Śmierć w szkole w Piekarach Śląskich. Uczeń zmarł w szkole na lekcji wychowania fizycznego

IM, MN
W czwartek rano w Zespole Szkół nr 1 w Piekarach Śląskich zmarł 17-letni uczeń. Do zdarzenia doszło o godz. 9:15. Uczniowie i nauczyciele byli w szoku, chłopak był zdrowy, nic nie wskazywało, że może dojść do tragedii.
W czwartek rano w Zespole Szkół nr 1 w Piekarach Śląskich zmarł 17-letni uczeń. Do zdarzenia doszło o godz. 9:15. Uczniowie i nauczyciele byli w szoku, chłopak był zdrowy, nic nie wskazywało, że może dojść do tragedii. Adam Wojnar/Polskapresse
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Śmierć w szkole: Uczeń zmarł na lekcji wychowania fizycznego w Piekarach Śląskich: Do tragicznego zdarzenia doszło w Zespole Szkół nr 1 w Piekarach Śląskich. 16-letni uczeń zmarł na lekcji wychowania fizycznego. Jak doszło do śmierci w czasie lekcji?

Uczeń zmarł na lekcji wychowania fizycznego w szkole w Piekarach:

W czwartek rano w Zespole Szkół nr 1 w Piekarach Śląskich zmarł 16-letni uczeń. Do zdarzenia doszło o godz. 9:15. Uczniowie i nauczyciele byli w szoku, chłopak był zdrowy, nic nie wskazywało, że może dojść do tragedii.

Chłopak zemdlał na sali gimnastycznej podczas lekcji wychowania fizycznego. Natychmiast wezwano pogotowie ratunkowe. Sanitariusze przeprowadzali akcję reanimacyjną przez 20 minut. Podczas próby uratowania chłopaka, ten na chwilę odzyskał przytomność, ale za moment ponownie zemdlał i już się nie wybudził. Lekarz biegły stwierdził zgon o godz. 9:33.

Uczeń na nic nie chorował, nie spadł z żadnej wysokości. Na razie nie jest znana szczegółowa przyczyna zgonu.

Wojtek był uczniem pierwszej klasy informatycznej.

- Był lubiany przez wszystkich: kolegów i nauczycieli. Nie mogło być inaczej, bo zawsze był pogodny, uśmiechnięty i bezkonfliktowy. Uczył się dobrze, a na zajęciach wychowania fizycznego miał 100 procentową obecność - mówi Jolanta Gottwald, dyrektorka Zespołu Szkół nr 1 w Piekarach Śląskich.

Lubił sport, zwłaszcza piłkę nożną i tenis stołowy. Jego drugą pasją był taniec - jump style. Jeszcze wczoraj trenował z przyjaciółmi, obejrzał z ojcem mecz w telewizji, dziś wygrał swój ostatni mecz. I niespodziewanie odszedł.

Ta tragedia dotknęła rodzinę, najbliższych i całą społeczność szkolną. Młodzież została objęta pomocą psychologa.

- Prosimy o uszanowanie prywatności rodziny i zachowanie delikatności - apeluje dyrekcja i nauczyciele.

Jutro o 8.15 odbędzie się apel szkolny, podczas którego szkolna społeczność uczci pamięć o Wojtku minutą ciszy.

Wkróce więcej informacji o śmierci ucznia w szkole w Piekarach Śląskich

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marlena
Wyrazy współczucia dla całej rodziny.
a
anonim
Ludzie nie macie litości... Dajcie sobie spokój z durnymi komentarzami. Trochę dojrzałości jeszcze nikomu nie zaszkodzilo..
;d
Ty za to wstrzyknij sobie botox w czoło i zdechnij, bezbeku zajebany.
,
prawiedoktorze!
R
Ratownik
Ludzie w Zespołach Ratownictwa Medycznego jeżdżą wykwalifikowani Ratownicy Medyczni a nie sanitariusze lub noszowi, kiedy wy w końcu zauwazycie ta zmiane
j
ja
a może to tętniak był?
Dodaj ogłoszenie