Śmiertelny wypadek w Siedlcu Dużym. 26-letni Dominik S. odpowie za spowodowanie wypadku, w którym zginął jego kolega

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Do tragicznego wypadku doszło 8 stycznia 2022 roku
Do tragicznego wypadku doszło 8 stycznia 2022 roku KPP Myszków, Dzieje Się Śląskie
Udostępnij:
Prokuratura Rejonowa w Myszkowie skierowała do Sądu Rejonowego w Myszkowie, akt oskarżenia przeciwko 26-letniemu Dominikowi S., dotyczący spowodowania w styczniu 2022 roku wypadku drogowego pod wpływem alkoholu, w którym śmierć poniósł znajomy oskarżonego.

Tragiczny wypadek w Siedlcu Dużym. Kolega wysiadł, bo się bał

Do tragicznego wypadku doszło 8 stycznia 2022 roku. Dominik S. wraz z dwoma kolegami wyruszył na przejażdżkę, należącym do niego samochodem marki fiat brava. Przed wyjazdem mężczyźni wypili po jednym piwie, a następnie udali się do sklepu, gdzie zakupili alkohol. Na parkingu supermarketu w miejscowości Poczesna jeden z mężczyzn wysiadł. Przyczyną była obawa o własne życie i zdrowie.

Na zakręcie w Siedlcu Dużym Dominik S. stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do zderzenia z prawidłowo poruszającym się samochodem marki land rover.

- Na skutek zderzenia kierowany przez oskarżonego fiat brava zaczął obracać się wokół własnej osi. Z pojazdu tego wypadł pasażer, który w związku z odniesionymi obrażeniami został przewieziony do szpitala w Częstochowie, gdzie zmarł jeszcze tego samego dnia. Bezpośrednio po zdarzeniu Dominik S. opuścił pojazd i zaczął się oddalać, lecz został zatrzymany przez kierującego Land Roverem i przekazany wezwanym na miejsce policjantom - mówi prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Zarządzona przez prokuratora sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu pokrzywdzonego był wielonarządowy uraz klatki piersiowej.

Nie przeocz

Na podstawie przeprowadzonych badań ustalono, że w chwili wypadku Dominik S. znajdował się w stanie nietrzeźwości, gdyż w jego organizmie stwierdzono około 2 promili alkoholu.

- Powołany w sprawie biegły z zakresu ruchu drogowego uznał, że przyczyną wypadku drogowego było nie zachowanie przez Dominika S. szczególnej ostrożności podczas wyprzedania i nie dostosowanie prędkości do warunków drogowych - informuje Tomasz Ozimek.

Sprawcy grozi nawet 12 lat więzienia

W śledztwie prokurator przedstawił Dominikowi S. zarzut spowodowania w stanie nietrzeźwości śmiertelnego wypadku drogowego i ucieczki z miejsca zdarzenia. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Dominik S. przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Myszkowie zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie. Dominik S. był w przeszłości karany za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Przestępstwo spowodowania wypadku drogowego, którego następstwem jest śmierć osoby lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, jeżeli sprawca znajdował się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo zbiegł z miejsca zdarzenia, jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 2 do 12 lat. W takim przypadku sąd orzeka także dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Klęska żywiołowa na Korsyce

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie