Stalexport chce mieć autostradę A1. Da radę? [KOMENTUJ]

Michał Wroński
Zarządzanie autostradą do dobry i dochodowy interes
Zarządzanie autostradą do dobry i dochodowy interes Mikołaj Suchan
Jeszcze w tym roku drogowcy chcą rozpocząć poszukiwania chętnych do budowy i zarządzania odcinkiem autostrady A1 z Pyrzowic do Tuszyna w województwie łódzkim. Pierwszy kandydat do tego lukratywnego kontraktu już się ujawnił - to grupa Stalexport. Ta sama, która ma A4 z Krakowa do Katowic.

W skład grupy Stalexport wchodzi zarządzający 61-kilometrowym odcinkiem A4 z Katowic do Krakowa Stalexport Autostrada Małopolska. Rzecznik prasowy spółki, Rafał Czechowski potwierdza jej zainteresowanie tematem, ale unika podawania jakichkolwiek szczegółów do czasu ogłoszenia przetargu przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.
SPRAWDŹ, JAK SIĘ JEŹDZI PO ŚLĄSKICH DROGACH
Nie ukrywa natomiast, że w razie ewentualnych negocjacji SAM oczekiwałby od strony rządowej udzielenia spółce jakiś gwarancji finansowych.

- Bez nich ryzyko ponoszone przez nas byłoby większe, a zatem pewnie opłaty dla kierowców byłyby również wyższe - mówi Czechowski.

Jeśli wierzyć zapewnieniom, jakie niespełna dwa miesiąca temu składał nam w Katowicach wiceminister infrastruktury Radosław Stępień, w tym przypadku koncesjonariusz nie będzie miał jednak takiej swobody w zakresie kształtowania cen za przejazd trasą jak to ma miejsce w przypadku śląsko - krakowskiego odcinka autostrady A4 (zarządza nim właśnie Stalexport).

- Ja bym takiej umowy na pewno nie podpisał - zarzekał się Stępień. Jak obiecał, kierowcy powinni pojechać autostradą z Pyrzowic do Tuszyna w roku 2015.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Pech prześladuje tę drogę

Odcinek autostrady A1 z Pyrzowic do Tuszyna to bodaj jeden z najbardziej pechowych fragmentów autostrad w Polsce. Pierwotnie miał być gotowy na Euro 2012. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad liczyła, że trasę wybuduje prywatny inwestor. W styczniu 2009 roku Dyrekcja podpisała umowę z polsko - hiszpańskim konsorcjum Autostrada Południe.
SPRAWDŹ, JAK SIĘ JEŹDZI PO ŚLĄSKICH DROGACH
Rok później okazało się, że projekt spalił na panewce. Konsorcjum nie zdobyło bowiem kredytu na realizację inwestycji. Co gorsza przygotowany przez nie projekt budowlany zawierał tyle błędów, że drogowcy po jego analizie zdecydowali się go wyrzucić do kosza i zlecić przygotowania nowego.

Rzecznik Dyrekcji odgrażał się wówczas, że 138-kilometrowy odcinek trasy zostanie zbudowany przez państwo. Szukanie oszczędności w państwowym budżecie zmusiło jednak drogowców do rewizji stanowiska i po kolejnych kilku miesiącach zmuszeni byli wrócić do poprzedniego pomysłu.

Zawirowania wokół trasy sprawiły jednak, że kiedy jesienią ubiegłego roku rząd szukał oszczędności, to wśród przesuniętych poza Euro 2012 inwestycji drogowych znalazła się m.in. właśnie budowa A1 między Pyrzowicami a Tuszynem.

CZY TWOIM ZDANIEM STALEXPORT NADAJE SIĘ NA OPERATORA KOLEJNEJ AUTOSTRADY?
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof

ja staram się omijać odcinek a2 Kraków Katowice bo uważam że Staleksport robi sobie z kierowców idiotów.
Nie dość że opłaty są chyba najwyższe w Europie to jeszcze czekając na dwóch bramkach często nawet po 10 minut szybciej się jedzie przez Olkusz.
Pomimo, że mnie stać zapłacić to obiecałem sobie że nie bedę im nabijał kasy skoro oni nie mają za grosz rozsądku w ustalaniu cen.
To jest po prostu ZDZIERSTWO.

Nawet we Włoszech gdzie Autostrady są drążone w górach a nawet pod miastami ceny nie są wyższe.
Wykonanie autostrad np. na wybrzeżu Liguryjskim kosztowało na pewno ze 3-4 razy więcej, bo tam duża część to tunele, wiadukty, mosty, nasypy wyrównujące górski krajobraz.

Więc pytam.
Jak to jest możliwe że Stalexport żąda ceny porównywalnej albo może nawet wyższej niż tam?
Jeśli ktoś chce mnie oskubać to nie ważne jaki "cud" ma mi do zaoferowania. Po prostu mówię "dziękuję ale nie skorzystam"
Nie chcę być łosiem

b
biedny polski emeryt

Stalexport nic nie robi a kasuje straszne pieniądze za tak krótki odcinek.TO BANDYTYZM!! ALE W TYM KRAJU WSZYSTKO JEST MOŻLIWE!!!!!!!!!!!!

J
Jorg

Jak to czytam, to szlag mnie trafia.

Stalexport będzie pobierał w przyszłości pieniądze od kierowców za jazdą A1.
Czy w tym kraju wszystkim tam u góry już padło na dekiel?

Kiedy gamonie będziecie prywatyzować chodniki w Katowicach i pobierać opłaty za chodzenie po nich?

A
ArturM

"(Stalexport) Nie ukrywa natomiast, że w razie ewentualnych negocjacji SAM oczekiwałby od strony rządowej udzielenia spółce jakiś gwarancji finansowych."
Czyli kolejny odcinek poradnika drogowego pod tytułem: "Jak wykiwać Państwo Polskie i kierowców jednocześnie?". Państwo Polskie bez względu na konsekwencje *już dawno*(!!!) powinno wypowiedzieć umowę wszystkie autostradowe umowy koncesyjne. Trzeba zreformować całkowicie system opłat za autostrady, tak aby osiągnąć zysk nie z horrendalnie drogich odcinków płatnych; a ze zwiększonej ilości kierowców, którzy zdecydują się przemieszczać autostradami z powodu zalet jakie dają autostrady i atrakcyjnej ceny takiej podróży.

Panowie z SAM powinniście się wstydzić tego, że na czas remontów swojego odcinka, dalej widzieliście tylko czubek swojej kupki złotówek...

m
marcin

Wystarczy wybudować obwodnicę Częstochowy i wiadukty lub estakady na CZTERECH skrzyżowaniach ze sygnalizacja świetlną na odcinku Częstochowa - Piotrków bodajże są CZTERY plus ze dwa-trzy bezkolizyjne przejazdy górą dla rolników. Drogę przemianować na ekspresową ( będzie bezpłatna dla osobówek ) i po kłopocie. Broń Boże nie mieszajmy do tego Stalexportu - chyba, że jak wspominano wcześniej - Pan minister Grabarczyk szuka pracy :)

b
biedny polski emeryt

To cwaniacka firma.Należy ją zlikwidować!!!!!!!!!!!!Oni nic nie robią a pobierają najwyższe opłaty w europie.

j
jaga

a może się okazać, że kierowcy będą omijali autostrady ze względu na wysokość opłat, powinny być jednak winietki i po kłopocie a dla użytkowników wygoda !

J
Jol

Staleksport jako zarządca autostrady nie sprawdził się, wskazywał, że autostrada w naszych warunkach to same straty więc po co pcha się w kolejną. No chyba, że minister Grabarczyk chce zostać prezesem staleksportu tak jak ten poprzedni mały wódz

Dodaj ogłoszenie