Sprinterski finisz w Zamościu. Belg Gerben Thijssen wygrał 2. etap 79. Tour de Pologne

Akcja Specjalna Tour de Pologne 2022
Gerben Thijssen z grupy Intermarché-Wanty-Gobert Matériaux wygrał finisz drugiego etapu 79. Tour de Pologne z Chełma do Zamościa. Na trzy kilometry przed metą wydawało się, że zwycięzcą może zostać Jasper de Buyst. Belg przez większość ponad 200 kilometrowej trasy uciekał peletonowi, a prowadzenie stracił na rundzie wokół Zamościa.

Gerben Thijssen wygrał etap liczący 206 km, ale nowym liderem i posiadaczem żółtej koszulki został Jonas Abrahamsen. Norweg na trasę wyruszył w koszulce najlepszego górala i w niedzielę nie tylko zachował koszulkę górską, ale dzięki uzyskanym za zdobyte punkty na premiach bonifikatom czasowym, awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej.

W uzyskaniu tego wyniku Norwegowi pomógł... Patryk Stosz. Reprezentant Polski w niedzielę znowu był najaktywniejszym kolarzem na trasie, ale na ostatniej Premii Lotnej LOTTO oddał punkty właśnie Abrahamsenowi. - Pierwszą premię wygrałem, na następnej byłem drugi, a na trzeciej Jonas poprosił mnie, żebym oddał mu tę premię. Powiedział, że jeśli wygra na niej, to zostanie nowym liderem. Odpowiedziałem, że jeśli pokona kolarza Lotto (de Buysta, który jechał z nimi w uciekającej grupie – red.), to ja mu nie będę przeszkadzał – zdradza Patryk Stosz.

Niedzielny etap z Chełma do Zamościa był podobny do wyścigu z Kielc do Lublina. Na pierwszych kilometrach z peletonu odskoczyła grupka kolarzy. Razem z Patrykiem Stoszem zabrał się m.in. jego kolega z reprezentacji Polski, Piotr Brożyna. Peleton nie naciskał i specjalnie nie ścigał. Cały czas jednak kontrolował różnicę czasową, która wahała się w okolicach trzech minut.

Około 23 km przed metą z ucieczki zrezygnowali Stosz i Abrahamsen. Niedługo później zwolnił też Brożyna, a de Buyst na ostatnie 20 km rozpoczął samotną ucieczkę. - Miałem na trasie kryzys, ale po kolejnych 20 kilometrach mnie puściło i naprawdę dobrze się czułem – mówi Stosz. - Dawałem dobre zmiany i w pewnym momencie miałem nawet nadzieję, że może dojedziemy do mety przed peletonem. Mieliśmy dobre warunki, wiatr w plecy i cały czas pokazywali nam przewagę około dwóch minut. Raz nawet 2,25 i pomyślałem, że może dojedziemy. Ale później podjechał motocykl z informacją, że już tylko 50 sekund i powiedziałem, koniec. Basta. Lepiej było oszczędzać nogi na następny etap – dodaje posiadać koszulki najaktywniejszego zawodnika.

Jasper de Buyst dzielnie walczył i długo się nie poddawał ścigającemu go peletonowi. Samotnie wjechał do Zamościa na finałową rundę, ale ekipy posiadające w swoich szeregach znakomitych sprinterów podkręcały tempo i na 1,5 km przed metą peleton dopadł Belga.

- To był przepiękny etap. Belg pokazał klasę, zostawił sobie sił na koniec i ostatnie 20 kilometrów pojechał imponująco – chwali Czesław Lang. - Walka była piękna, ogromne serce do walki. A później oglądaliśmy finisz grupy. Widzieliśmy typowe rozprowadzanie się. Kolarze na pewno nas nie zawiedli – podkreśla dyrektor generalny Tour de Pologne.

Długa prosta przed metą sprzyjała walce sprinterów. Do końca z całych sił naciskali na pedały swoich rowerów, a najwięcej mocy w nogach miał Gerben Thijssen, dla którego to pierwsze zwycięstwo w World Tourze. Drugi finiszował Niemiec Pascal Ackermann, a trzeci Jonathan Milan. Tuż za nimi linię mety pokonał triumfator z Lublina, Olav Kooij. - Wygranie etapu na wyścigu z cyklu World Tour jest czymś niesamowitym. Doda mi to wiele pewności siebie – twierdzi Gerben Thijssen.

Na starcie w Chełmie i na mecie w Zamościu, ale także wzdłuż całej trasy, kolarzy dopingowały tysiące mieszkańców Lubelszczyzny. - Wszyscy dobrze się bawili i myślę, że zawodnicy także byli zadowoleni z dopingu. Dla Zamościa, to wielkie sportowe święto i ukoronowanie trudu, który wykonujemy, żeby różne imprezy sportowe sprowadzać do naszego miasta – mówi prezydent, Andrzej Wnuk. - Wyścig jest doskonałą promocją. Mamy usługi związane z turystyką i z szeroko rozumianym przetwórstwem rolno-spożywczym. Jest to kraina do życia, więc kolarstwo, jako eko-sport, jest dobrą promocją dla regionu – dodaje prezydent Zamościa.

W poniedziałek kolarze pożegnają się już z województwem lubelskim. Wyścig wystartuje w Kraśniku i po przejechaniu niespełna 50 km zawodnicy wjadą na Podkarpacie. Będzie to najdłuższy, liczący 238 km etap z metą w Przemyślu.

WYNIKI 2. ETAPU CHEŁM - ZAMOŚĆ:
1. Gerben Thijssen (Belgia - Intermarché-Wanty-Gobert) - 04:47:23
2. Pascal Ackermann (Niemcy - UAE Team Emirates) - + 00
3. Jonathan Milan (Włochy - Bahrain Victorious) - + 00
4. Olav Kooij (Holandia - Jumbo-Visma) - + 00
5. Sam Bennett (Irlandia - BORA-hansgrohe) -+ 00

Tour de Pologne baner do artykułów

Byliście na mecie Tour de Pologne w Lublinie? Zobaczcie zdję...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Sprinterski finisz w Zamościu. Belg Gerben Thijssen wygrał 2. etap 79. Tour de Pologne - Kurier Lubelski

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ryszard Muliński
Panie Wnuk, a gdzie jest Lubelszczyzna!!
R
Ryszard Muliński
Panie Wnuk, a gdzie jest Lubelszczyzna!!!!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie