moja biedronka) i było ich tam nawet za dużo ale baba ( kasjerka mi powiedziała, że tak się nie da zrobić i że następnym razem może będą naklejki już mieli do wydawania, i tak już od miesiąca chodzę za tym głupim miśkiem. Dzieciak się nawyklejał naklejek licząc na miśka a tu takie oszustwo.

Następnym razem jak zrobią taką akcję z słodziakami to im zostanie naklejek i miśków bo pewnie dużo ludzi będzie ten sklep tak jak ja omijać z daleka !

G
Gość
30 listopada, 12:18, Qba:

Maskotki szybko się wyczerpywaly miesiąc temu. Teraz już nie ma nigdzie.

Dlaczego piszecie że sklep to oszust, wyraźnie pisze "lub do wyczerpania zapasów". Ta osoba co ma wyklejone 3 albumy niech ma pretensje do siebie- trzeba było wymieniać na bieżąco a nie czekać na koniec. Jak a sklepie jest promocja i pójdziesz a tam tylko cenowka bo wszystko poszło to też masz pretensje do sklepu?

Też mi zostały naklejki i trudno. Za późno uzbieralem komplet.

Takie życie, ja traktuje te maskotki jako dodatek do zakupów, a nie robić zakupy żeby były maskotki.

30 listopada, 12:33, Realista:

Bardzo dobra odpowiedź że strony sklepu gratuluję menadżerom to jednak nie zmienia faktu że wydanych naklejek było kilkakrotnie więcej niż maskotek za nie przewidzianych i były wydawane nawet po skończeniu się zapasu maskotek. Czyli klienci byli oszukiwani myślę że to sprawa dla UOKIK

30 listopada, 14:10, Gość:

Myśle, że warto zrobić w końcu grupowy donos do UOKIK !!!

30 listopada, 14:54, Gość:

Jestem za...

30 listopada, 16:21, Gość:

Dołączę się również

30 listopada, 22:47, Gość:

Dołączam się

1 grudnia, 00:48, Gość:

Nie jest prawdą, że maskotek nie ma już od miesiąca, pewnie wszystko zależy od regionu Polski. W mojej okolicy tydzień temu był jeszcze praktycznie pełny wybór (poza pszczółką) i w każdym sklepie. 2 dni temu odebrałam swojego kolejnego juniora - tu już musiałam trochę po okolicy pojeździć, ale się udało. I z tego co mówiła Pani w sklepie w ciągu ostatniego tygodnia mieli dostawę maskotek, ale tylko dużych.

1 grudnia, 17:49, Gość:

W niektórych miastach maskotki skończyły się już prawie miesiąc temu.

2 grudnia, 15:38, Gość:

Dołączam się:(

2 grudnia, 23:25, Gość:

Nie macie maskotek nie wydawajcie naklejek,oczywiście obietnice były że wszystko dojedzie,a później proponują aby klient dzwonił do centrali.A centrala oznajmia aby czytać regulamin dokładnie,uzyskałem odpowiedź od Pana z centrali "nawet gdyby się skończyły dwa miesiące temu to byśmy nie dowiezli bo jest napisane w regulaminie do wyczerpania zapasów" Oczywiście przy rozmowie pan musiał się nadąć jak indyk przed Świętami Dziękczynienia!!!

4 grudnia, 12:07, Gość:

Tragiczne argenty

5 grudnia, 08:38, Gość:

dołączam się,jestem za

5 grudnia, 08:42, Gość:

Jeżeli sklep robi akcję,że dwa ostatnie dni zbierania naklejek podwaja ilość ,gdzie już nie ma słodziaków w sklepach,a już pierwszego dnia po zakończeniu akcji twierdzą że do wyczerpania zapasów,to co to jest???????????

5 grudnia, 08:43, Gość:

Jak można w dzisiejszych czasach tak zadrwić z klientów??

5 grudnia, 08:48, Gość:

W trakcie trwania akcji nie wszystkie maskotki były dostępne,a nikt zbierając naklejki nie odbierze sobie trzy takie same maskotki,nie było dostaw tych maskotek,a teraz twierdzą ,że do wyczerpania zapasów,jakich zapasów pytam????????????

Czy naprawdę Biedronka może sobie drwić z klientów,czy nic nie możemy zrobić????????

G
Gość
30 listopada, 12:18, Qba:

Maskotki szybko się wyczerpywaly miesiąc temu. Teraz już nie ma nigdzie.

Dlaczego piszecie że sklep to oszust, wyraźnie pisze "lub do wyczerpania zapasów". Ta osoba co ma wyklejone 3 albumy niech ma pretensje do siebie- trzeba było wymieniać na bieżąco a nie czekać na koniec. Jak a sklepie jest promocja i pójdziesz a tam tylko cenowka bo wszystko poszło to też masz pretensje do sklepu?

Też mi zostały naklejki i trudno. Za późno uzbieralem komplet.

Takie życie, ja traktuje te maskotki jako dodatek do zakupów, a nie robić zakupy żeby były maskotki.

30 listopada, 12:33, Realista:

Bardzo dobra odpowiedź że strony sklepu gratuluję menadżerom to jednak nie zmienia faktu że wydanych naklejek było kilkakrotnie więcej niż maskotek za nie przewidzianych i były wydawane nawet po skończeniu się zapasu maskotek. Czyli klienci byli oszukiwani myślę że to sprawa dla UOKIK

30 listopada, 14:10, Gość:

Myśle, że warto zrobić w końcu grupowy donos do UOKIK !!!

30 listopada, 14:54, Gość:

Jestem za...

30 listopada, 16:21, Gość:

Dołączę się również

30 listopada, 22:47, Gość:

Dołączam się

1 grudnia, 00:48, Gość:

Nie jest prawdą, że maskotek nie ma już od miesiąca, pewnie wszystko zależy od regionu Polski. W mojej okolicy tydzień temu był jeszcze praktycznie pełny wybór (poza pszczółką) i w każdym sklepie. 2 dni temu odebrałam swojego kolejnego juniora - tu już musiałam trochę po okolicy pojeździć, ale się udało. I z tego co mówiła Pani w sklepie w ciągu ostatniego tygodnia mieli dostawę maskotek, ale tylko dużych.

1 grudnia, 17:49, Gość:

W niektórych miastach maskotki skończyły się już prawie miesiąc temu.

2 grudnia, 15:38, Gość:

Dołączam się:(

2 grudnia, 23:25, Gość:

Nie macie maskotek nie wydawajcie naklejek,oczywiście obietnice były że wszystko dojedzie,a później proponują aby klient dzwonił do centrali.A centrala oznajmia aby czytać regulamin dokładnie,uzyskałem odpowiedź od Pana z centrali "nawet gdyby się skończyły dwa miesiące temu to byśmy nie dowiezli bo jest napisane w regulaminie do wyczerpania zapasów" Oczywiście przy rozmowie pan musiał się nadąć jak indyk przed Świętami Dziękczynienia!!!

4 grudnia, 12:07, Gość:

Tragiczne argenty

5 grudnia, 08:38, Gość:

dołączam się,jestem za

5 grudnia, 08:42, Gość:

Jeżeli sklep robi akcję,że dwa ostatnie dni zbierania naklejek podwaja ilość ,gdzie już nie ma słodziaków w sklepach,a już pierwszego dnia po zakończeniu akcji twierdzą że do wyczerpania zapasów,to co to jest???????????

5 grudnia, 08:43, Gość:

Jak można w dzisiejszych czasach tak zadrwić z klientów??

W trakcie trwania akcji nie wszystkie maskotki były dostępne,a nikt zbierając naklejki nie odbierze sobie trzy takie same maskotki,nie było dostaw tych maskotek,a teraz twierdzą ,że do wyczerpania zapasów,jakich zapasów pytam????????????

G
Gość
30 listopada, 12:18, Qba:

Maskotki szybko się wyczerpywaly miesiąc temu. Teraz już nie ma nigdzie.

Dlaczego piszecie że sklep to oszust, wyraźnie pisze "lub do wyczerpania zapasów". Ta osoba co ma wyklejone 3 albumy niech ma pretensje do siebie- trzeba było wymieniać na bieżąco a nie czekać na koniec. Jak a sklepie jest promocja i pójdziesz a tam tylko cenowka bo wszystko poszło to też masz pretensje do sklepu?

Też mi zostały naklejki i trudno. Za późno uzbieralem komplet.

Takie życie, ja traktuje te maskotki jako dodatek do zakupów, a nie robić zakupy żeby były maskotki.

30 listopada, 12:33, Realista:

Bardzo dobra odpowiedź że strony sklepu gratuluję menadżerom to jednak nie zmienia faktu że wydanych naklejek było kilkakrotnie więcej niż maskotek za nie przewidzianych i były wydawane nawet po skończeniu się zapasu maskotek. Czyli klienci byli oszukiwani myślę że to sprawa dla UOKIK

30 listopada, 14:10, Gość:

Myśle, że warto zrobić w końcu grupowy donos do UOKIK !!!

30 listopada, 14:54, Gość:

Jestem za...

30 listopada, 16:21, Gość:

Dołączę się również

30 listopada, 22:47, Gość:

Dołączam się

1 grudnia, 00:48, Gość:

Nie jest prawdą, że maskotek nie ma już od miesiąca, pewnie wszystko zależy od regionu Polski. W mojej okolicy tydzień temu był jeszcze praktycznie pełny wybór (poza pszczółką) i w każdym sklepie. 2 dni temu odebrałam swojego kolejnego juniora - tu już musiałam trochę po okolicy pojeździć, ale się udało. I z tego co mówiła Pani w sklepie w ciągu ostatniego tygodnia mieli dostawę maskotek, ale tylko dużych.

1 grudnia, 17:49, Gość:

W niektórych miastach maskotki skończyły się już prawie miesiąc temu.

2 grudnia, 15:38, Gość:

Dołączam się:(

2 grudnia, 23:25, Gość:

Nie macie maskotek nie wydawajcie naklejek,oczywiście obietnice były że wszystko dojedzie,a później proponują aby klient dzwonił do centrali.A centrala oznajmia aby czytać regulamin dokładnie,uzyskałem odpowiedź od Pana z centrali "nawet gdyby się skończyły dwa miesiące temu to byśmy nie dowiezli bo jest napisane w regulaminie do wyczerpania zapasów" Oczywiście przy rozmowie pan musiał się nadąć jak indyk przed Świętami Dziękczynienia!!!

4 grudnia, 12:07, Gość:

Tragiczne argenty

5 grudnia, 08:38, Gość:

dołączam się,jestem za

5 grudnia, 08:42, Gość:

Jeżeli sklep robi akcję,że dwa ostatnie dni zbierania naklejek podwaja ilość ,gdzie już nie ma słodziaków w sklepach,a już pierwszego dnia po zakończeniu akcji twierdzą że do wyczerpania zapasów,to co to jest???????????

Jak można w dzisiejszych czasach tak zadrwić z klientów??

G
Gość
30 listopada, 12:18, Qba:

Maskotki szybko się wyczerpywaly miesiąc temu. Teraz już nie ma nigdzie.

Dlaczego piszecie że sklep to oszust, wyraźnie pisze "lub do wyczerpania zapasów". Ta osoba co ma wyklejone 3 albumy niech ma pretensje do siebie- trzeba było wymieniać na bieżąco a nie czekać na koniec. Jak a sklepie jest promocja i pójdziesz a tam tylko cenowka bo wszystko poszło to też masz pretensje do sklepu?

Też mi zostały naklejki i trudno. Za późno uzbieralem komplet.

Takie życie, ja traktuje te maskotki jako dodatek do zakupów, a nie robić zakupy żeby były maskotki.

30 listopada, 12:33, Realista:

Bardzo dobra odpowiedź że strony sklepu gratuluję menadżerom to jednak nie zmienia faktu że wydanych naklejek było kilkakrotnie więcej niż maskotek za nie przewidzianych i były wydawane nawet po skończeniu się zapasu maskotek. Czyli klienci byli oszukiwani myślę że to sprawa dla UOKIK

30 listopada, 14:10, Gość:

Myśle, że warto zrobić w końcu grupowy donos do UOKIK !!!

30 listopada, 14:54, Gość:

Jestem za...

30 listopada, 16:21, Gość:

Dołączę się również

30 listopada, 22:47, Gość:

Dołączam się

1 grudnia, 00:48, Gość:

Nie jest prawdą, że maskotek nie ma już od miesiąca, pewnie wszystko zależy od regionu Polski. W mojej okolicy tydzień temu był jeszcze praktycznie pełny wybór (poza pszczółką) i w każdym sklepie. 2 dni temu odebrałam swojego kolejnego juniora - tu już musiałam trochę po okolicy pojeździć, ale się udało. I z tego co mówiła Pani w sklepie w ciągu ostatniego tygodnia mieli dostawę maskotek, ale tylko dużych.

1 grudnia, 17:49, Gość:

W niektórych miastach maskotki skończyły się już prawie miesiąc temu.

2 grudnia, 15:38, Gość:

Dołączam się:(

2 grudnia, 23:25, Gość:

Nie macie maskotek nie wydawajcie naklejek,oczywiście obietnice były że wszystko dojedzie,a później proponują aby klient dzwonił do centrali.A centrala oznajmia aby czytać regulamin dokładnie,uzyskałem odpowiedź od Pana z centrali "nawet gdyby się skończyły dwa miesiące temu to byśmy nie dowiezli bo jest napisane w regulaminie do wyczerpania zapasów" Oczywiście przy rozmowie pan musiał się nadąć jak indyk przed Świętami Dziękczynienia!!!

4 grudnia, 12:07, Gość:

Tragiczne argenty

5 grudnia, 08:38, Gość:

dołączam się,jestem za

Jeżeli sklep robi akcję,że dwa ostatnie dni zbierania naklejek podwaja ilość ,gdzie już nie ma słodziaków w sklepach,a już pierwszego dnia po zakończeniu akcji twierdzą że do wyczerpania zapasów,to co to jest???????????

G
Gość
30 listopada, 12:18, Qba:

Maskotki szybko się wyczerpywaly miesiąc temu. Teraz już nie ma nigdzie.

Dlaczego piszecie że sklep to oszust, wyraźnie pisze "lub do wyczerpania zapasów". Ta osoba co ma wyklejone 3 albumy niech ma pretensje do siebie- trzeba było wymieniać na bieżąco a nie czekać na koniec. Jak a sklepie jest promocja i pójdziesz a tam tylko cenowka bo wszystko poszło to też masz pretensje do sklepu?

Też mi zostały naklejki i trudno. Za późno uzbieralem komplet.

Takie życie, ja traktuje te maskotki jako dodatek do zakupów, a nie robić zakupy żeby były maskotki.

30 listopada, 12:33, Realista:

Bardzo dobra odpowiedź że strony sklepu gratuluję menadżerom to jednak nie zmienia faktu że wydanych naklejek było kilkakrotnie więcej niż maskotek za nie przewidzianych i były wydawane nawet po skończeniu się zapasu maskotek. Czyli klienci byli oszukiwani myślę że to sprawa dla UOKIK

30 listopada, 14:10, Gość:

Myśle, że warto zrobić w końcu grupowy donos do UOKIK !!!

30 listopada, 14:54, Gość:

Jestem za...

30 listopada, 16:21, Gość:

Dołączę się również

30 listopada, 22:47, Gość:

Dołączam się

1 grudnia, 00:48, Gość:

Nie jest prawdą, że maskotek nie ma już od miesiąca, pewnie wszystko zależy od regionu Polski. W mojej okolicy tydzień temu był jeszcze praktycznie pełny wybór (poza pszczółką) i w każdym sklepie. 2 dni temu odebrałam swojego kolejnego juniora - tu już musiałam trochę po okolicy pojeździć, ale się udało. I z tego co mówiła Pani w sklepie w ciągu ostatniego tygodnia mieli dostawę maskotek, ale tylko dużych.

1 grudnia, 17:49, Gość:

W niektórych miastach maskotki skończyły się już prawie miesiąc temu.

2 grudnia, 15:38, Gość:

Dołączam się:(

2 grudnia, 23:25, Gość:

Nie macie maskotek nie wydawajcie naklejek,oczywiście obietnice były że wszystko dojedzie,a później proponują aby klient dzwonił do centrali.A centrala oznajmia aby czytać regulamin dokładnie,uzyskałem odpowiedź od Pana z centrali "nawet gdyby się skończyły dwa miesiące temu to byśmy nie dowiezli bo jest napisane w regulaminie do wyczerpania zapasów" Oczywiście przy rozmowie pan musiał się nadąć jak indyk przed Świętami Dziękczynienia!!!

4 grudnia, 12:07, Gość:

Tragiczne argenty

dołączam się,jestem za

G
Gość
4 grudnia, 11:26, Gość:

Już dwa tygodnie przed zakończeniem akcji w naszej Biedronce nie było słodzików. Pracownicy najpierw mówili, że słodziaki zostaną dowiezione, a tydzień przed zakończeniem akcji kazali szukać w innych sklepach. Objechałam okoliczne Biedronki, ale niestety nie było już słodzików, więc zostaliśmy z dwoma albumami naklejek. Dziecko oczywiście jest rozczarowane, bo zebrało 100 naklejek na darmo. Uważam, że nabili klientów w butelkę produkując więcej naklejek niż maskotek. Córka twierdzi, że Biedronka ją oszukała, więc w ramach bojkotu ograniczam zakupy w tym sklepie do niezbędnego minimum.

Oszuści ja już przestałem kupować i nie planuję.. nic takiego nadzwyczajnego Nie mają co bo nie było w innym sklepie

G
Gość
30 listopada, 12:18, Qba:

Maskotki szybko się wyczerpywaly miesiąc temu. Teraz już nie ma nigdzie.

Dlaczego piszecie że sklep to oszust, wyraźnie pisze "lub do wyczerpania zapasów". Ta osoba co ma wyklejone 3 albumy niech ma pretensje do siebie- trzeba było wymieniać na bieżąco a nie czekać na koniec. Jak a sklepie jest promocja i pójdziesz a tam tylko cenowka bo wszystko poszło to też masz pretensje do sklepu?

Też mi zostały naklejki i trudno. Za późno uzbieralem komplet.

Takie życie, ja traktuje te maskotki jako dodatek do zakupów, a nie robić zakupy żeby były maskotki.

30 listopada, 12:33, Realista:

Bardzo dobra odpowiedź że strony sklepu gratuluję menadżerom to jednak nie zmienia faktu że wydanych naklejek było kilkakrotnie więcej niż maskotek za nie przewidzianych i były wydawane nawet po skończeniu się zapasu maskotek. Czyli klienci byli oszukiwani myślę że to sprawa dla UOKIK

30 listopada, 14:10, Gość:

Myśle, że warto zrobić w końcu grupowy donos do UOKIK !!!

30 listopada, 14:54, Gość:

Jestem za...

30 listopada, 16:21, Gość:

Dołączę się również

30 listopada, 22:47, Gość:

Dołączam się

1 grudnia, 00:48, Gość:

Nie jest prawdą, że maskotek nie ma już od miesiąca, pewnie wszystko zależy od regionu Polski. W mojej okolicy tydzień temu był jeszcze praktycznie pełny wybór (poza pszczółką) i w każdym sklepie. 2 dni temu odebrałam swojego kolejnego juniora - tu już musiałam trochę po okolicy pojeździć, ale się udało. I z tego co mówiła Pani w sklepie w ciągu ostatniego tygodnia mieli dostawę maskotek, ale tylko dużych.

1 grudnia, 17:49, Gość:

W niektórych miastach maskotki skończyły się już prawie miesiąc temu.

2 grudnia, 15:38, Gość:

Dołączam się:(

2 grudnia, 23:25, Gość:

Nie macie maskotek nie wydawajcie naklejek,oczywiście obietnice były że wszystko dojedzie,a później proponują aby klient dzwonił do centrali.A centrala oznajmia aby czytać regulamin dokładnie,uzyskałem odpowiedź od Pana z centrali "nawet gdyby się skończyły dwa miesiące temu to byśmy nie dowiezli bo jest napisane w regulaminie do wyczerpania zapasów" Oczywiście przy rozmowie pan musiał się nadąć jak indyk przed Świętami Dziękczynienia!!!

4 grudnia, 22:23, Gość:

Dołączam się to sprawa dla UOKiK .

Również pisałam na biuro Biedronki . Odpowiedź jest jedna - nie będzie już maskotek. Ja się pytam czy ja za darmo się domagam maskotki dla dziecka ? Przeciez wydałam tam nie małe pieniądze by dziecko miało wyczekanego słodziaka którego do dnia dzisiejszego nie otrzymalo. Nie odpuszczajmy. Nie nawet 1 grosza brakującego nie odpuszczają.

Prywatna zakupach proszą o każdego jednego brakującego grosza. Nie ma nic za darmo. Domagajmy się naleznych nam maskotek

G
Gość
30 listopada, 12:18, Qba:

Maskotki szybko się wyczerpywaly miesiąc temu. Teraz już nie ma nigdzie.

Dlaczego piszecie że sklep to oszust, wyraźnie pisze "lub do wyczerpania zapasów". Ta osoba co ma wyklejone 3 albumy niech ma pretensje do siebie- trzeba było wymieniać na bieżąco a nie czekać na koniec. Jak a sklepie jest promocja i pójdziesz a tam tylko cenowka bo wszystko poszło to też masz pretensje do sklepu?

Też mi zostały naklejki i trudno. Za późno uzbieralem komplet.

Takie życie, ja traktuje te maskotki jako dodatek do zakupów, a nie robić zakupy żeby były maskotki.

30 listopada, 12:33, Realista:

Bardzo dobra odpowiedź że strony sklepu gratuluję menadżerom to jednak nie zmienia faktu że wydanych naklejek było kilkakrotnie więcej niż maskotek za nie przewidzianych i były wydawane nawet po skończeniu się zapasu maskotek. Czyli klienci byli oszukiwani myślę że to sprawa dla UOKIK

30 listopada, 14:10, Gość:

Myśle, że warto zrobić w końcu grupowy donos do UOKIK !!!

30 listopada, 14:54, Gość:

Jestem za...

30 listopada, 16:21, Gość:

Dołączę się również

30 listopada, 22:47, Gość:

Dołączam się

1 grudnia, 00:48, Gość:

Nie jest prawdą, że maskotek nie ma już od miesiąca, pewnie wszystko zależy od regionu Polski. W mojej okolicy tydzień temu był jeszcze praktycznie pełny wybór (poza pszczółką) i w każdym sklepie. 2 dni temu odebrałam swojego kolejnego juniora - tu już musiałam trochę po okolicy pojeździć, ale się udało. I z tego co mówiła Pani w sklepie w ciągu ostatniego tygodnia mieli dostawę maskotek, ale tylko dużych.

1 grudnia, 17:49, Gość:

W niektórych miastach maskotki skończyły się już prawie miesiąc temu.

2 grudnia, 15:38, Gość:

Dołączam się:(

2 grudnia, 23:25, Gość:

Nie macie maskotek nie wydawajcie naklejek,oczywiście obietnice były że wszystko dojedzie,a później proponują aby klient dzwonił do centrali.A centrala oznajmia aby czytać regulamin dokładnie,uzyskałem odpowiedź od Pana z centrali "nawet gdyby się skończyły dwa miesiące temu to byśmy nie dowiezli bo jest napisane w regulaminie do wyczerpania zapasów" Oczywiście przy rozmowie pan musiał się nadąć jak indyk przed Świętami Dziękczynienia!!!

Dołączam się to sprawa dla UOKiK .

Również pisałam na biuro Biedronki . Odpowiedź jest jedna - nie będzie już maskotek. Ja się pytam czy ja za darmo się domagam maskotki dla dziecka ? Przeciez wydałam tam nie małe pieniądze by dziecko miało wyczekanego słodziaka którego do dnia dzisiejszego nie otrzymalo. Nie odpuszczajmy. Nie nawet 1 grosza brakującego nie odpuszczają.

G
Gość
30 listopada, 12:18, Qba:

Maskotki szybko się wyczerpywaly miesiąc temu. Teraz już nie ma nigdzie.

Dlaczego piszecie że sklep to oszust, wyraźnie pisze "lub do wyczerpania zapasów". Ta osoba co ma wyklejone 3 albumy niech ma pretensje do siebie- trzeba było wymieniać na bieżąco a nie czekać na koniec. Jak a sklepie jest promocja i pójdziesz a tam tylko cenowka bo wszystko poszło to też masz pretensje do sklepu?

Też mi zostały naklejki i trudno. Za późno uzbieralem komplet.

Takie życie, ja traktuje te maskotki jako dodatek do zakupów, a nie robić zakupy żeby były maskotki.

30 listopada, 12:33, Realista:

Bardzo dobra odpowiedź że strony sklepu gratuluję menadżerom to jednak nie zmienia faktu że wydanych naklejek było kilkakrotnie więcej niż maskotek za nie przewidzianych i były wydawane nawet po skończeniu się zapasu maskotek. Czyli klienci byli oszukiwani myślę że to sprawa dla UOKIK

30 listopada, 14:10, Gość:

Myśle, że warto zrobić w końcu grupowy donos do UOKIK !!!

30 listopada, 14:54, Gość:

Jestem za...

30 listopada, 16:21, Gość:

Dołączę się również

30 listopada, 22:47, Gość:

Dołączam się

1 grudnia, 00:48, Gość:

Nie jest prawdą, że maskotek nie ma już od miesiąca, pewnie wszystko zależy od regionu Polski. W mojej okolicy tydzień temu był jeszcze praktycznie pełny wybór (poza pszczółką) i w każdym sklepie. 2 dni temu odebrałam swojego kolejnego juniora - tu już musiałam trochę po okolicy pojeździć, ale się udało. I z tego co mówiła Pani w sklepie w ciągu ostatniego tygodnia mieli dostawę maskotek, ale tylko dużych.

1 grudnia, 17:49, Gość:

W niektórych miastach maskotki skończyły się już prawie miesiąc temu.

2 grudnia, 15:38, Gość:

Dołączam się:(

2 grudnia, 23:25, Gość:

Nie macie maskotek nie wydawajcie naklejek,oczywiście obietnice były że wszystko dojedzie,a później proponują aby klient dzwonił do centrali.A centrala oznajmia aby czytać regulamin dokładnie,uzyskałem odpowiedź od Pana z centrali "nawet gdyby się skończyły dwa miesiące temu to byśmy nie dowiezli bo jest napisane w regulaminie do wyczerpania zapasów" Oczywiście przy rozmowie pan musiał się nadąć jak indyk przed Świętami Dziękczynienia!!!

Tragiczne argenty

G
Gość

Już dwa tygodnie przed zakończeniem akcji w naszej Biedronce nie było słodzików. Pracownicy najpierw mówili, że słodziaki zostaną dowiezione, a tydzień przed zakończeniem akcji kazali szukać w innych sklepach. Objechałam okoliczne Biedronki, ale niestety nie było już słodzików, więc zostaliśmy z dwoma albumami naklejek. Dziecko oczywiście jest rozczarowane, bo zebrało 100 naklejek na darmo. Uważam, że nabili klientów w butelkę produkując więcej naklejek niż maskotek. Córka twierdzi, że Biedronka ją oszukała, więc w ramach bojkotu ograniczam zakupy w tym sklepie do niezbędnego minimum.

G
Gość

Oszusci proponuje jak oni nas tak my omijamy ich sklep będzie sprawiedliwie

G
Gość

Ja nadal czekam na swierzaka wzięli album i kazali czekać na dostawę. Nie doczekałam sie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3