Śmiertelne zatrucie czadem w Katowicach. Nie żyje 60-letni mężczyzna

Szymon Bijak
Szymon Bijak

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W Katowicach dziś - 8 grudnia - w nocy doszło do śmiertelnego zatrucia czadem. Zmarł 60-letni mężczyzna, który był mieszkańcem bloku. To już trzecia ofiara czadu w województwie śląskim w tym sezonie grzewczym.

Przy ul. Cynkowej w Katowicach miało miejsce dzisiaj - 8 grudnia - w nocy tragiczne zdarzenie. Zmarł 60-letni mieszkaniec. Pierwotnie przypuszczano, że przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla. Straż jednak jednoznacznie potwierdzić tego nie może.

- Mieliśmy zgłoszenie tuż po godzinie trzeciej. Osoba, która zadzwoniła do nas była zaniepokojona, że jeden z mieszkańców się nie rusza. Zastęp straży pożarnej pojechał na miejsce, a także zespół ratownictwa medycznego. Na miejscu prowadziliśmy działania i dokonywaliśmy odpowiednich pomiarów na obecność tlenku węgla. Nasz wynik to 34 ppm - nie jest to duża wartość, Nie żyje jedna osoba. Przyczyna śmierci jest niejednoznaczna. Potwierdził to również lekarz. Sprawa będzie wyjaśniana. My jednoznacznie nie możemy potwierdzić, że przyczyną śmierci było zatrucie tlenkiem węgla - mówi kpt. Adam Kryla, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.

Nie przegapcie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
krystyna40

Nie rozumiem dlaczego ludzie nie zakładają alarmu z czujnikiem gazu ?! Ja mam taki czujnik przy systemie alarmowym, opłacam głupie parę złotych składki członkowskiej w Krajowej Sieci Alarmowej Sztabu Ratownictwa i śpię spokojnie, Wiem, że jeżeli zacznie ulatniać się gaz to natychmiast będzie alarm i zaraz przyślą straż pożarną, a przy okazji przez całą dobę pilnują czy ktoś nie włamał mi się do mieszkania.

Wiem, że rencistom i emerytom, których nie stać na zakup centralki alarmowej dają ją za darmo. Mają też opcję, że jak ktoś dostanie zawału serca to jednym przyciśnięciem w noszonym przy sobie breloczku lub telefonie mogą wezwać Pogotowie Ratunkowe. To samo dotyczy napadu. Myślę, że wielu ludzi nie wie, że taka sieć działa i dlatego co jakiś czas dochodzi do takich strasznych nieszczęść. Wielu ludzi mogłoby żyć. Pytałam ich dlaczego się nie reklamują. Odpowiedzieli, że są organizacją całkowicie non profit i nie mają pieniędzy na opłacanie reklam, a te co mają przeznaczają na zakup sprzętu dla emerytów i rencistów, żeby jak największej liczbie ludzi pomóc.

Media chętnie pokazują, piszą i mówią o ludzkich tragediach, ale ani słowem nie wspominają o tym, że dzięki działaniom społecznego Sztabu Ratownictwa SKSR ludzie mogliby żyć spokojnie dalej. Uważam, że warto o tym mówić.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3