Sośnierz: Jeśli sprawa wyborów kopertowych zostanie zatuszowana, to będzie znaczyło, że Polska już jest państwem mafijnym

Marcin Zasada
Marcin Zasada
Andrzej Sośnierz, poseł Porozumienia ze Śląska
Andrzej Sośnierz, poseł Porozumienia ze Śląska ARC Polska Press
Samolot porwany przez Białoruś był polski. Na pokładzie byli polscy obywatele, polscy turyści. Jak państwo ich chroni? Polskich obywateli porwano i uwięziono. Polski wywiad zaspał, czy co? A reakcja np. prezydenta Andrzeja Dudy? Okrągłe słowa i apel na Twitterze? Prezydencie Duda, proszę się w końcu obudzić - mówi Andrzej Sośnierz, śląski poseł Porozumienia (koło poselskie Polskie Sprawy), w rozmowie z Marcinem Zasadą.
  • Rozmowa z Andrzejem Sośnierzem, śląskim posłem Porozumienia (koło poselskie Polskie Sprawy)
  • Polityk mówi m.in. o polityce zbierania haków i konflikcie wewnątrz Zjednoczonej Prawicy
  • "Wszyscy myślą, że ośrodek władzy mieści się w Warszawie przy Nowogrodzkiej. Ale to tylko część prawdy."
  • Czy sprawa wyborów kopertowych, które miały odbyć się w czerwcu 2020 roku, zostanie wyjaśniona?
  • Jak to się stało, że Marian Banaś z funkcjonariusza władzy stał się bohaterem opozycji?
  • "W skali międzynarodowej staliśmy się pośmiewiskiem, którym można pomiatać."

***

Niedawno pan wspominał o polityce zbierania haków w Zjednoczonej Prawicy. Kilka dni temu o tym samym mówił prezes NIK i wskazał Mariusza Kamińskiego, szefa MSWiA, który miałby te haki zbierać. Co pan na to?

Mało kto odważy się to przyznać, ale służby dowodzone przez ministra Kamińskiego nie służą dziś do ochrony państwa, a do walki politycznej. Zbierano haki na ministra Maksymowicza, na syna wicepremiera Gowina. Na prezesa Banasia i jego syna też. To są fakty.

Jak doszło do tego, że Marian Banaś z funkcjonariusza władzy stał się bohaterem opozycji?

Nie wiem, czy stał się bohaterem. Najczęściej jest tak, że konflikt wewnątrz środowiska władzy daje możliwość obejrzenia polityki od zaplecza. Wczoraj Banaś wyjawił, że jego obsadzenie na stanowisku szefa NIK nie podobało się służbom i służby w końcu postanowiły go z tego stołka wysadzić.

Za niewinność, oczywiście.

Proszę nie żartować. Gdyby zarzuty wobec Banasia były poważne, już dawno nie byłoby go w NIK. Zamiast tego Banaś obawia się o swoje życie, nęka się jego rodzinę albo preparuje list samobójczy jego syna. Przecież to są działania mafijne. Przy tej okazji nasuwa się raczej pytanie o to, kto dziś rządzi Polską.

I kto dziś rządzi Polską?

Wszyscy myślą, że ośrodek władzy mieści się w Warszawie przy Nowogrodzkiej. Ale to tylko część prawdy. Nie wykluczam, że Jarosław Kaczyński jest dezinformowany, zresztą znając psychikę prezesa PiS, można wpływać na jego decyzje. Z ostatnich spraw, ktoś na przykład posłał Bielana do Kaczyńskiego, by dostać zielone światło na rozbijanie Porozumienia. Wywiad Banasia w TVN24 pokazuje z jednej strony, patologię monopolizacji władzy: cokolwiek się w państwie nie dzieje, wszyscy jeżdżą na Nowogrodzką...

Banaś też jeździł.

Tak. Całość tych praktyk trudno zaakceptować w demokratycznym państwie. Albo mamy rząd i suwerenne instytucje państwa, albo teatr marionetek. Ministrowie raportują do prezesa, premier raportuje i pyta o zdanie. Co to za ustrój? A z drugiej strony, w PiS rozgrywa się zakulisowa gra, w której inne ośrodki, ze służbami na czele, manipulują prezesem, który steruje premierem. Kompletne zepsucie państwa.

Wobec tego szarża Banasia może być interpretowana jako element wojny Morawieckiego z Ziobrą.

Gdyby nawet w części tak było, czy to znaczy, że NIK nie ma zajmować się zmarnowaniem 2 mld zł w Elektrowni Ostrołęka? Łamaniem prawa przez premiera? Szemranymi zakupami w czasie epidemii?

Wczoraj prezes NIK zapowiedział wnioski do prokuratury wobec premiera, szefa jego kancelarii, wicepremiera oraz szefa MSWiA w związku z organizacją wyborów kopertowych. Minister sprawiedliwości, który w tym samym rządzie prokuraturę nadzoruje, komentował, że to opozycja powinna za blokowanie wyborów trafić przed Trybunał Stanu.

W normalnym państwie taki skandal, o takiej wadze powinien nabrać dalszego biegu i zostać wyjaśniony przed sądem. To chyba oczywiste. Ale jeśli większość z nas, jak zakładam, choćby podejrzewa, że sprawie ukręci się łeb, albo zostanie ona wykorzystana do dalszej walki politycznej ministra Ziobry z premierem, to ja się pytam: co to za państwo stworzyliśmy?

Nie wiem, jakie państwo stworzyliście. Po drugie, rozumiem, że pan spodziewa się takiego scenariusza?

To być może ostateczny test, czy w państwie obowiązują jeszcze jakieś zasady, czy nie. Jeśli sprawa wyborów kopertowych zostanie zatuszowana, to będzie znaczyło, że Polska jest państwem mafijnym.

Ostateczny test? Jarosław Kaczyński w kilku wywiadach przyznał, że wybory kopertowe to był jego pomysł. Czytał pan?

Tak. Gdyby powiedział, że decyzja o organizacji wyborów została wydana za jego wiedzą, byłoby to w jakimś stopniu dopuszczalne. Ale cały ciężar decyzji? To kto tu rządzi? Kto jest pilotem tego samolotu? Polską rządzą pionki gotowe do łamania prawa, jeśli dostaną taki rozkaz? I jakie są efekty budowania takiego państwa? Przecież w skali międzynarodowej staliśmy się pośmiewiskiem, którym można pomiatać.

Chodzi panu o porwanie polskiego samolotu przez Białoruś?

Na przykład. Reakcja polskich władz była żałosna.

W wyniku tej reakcji są sankcje wobec Białorusi. A pan co by zrobił?

Sankcje… Łukaszenka porwał polski samolot. Pierwsza reakcja premiera i prezydenta to były płaczliwe apele pod adresem Unii Europejskiej. Sankcje? Naprawdę ktokolwiek sądzi, że Łukaszenka razem z Putinem nie wkalkulowali takiego ryzyka? Co jeszcze? Może zakażemy też latawców puszczać nad Białorusią. Albo urządzimy demonstrację ze świeczkami w Warszawie. Nie można nie widzieć tego kryzysu decyzyjności państwa? Nasza odpowiedź powinna być dolegliwa, a nie tylko symboliczna. Na marginesie, słyszymy, że białoruskie samoloty nadal wlatują do Polski. W tym samym czasie Biden spotyka się z Putinem i nie mamy w tej sprawie nic do powiedzenia. Nasi przywódcy doprowadzili do sytuacji, że Polska w świecie znaczy już bardzo niewiele.

To proszę mi wytłumaczyć, co Polska mogła zrobić Białorusi samodzielnie, bez UE i NATO?

Wykorzystać wszystkie własne instrumenty gospodarcze i polityczne. Czesi pokazali, jak to się robi po akcji dywersyjnej Rosjan na ich terytorium: wydalili rosyjskich dyplomatów, jasno artykułowali żądania i nazywali sprawy po imieniu. Samolot porwany przez Białoruś był polski. Na pokładzie byli polscy obywatele, polscy turyści. Jak państwo ich chroni? Polskich obywateli porwano i uwięziono. Polski wywiad zaspał czy co? A reakcja np. prezydenta Andrzeja Dudy? Okrągłe słowa i apel na Twitterze? Prezydencie Duda, proszę się w końcu obudzić.

I co? Szykować inwazję na Białoruś?

Nie. Rosja i Białoruś działają pod progiem wojny. Odpowiedzią nie jest inwazja, ale pokazanie siły państwa. Czyli coś innego niż dziś widzimy, ale to zadanie dla odpowiednich służb. Czy ktokolwiek cokolwiek poważnie uzgadnia z Polską, gdy rozgrywają się losy tej części Europy, w której rościmy sobie prawo do bycia politycznym liderem? Liderem jest dziś Litwa. Nasza polityka jest mierna, małostkowa i nieskuteczna. Do tego rząd PiS sam wywołuje absurdalne konflikty, a potem jeszcze kompromituje się w oczach społeczności międzynarodowej.

Kompromituje czym?

Swoją nieporadnością, kłamstwami… Sprawa Turowa. Przez 5 lat lekceważymy swojego sąsiada, któremu nasza kopalnia wyrządza szkodę. Czesi w końcu odwołali się do europejskiego trybunału. I teraz to my mamy problem. Co robi premier Morawiecki? Rozmawia z premierem Czech, a potem wraca do Polski i uprawia kłamliwą propagandę: „Wszystko załatwione, Czesi wycofują wniosek do TSUE”. Takie rzeczy może przeszłyby w XIX wieku, ale dziś w ciągu jednego dnia premier Babisz sprostował Morawieckiego i de facto obnażył jego nieprawdę. To jest wstyd, na oczach całej Europy. Jak tak dalej pójdzie to zaraz będzie grozić nam kolejna Jałta.

Że co?

Jeśli Amerykanie zawrą pakt z Rosją przeciwko Chinom, ofiarą będzie Europa Wschodnia. Kiedyś premier Ewa Kopacz mówiła, że w sytuacji agresji na Polskę, ona schowa się w domu. Rząd PiS miał walczyć o polską siłę i polską dumę w świecie, ale wcale nie ma lepszej taktyki.

Teraz przejdziemy zapewne do politycznych skutków tego stanu?

A czy po tych wszystkich klęskach nie należy zmienić polityki? Uważam, że premier powinien podać się do dymisji. Nie dość, że ten rząd nie jest samodzielny, to jest jeszcze nieudolny.

Premier. Do dymisji?

Są przesłanki, by tak się stało. Co jeszcze musi się wydarzyć? W Czechach nasza dyplomacja interweniowała ostatnio w sprawie zakazu aborcji dla Polek. Ambasadora od roku tam nie mamy, za to pomysły coraz głupsze. To nie jest polityka. To jest szkodnictwo. I najgorsze, że ludzie chyba się z tym pogodzili: że umieramy w czasie covidu, że rządzący ośmieszają nasz kraj, że białoruski watażka porywa nam samolot. Do tego opozycja się cieszy, jak Unia pogrozi Polsce palcem. Niewiarygodne.

Podsumowując: pan jest członkiem partii, która jest koalicjantem PiS i współtworzy rząd, który ośmiesza Polskę. Zgadza się?

Odszedłem z klubu PiS i potwierdza się, że była do dobra decyzja. Mógłbym też odejść z Porozumienia, ale ciągle mam nadzieję, że bardziej zdecydowanie będziemy bronić polskich interesów. Z drugiej strony, z kim rozmawiać po stronie opozycji? Polska PiS stała się słabym państwem, bo ta władza jest słaba, ale alternatywa dla niej jest w pełnej rozsypce. Dalsze osłabianie państwa sprawia, że każdy scenariusz wobec Polski jest możliwy. Łącznie z postępującą wasalizacją.

Co to znaczy?

Przez sąsiadów. Zarówno ze wschodu, jak i zachodu. Rosja będzie dążyć do osłabiania naszego kraju, a jeśli Biden dogada się z Putinem, to zadanie będzie ułatwione. Nasz jedyny sojusznik, Stany Zjednoczone. Historia Polski jest bolesnym, ale dobrym nauczycielem.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Henryk Mościbrodzki

Chciałoby się powiedzieć, tak trzymać Panie pośle Andrzeju Sośnierzu. Wywiad super.

Dzięki Panie Marcinie za pragmatyczny wywiad.

G
Gość

Kto tych Sośnierzy wybrał do Sejmu ? Czy w Polsce mamy aż tylu idiotów ?

G
Gość
27 maja, 14:05, Gość:

Miałem Sosnierz seniora za poważnego człowieka lecz jego ostatnie wypowiedzi wskazują iż zaraził się głupotą od syna a ten pewnie od swego guru Korwina, mojego głosu już nikt z tej rodziny nie dostanie tylko raz dałem się oszukać jako wyborca Pana Sosnierza.

Czego nie rozumiesz? Trojpodzialu wladzy nie ma , to dyktatura. Za utracone pieniadze na wybory kopertowe winni powinni poniesc konsekwencje karne. To zdefraudowane pieniadze z naszych podatkow, ktore mozna by przeznaczyc na sluzbe zdrowia ciagle niedofinansowana.

G
Gość

Tylko Putin sie cieszy , ze oslabiamy UE i pograzamy panstwo w strone dyktatury, a suweren sie z kielbasy wyborczej.

G
Gość

Miałem Sosnierz seniora za poważnego człowieka lecz jego ostatnie wypowiedzi wskazują iż zaraził się głupotą od syna a ten pewnie od swego guru Korwina, mojego głosu już nikt z tej rodziny nie dostanie tylko raz dałem się oszukać jako wyborca Pana Sosnierza.

Dodaj ogłoszenie