Start żużlowych rozgrywek należało przesunąć. Zawiniła arogancja żużlowych władz, przekonanych o swoim profesjonalizmie

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Eltrox Włókniarz Częstochowa rozegrał dotychczas tylko jeden mecz
Eltrox Włókniarz Częstochowa rozegrał dotychczas tylko jeden mecz Ireneusz Romanek
To był weekend bez żużla. Pandemia i pogoda paraliżują rozgrywki ligowe. Sześć rozegranych meczów z 12 zaplanowanych w PGE Ekstralidze, 5 z 12 w eWinner 1. Lidze i przesunięty start żużlowej drugiej ligi. Te fakty wskazują jasno – żużlowa centrala (wspólnie PGE Ekstraliga i GKSŻ) popełniła poważny błąd, rozpoczynając sezon na początku kwietnia.

Rozgrywki paraliżują w tej chwili dwa czynniki - pogoda i wciąż trwająca pandemia koronawirusa. Problemy dotknęły również nasze kluby. Eltrox Włókniarz Częstochowa w jedynym rozegranym meczu przegrał z mistrzami Polski, Fogo Unią Leszno.

Mecz z Motorem Lublin został odwołany z powodu zakażeń koronawirusem u rywali, a spotkanie z Marwis.pl Falubazem Zielona Góra nie odbyło się z powodu fatalnych warunków atmosferycznych. ROW Rybnik rozegrał dwa mecze, bo spotkanie z Ostrovią przełożono ze względu na złe prognozy, a rybniczanie mogliby mieć 4 punkty zamiast 3, gdyby w Gdańsku mógł pojechać zakażony koronawirusem Michael Jepsen Jensen.

Z tymi faktami trudno polemizować. Start sezonu tak wcześnie i to bez kibiców, którzy są ważnym sponsorem klubów, był wielkim błędem. A przecież nie musiało tak być, bo jeszcze w marcu dyskutowano o przesunięci inauguracji sezonu. Rok temu sezon ruszył w czerwcu i przejechał bez poważnych perturbacji. Teraz zaległości rosną, mecze w Ekstralidze i pierwszej lidze zaczynają się pokrywać, przez co transmisje telewizyjne obejrzy mniej widzów, a każdy widz dzisiaj to pieniądze.

Bzdurny regulamin również wypacza rozgrywki. W niższych ligach słabo rozwiązano problem wyrównania szans w przypadku zakażeń w drużynie (nie ma instytucji gościa, a zastępstwo może być stosowane tylko za najlepszego zawodnika). Nierówna liczba rozegranych spotkań powoduje, że w lepszej sytuacji są kluby, które już sprawdziły się w ligowych bojach. W pierwszej lidze trzy kluby nie odjechały ani jednego meczu!

Start ligi można było przełożyć, tym bardziej, że już odwołano wiele imprez żużlowych w Europie ale uniemożliwiła to arogancja żużlowych władz, która od lat błędnie jest przekonana o swoim profesjonalizmie. Zamiast „profeski” mamy chaos.

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Niesamowity awans Igi Świątek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie