MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Spowodował 11 wypadków na Śląsku, bo wyłudzał odszkodowania! W ten sposób 40-latek z Bytomia "zarobił" ponad 140 tysięcy złotych

Katarzyna Stacherczak
Katarzyna Stacherczak
Mieszkaniec Bytomia powodował kolizje i wyłudzał odszkodowania z ubezpieczalni
Mieszkaniec Bytomia powodował kolizje i wyłudzał odszkodowania z ubezpieczalni Łukasz Radziejewski / Pexels
Dość oryginalny sposób na zarobek wymyślił sobie 40-letni mieszkaniec Bytomia. "Cierpiały" na niej wyłącznie samochody. Mężczyzna bowiem powodował kolizje drogowe, żeby wyłudzać odszkodowania z ubezpieczalni. W ten sposób na jego konto trafiło ponad 140 tysięcy złotych!

Powodował kolizje i wyłudzał odszkodowania

Na trop 40-letniego mieszkańca Bytomia policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą KWP w Katowicach wpadli w maju. Okazało się, że w ostatnich latach uczestniczył on w podejrzanie wielu zdarzeniach drogowych. I co ciekawe, w każdym był poszkodowanym! Jak się okazało, przypuszczenia, że coś jest nie tak, były słuszne. Ale po nitce do kłębka.

Wszystko zaczęło się w 2017 roku w Będzinie. Od tego czasu 40-latek uczestniczył w jedenastu kolizjach w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Katowicach i Chorzowie. Sposób, w jaki prowokował zdarzenia drogowe za każdym razem był podobny. Mężczyzna najczęściej wybierał drogi dwupasmowe i obserwował, czy ktoś jadący przed nim nie zamierza zmienić pasa ruchu. Wybierał miejsca nieobjęte monitoringiem. Gdy widział, że inny kierowca włącza kierunkowskaz i zmienia pas, gwałtownie przyspieszał, uderzając w jego samochód. Prowokował też zdarzenia na rondach. Gdy będąc na skrzyżowaniu, widział, że ktoś powoli na nie wjeżdża, również przyspieszał, doprowadzając do kolizji. Po stłuczce 40-latek wychodził ze swojego auta i doprowadzał do kłótni, wzbudzając w uczestnikach kolizji przeświadczenie, że są winni.

Ofiary czuły się winne

- Okoliczności zdarzeń, ich miejsce, oraz brak monitoringu, który ukazałby prawdziwy przebieg kolizji, powodowały, że 40-latek uznawany był za poszkodowanego - mówi młodszy inspektor Aleksandra Nowara, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach. - Manipulacje, które stosował mężczyzna, wywołując w uczestnikach kolizji strach i zdenerwowanie sprawiały, że przyjmowali proponowane im mandaty. W ten sposób ofiary oszusta stawały się sprawcami zdarzeń na drodze. Dopiero wnikliwa analiza okoliczności wszystkich zdarzeń, w jakich uczestniczył mężczyzna, pozwoliła śledczym odkryć prawdę i przestępcze działanie mężczyzny - wyjaśnia.

Suma odszkodowań od firm ubezpieczeniowych za spowodowanie kilkunastu zdarzeń drogowych na terenie Śląska wyniosła ponad 140 tysięcy złotych.

Sprawca usłyszał zarzuty

Mężczyźnie przedstawiono już zarzuty. Sąd zdecydował o zastosowaniu zabezpieczenia majątkowego w wysokości 14 tysięcy złotych. Prokuratura Rejonowa Katowice Południe skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. 40-latkowi grozi do 5 lat więzienia.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni