Standardy

Stanisław Bartosik
Udostępnij:
Słowo zawarte w tytule odmieniane jest od kilku dni na wszelkie możliwe sposoby. Dla każdego oznacza co innego, a największe różnice występują w wypowiedziach polityków koalicji rządowej.

Dla Platformy Obywatelskiej oznaczało pozbycie się z szeregów partii senatora Tomasza Misiaka (piszemy o tym na str. 4). Skoro popadł w konflikt interesów i być może przedkładał interes własny nad każdy inny, to lepiej się z nim pożegnać. Po co ma szkodzić obecnemu premierowi, a przyszłemu kandydatowi PO na prezydenta RP.

Co innego w Polskim Stronnictwie Ludowym. Obecny wicepremier, będący jednocześnie pierwszym strażakiem RP nie ma wątpliwości, że najlepsze są geszefty rodzinne. No bo jak można dać zarobić swoim, to czemu nie.

Szkoda, że zaproponowane wczoraj przez PO standardy nie obowiązują w koalicji, a jeszcze lepiej w całej polskiej polityce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie