Spragnieni dobrej zabawy i góralskich przysmaków? Polecamy Tydzień Kultury Beskidzkiej w Wiśle. Start już w ten weekend!

Agata Markowicz
Agata Markowicz
Tydzień Folkloru w Beskidach. Fantastyczna zabawa i góralskie przysmaki w WiśleZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Mat. prasowe
Już w sobotę, 24 lipca rozpocznie się w Wiśle kolejna edycja Tygodnia Kultury Beskidzkiej, tym razem w pełnym wymiarze czasowym. Przez dziewięć dni beskidzka Wisła stanie się miastem pełnym folkloru, pięknych stoisk z rękodziełem i niezwykłych smaków.

- Cieszymy się, że w tym roku udało się zorganizować Tydzień Kultury Beskidzkiej w pełnym wymiarze, po roku przerwy wiślański tydzień znów potrwa aż dziewięć dni. Tegoroczną edycję TKB rozpoczniemy w sobotę, 24 lipca tradycyjnym korowodem, który o godz. 15:30 przejdzie ulicami miasta. W tym roku korowód zacznie się na początku ul. 1 Maja, przejdzie deptakiem, przez Plac Hoffa i dotrze do Amfiteatru im. Stanisława Hadyny – tłumaczy Katarzyna Czyż-Kaźmierczak, dyrektor Wiślańskiego Centrum Kultury.

Codzienne koncerty i Jarmark
Znów czekają nas codzienne koncerty w amfiteatrze, które będą zaczynały się o godz. 17:00. Wcześniej, bo o godz. 11:00 rozpoczną się koncerty na małej scenie na Placu Hoffa.

- W tym roku będziemy gościli polskie zespoły z różnych regionów. Choć nie będzie zagranicznych zespołów, to jestem przekonana, że piękny polski folklor zabrzmi w naprawdę wielu odsłonach – tłumaczy Katarzyna Czyż-Kaźmierczak.

Nie zabraknie też jarmarku rękodzieła – to już tradycyjny element Tygodnia Kultury Beskidzkiej w Wiśle, podczas którego gwar, kolory i różnorodność tętnią w samym centrum miasta – na Placu Hoffa.

W tym roku na wiślańskim rynku pojawia się artyści i rękodzielnicy, którzy zaprezentują swoje oryginalne i niepowtarzalne prace. Będą malarze, rzeźbiarze, koronczarki, ceramicy i wielu, wielu innych. Co ciekawe, w tym roku podczas jarmarku odbędzie się także konkurs na najpiękniejsze i najbardziej oryginalne stoisko – stosika będą oceniali zarówno widzowie i goście TKB, jak i specjalna komisja konkursowa.

Muzyka w górach i dyskusje o góralszczyźnie
W tym roku Tydzień Kultury Beskidzkiej w Wiśle to nie tylko tradycyjne koncerty w amfiteatrze i na Placu Hoffa, to także piękne i kameralne koncerty na górskich szczytach i przy schroniskach. TKBw tym roku wędruje także w góry. Choć w centrum Wisły tradycyjnie już będą odbywały się koncerty, zarówno w amfiteatrze jak i na małej scenie na Placu Hoffa, tym razem piękne, góralskie melodie będziemy mogli usłyszeć także na szczytach górujących nad Wisłą. Od poniedziałku 26 lipca do piątku 30 lipca będziemy mogli usłyszeć góralskie kapele kolejno na Cieńkowie, Skolnitym, Soszowie, Przysłopiu pod Baranią Górą i przy Centrum Edukacji Ekologicznej na Jonidle. Każdego dnia koncerty będą się zaczynały o godzinie 16:00 i potrwają do godz. 18:00.

Tegoroczny Tydzień Kultury Beskidzkiej będzie też świetną okazją, żeby bliżej zaznajomić się z tożsamością i folklorem wiślańskich górali. W Miejskiej Bibliotece Publicznej będzie można posłuchać serii rozmów ze znawcami tematu. Małgorzata Kiereś opowie o stroju góralskim i zwróci uwagę na jego ważność i dbałość o szczegóły związane z tradycją, Michał Kawulok opowie o architekturze Wisły i o tym, jak przez lata kształtowała się między ludowością a modernizmem, Magdalena Szyndler opowie o specyfice folkloru muzycznego w Beskidzie Śląskim a Katarzyna Marcol przybliży słuchaczom problematykę gwary. Spotkania odbędą się w 29 i 30 lipca w godzinach popołudniowych w wiślańskiej bibliotece i będą świetną okazją do poznania wiślańskiego górala.

Nie przeocz

Tygiel góralskich smaków
To tylko niektóre z nowości tegorocznego Tygodnia Kultury Beskidzkiej. Oprócz tego warto wspomnień chociażby otwarty dla każdego plener malarski pod nazwą „TKB malowane”, który odbędzie się w dniach 29-30 lipca.

Co ważne, w soboty będą odbywały się też góralskie potańcówki przed wejściem do amfiteatru – sobotnie wieczory po zakończeniu koncertów będą więc mijały pod znakiem tańca. W galeryjce Wiślańskiego Centrum Kultury od 26 lipca będzie można z kolei zobaczyć wystawę archiwalnych fotografii Waldemara Kompały pt. “U źródeł Święta Gór”.

Tegoroczne TKB to jednak także te bardzo tradycyjne elementy, które wszyscy doskonale znamy – folklor, piękne koncerty i eksplozja smaków, które tradycyjnie zadomowią się w Parku Kopczyńskiego – tam, oprócz wielu stoisk gastronomicznych, pojawi się także tradycyjna kolyba owczarska.

- Zapraszamy wszystkich do odwiedzin Wisły w czasie Tygodnia Kultury Beskidzkiej. Jeśli ktoś nie będzie mógł być obecny, przygotowaliśmy także transmisje online z weekendowych koncertów w amfiteatrze oraz z otwierającego wydarzenie korowodu. Transmisje dostępne będą na stronie Wiślańskiego Centrum Kultury na portalu Facebook – tłumaczy Katarzyna Czyż-Kaźmierczak.

Organizatorzy
58. Tydzień Kultury Beskidzkiej jest organizowany przez samorządy miast uczestniczących oraz Regionalny Ośrodek Kultury w Bielsku-Białej. Wydarzenie dofinansowano ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi, przy pomocy środków budżetowych Samorządu Województwa Śląskiego oraz Województwa Małopolskiego. Estradę wiślańską wspiera finansowo również Starostwo Powiatowe w Cieszynie.

Musisz to wiedzieć

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
aligatoR
Errata: "Stojacej na strazy Wisly, czyli Matki-Polki (Matki Polski?)", pardon.
a
aligatoR
A bedziecie znowu upraszczac górnoslaska historie ? Dezinformowac, manipulowac i polonizowac ?

Na przyklad: ze to nie jest i nigdy nie byl Górny Slask, a "Slask Cieszynski" czyli Ksiestwo Cieszynskie. (Jak by reszta calego Slaska nie skladala sie przez cale stulecia z ksiestw.) Co mi opowiadala kierowniczka, uwaga: ... muzeum(!) w Ustroniu. :-)

Na przyklad pod pomnikiem Karolinki - "Polki" ? "Stojacej na strazy Wisly, czyli Matki-Polski (Matki Polski?)", blablaaaa. :-)

W rzeczywistosci, jak dobrze wiemy, Niemki przybylej z Czech (czeskiej czesci G.Slaska albo z sasiednich Moraw, juz nie pamietam).

Albo u gospodarza mojego noclegu (Ustron), siedzimy prywatnie przy grillu. Opowiada mi, podczas gdy jego malomówna, ale od razu rozpoznalem - pisowska zona zaciska zeby i robi grymasy, wiec opowiada mi: ze on jest niemieckiego pochodzenia, ma niemieckie papiery i jezdzi regularnie na roboty do Holandii i Belgii. Zaskoczylem go troche wskazujac na fakt, ze i bez papierów mógly, ze niem. nie gorsze od polskich w tym kotekscie. No i ze to tu wcale nie byly Niemcy, a Austria. A on nalego, ze Niemcy. A ja, ze Austira. A on, ze...a ja, ze.... itd. W koncu patrzy na zone, a ta blada z zawisci i zmuszona do szczerosci, przytakuje mi. Przykra sytuacja - dla pisiowych krasnoludków.

Albo nastepna historyjka: rozmawiam z mieszkancem Cieszyna i dopytuje sie o szczególy, jak to bylo z tym "Zaolziem" ? Okazuje sie, ze facio nie ma pojecia o podstawowych faktach (no bo rzeczywiscie konflikt, a nawet juz mapa b.skolmikowane i zlozone i zawile). Nie wiedzial nawet, ze do 1918 to Polacy w Cieszynie nie byli wiekszoscia, a nawet nie nr 2. Niesamowite, wynik prania mózgu w polskich "szkolach".

I tak móglbym dalej. Chocby pobyt w Skoczowie, gdzie pielegnuja tzw.powstania tzw.slaskie.

A kazdy choc troche znajacy nasza gszichte dobrze wie, ze wlasnie stamtad pochodzili wtedy najwieksi bandyci, nie powstancy, sci, a najgorsze bandy, bojówki, terrorysci.

Zreszta, lwia czesc dzisiejszych mieszkanców "Cieszynskiego" to przeciez ani Slazacy, ani Górale, ani Górale-Slazacy - a potomkowie imigrantów z bidnej Malopolski. I w mniejszej, ale wplywowej wtedy czesci z bogatego Wiednia. No to co maja wiedziec, co maja myslec, co maja paplac ?? :-)))
Dodaj ogłoszenie