Sorry minister Bieńkowskiej: Gafy? Zdarza się. Taki mamy klimat

Aldona Minorczyk-Cichy
Minister Elżbieta Bieńkowska zaliczyła pierwszą wpadkę wizerunkową
Minister Elżbieta Bieńkowska zaliczyła pierwszą wpadkę wizerunkową Arkadiusz Ławrywianiec
Pierwsze poważne potknięcie minister Elżbiety Bieńkowskiej wywołało wielką medialną burzę. Politykom gafy i wpadki po prostu się zdarzają. Nie każdy jednak potrafi się z nich podźwignąć

CZYTAJ KOMENTARZ:
Dzieciuchowicz o gafach polityków: Miller i jego seksistowskie wypowiedzi zapadły w pamięć

Polityka to nie tylko poważne dyskusje, walka o władzę, układy, koalicje. To też potknięcia i gafy. Jedne przechodzące bez echa, inne - łamiące tak pięknie zapowiadające się kariery. Jak będzie z minister Elżbietą Bieńkowską i jej "Sorry, taki mamy klimat" w odpowiedzi na pytanie o pociągi, które utknęły w szczerym polu wraz z pasażerami? Chyba nie tak źle. Co prawda posypał się na nią grad oskarżeń ze strony opozycji, ale docenili ją... ludzie. Twierdzą, że po prostu jest odważna i szczera.
Gafa to dla polityka nie pierwszyzna. Kto nie pamięta Andrzeja Leppera, nieżyjącego przywódcy Samoobrony, i jego "Jak można zgwałcić prostytutkę"? Kto zapomniał Leszka Millera, lidera SLD, i sławetne zdanie:"Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy"?

Największe jak dotąd oburzenie opinii publicznej wywołały słowa premiera Włodzimierza Cimoszewicza wypowiedziane w lipcu 1997 roku do powodzian: "Trzeba się ubezpieczać". Premier uznał je później za niefortunne i przeprosił urażone ofiary powodzi. Przeprosiny nie przyniosły większego skutku.

ZOBACZ TAKŻE:
Gafy, wpadki i zabawne wypowiedzi polskich polityków. Przypominamy najgłośniejsze z nich

Bieńkowska: "Sorry, ale taki mamy klimat" [MEMY + WIDEO] Tusk przeprasza: Niezbyt fortunne słowa

Gafy dość często imają się Jarosława Kaczyńskiego. Ślązacy nie zapomną mu "zakamuflowanej opcji niemieckiej". Te słowa padły w kwietniu 2011 roku. Prezes PiS skrytykował RAŚ i jego działalność. W raporcie PiS czytaliśmy: "śląskość jest po prostu pewnym sposobem odcięcia się od polskości i przypuszczalnie przyjęciem po prostu zakamuflowanej opcji niemieckiej". Prezes PiS podtrzymał tę opinię. Wyjaśniał, że chodzi o postawy takich osób jak szef RAŚ Jerzy Gorzelik. "Ten typ śląskości, to twierdzenie, że istnieje naród śląski my rzeczywiście traktujemy jako w istocie zakamuflowaną opcję niemiecką" - podkreślił Jarosław Kaczyński.

Wpadki zdarzały się też bratu Jarosława. Nieżyjący prezydent Lech Kaczyński tuż po zakończeniu spotkania wyborczego (na prezydenta Warszawy) przy wsiadaniu do samochodu w listopadzie 2002 powiedział do starszego mężczyzny: "Spieprzaj dziadu".

Swego czasu wielokrotnie szokował nas także prezydent Bronisław Komorowski. "Dunki nie są najpiękniejszymi kobietami, a to były... kaszaloty" - powiedział kilka lat temu na spotkaniu ze studentami z Rzeszowa. W Bielsku Białej, gdzie odwiedził w 2010 roku tereny zalane przez powódź, zabłysnął znajomością praw fizyki: "Woda ma to do siebie, że spływa". Z kolei podczas pierwszego spotkania z prezydentem USA Barackiem Obamą Komorowski w rubasznym stylu zagaił go: "Bo z Polską i USA to jest, panie prezydencie, jak z małżeństwem. Swojej żonie należy ufać, ale trzeba sprawdzać, czy jest wierna".

Lech Wałęsa z gaf wręcz słynie. Jedną z najsłynniejszych było "ani me, ani be, ani kukuryku!" podczas debaty wyborczej z Aleksandrem Kwaśniewskim. Wałęsa próbował też zmieniać prawa fizyki ogłaszając: "Nie można mieć pretensji do Słońca, że krąży wokół Ziemi". O Lechu Kaczyńskim Wałęsa powiedział: "Bo tego durnia mamy za prezydenta".

Kobiecą mistrzynią gaf była minister sportu Joanna Mucha, która m.in. powiedziała: "Starsi ludzie są przyzwyczajeni do traktowania wizyt u lekarza co dwa tygodnie jako rozrywki". Dopytywała też, dlaczego akurat Wisła i Legia mają zagrać w Super-pucharze Polski i kto te drużyny wybierał.

Słowem minister Bieńkowska swoją gafą zbytnio przejmować się nie powinna. Inni mieli naprawdę gorzej!


*Zimy w styczniu nie będzie [PROGNOZA POGODY NA STYCZEŃ 2014]
*Abonament RTV 2014 [OPŁATY, TERMINY, ULGI]
*Urlop macierzyński i urlop rodzicielski 2014 [ZASADY I TERMINY]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Deutsch-Oberschlesier
dorzuciła nieswoich pieniędzy na Śląsk i Zagłębie Małopolskie
J
Jurek
Bienkowska bierze potęzną pensje i jest od tego zeby reagowac i na to niema tłumaczenia jezeli nie potrafi a wszystko na to wzkazuje zreszta co sie dziwic bladynka powinna zaczac od stanowiska pomocnicy sekretarki moze w 3 miesiecznym okresie probnym nauczyla by sie parzyc kawe
K
KS 2014
"Kobiecą mistrzynią gaf była minister sportu Joanna Mucha, która m.in. powiedziała: "Starsi ludzie są przyzwyczajeni do traktowania wizyt u lekarza co dwa tygodnie jako rozrywki". Dopytywała też, dlaczego akurat Wisła i Legia mają zagrać w Super-pucharze Polski i kto te drużyny wybierał."
Dla mnie pani posłanka , a przy tym była pani ministra ( pani minister ) sportu Joanna Mucha nie popełniła gafy ani w jednym , ani w drugim przypadku . Przecież dla niektórych ( według mnie dla wielu ) starszych pań i panów to dobra rozrywka - chodzenie co dwa tygodnie do lekarza . Pani posłanka Joanna Mucha mogła nie mówić : "starsi ludzie są przyzwyczajeni do traktowania wizyt u lekarza co dwa tygodnie jako rozrywki" ( bo w sensie logicznym wynika , że to wszyscy starsi ludzie traktują chodzenie do lekarza w ten sposób ) , a powiedzieć : "niektórzy starsi ludzie ..." ( w domyśle wielu ) i nie byłoby problemu , bo tak przecież jest . Co do drużyn grających w Superpucharze Polski , to uważam , że przy tak niskim poziomie naszej polskiej Ekstraklasy i drużyn grających w Pucharze Polski , to nie jest dla mnie żadna gafa , że ówczesna pani ministra ( pani minister ) sportu Joanna Mucha spytała o to . Sam wręcz spytam , czy nie można zrobić tak , żeby w meczu o Superpuchar zagrały inne drużyny niż Legia Warszawa , czy Wisła Kraków , na przykład FC Barcelona z Bayernem Monachium ? Przecież nasz Stadion Narodowy - jeden z najnowocześniejszych stadionów piłkarskich w Europie zasługuje na widowisko piłkarskie na najwyższym europejskim poziomie , a nie na zwykłą kopaninę ! Dostrzegam w wypowiedzi ówczesnej pani ministry ( pani minister ) sportu Joanny Muchy dużą dawkę ironii ( a nie nieznajomość polskiej , niestety tylko z nazwy ekstra - klasy ) .
H
HERBERT
TWOJA AROGANCJA NA 102% PRZEBIŁA GŁUPOTE DZIENNIKARZA KTORY PYTAŁ CZEMU KOLEJARZE NIE OSTUKIWALI LODU Z TROLEJI [ TRAKCJI ] ZA POMOCA KLUCZA FRANCUSKIEGO .MYŚLISZ ŻE KAZDY KTO JEST NA STANOWISKU W WARSZAWIE STAJE SIĘ CELEBRYTĄ ZWANYM INACZEJ PASOZYTEM . NA CAŁYM ŚWIECIE WYSTEPUJA ANOMALIE POGODOWE I ZADNE DOBRE RADY NIE POMOGA I NIKT NIE ROBI RABANU TAK JAK W POLSCE I JESZCZE JEDNO ===PROTASIKU==ROZDIELAĆ PIENIĄDZE TO NIE TO SAMO CO DZIELIC SPRAWIEDLIWIE I PO GOSPODARSKU A KOLEJAMI POWINNI ZARZADZAĆ FACHOWCY KTÓRZY ZA TO BIORĄ WYNAGRODZENIE
a
adamzzawiercia
Szanowna autorko tekstu gdzie widzisz tu jakąś gafę? Mądrze powiedziane i prawda czyż to nie klimat jaki zgotował Tusk wraz z prezesami z mianowania? Jak się nie ma pojęcia na jakimś szczeblu i jej dziedzinie, to należy po prostu nie podejmować pracy i tematu. Ale wszyscy jedynie oglądają się na zyski a nie na pasażera. Ja bynajmniej za taki stan rzeczy na kolei pozamykał owych prezesów albo kazał każdemu z nich przejść pieszo owe odcinki a potem zapytał czy aby nie zmarzli?
R
Rudi102
Arogancja ekipy Tuska znana jest nam od lat. Tylko czekać,aż się z koleżankami wymieni torebkami po 20.000 za sztukę !
P
Protasik
Rodzielać pieniadze potrafi człowiek nawet po podstawówce. Zarzadzać tak niełatwa firma jak PKP to juz nie. Niestety dała sie "złapać" i teraz juz zapewne bedzie tylko "z górki" .
R
Romba
Szczególnie komicznie wypadła ta wypowiedz w opinii kolejarzy, głównie tych starszych . Za poprzedniej "wadzy" nie takie warunki bywały a kolej funkcjonowała jak przystało na Europę ! No ale tez na wszystkich szczeblach zatrudnieni byli kierunkowo wykształceni fachowcy, potrafiący bardziej fachowozarzadzać koleja i właściwie mówić do ludzi dotknietych kataklizmem ! A teraz? Szkoda gadać ! Tylko co dalej ?
A
Aldona Minorczyk
Nie kpimy, pokazujemy - także wpadki innych, chyba poważniejsze

pozdrawiam
Aldona Minorczyk-Cichy
F
F.S.
A co w tej sytuacji mogła p.Bieńkowska? Powiedziała prawdę! Przecież nie wypuści na trasy parowozów,bo nie ma ich aż tyle!
N
Niedźwiadek
Jako Ślązacy nie powinniśmy kpić z wicepremier Bieńkowskiej. Dzięki jej pracowitości Śląsk zgarnął ogromną kwotę z Unii! Zrobiła i robii dużo dobrego dla naszego regionu.
Dodaj ogłoszenie