Stowarzyszenie ostrzega ludzi, że kopalnia cynku może zniszczyć Jurę

Paulina Musialska
Na zdjęciu Mariusz Golenia, Franciszek Idzik oraz Marek Szeles, członkowie stowarzyszenia
Na zdjęciu Mariusz Golenia, Franciszek Idzik oraz Marek Szeles, członkowie stowarzyszenia Paulina Musialska
Udostępnij:
Na terenie Zawiercia pojawiły się tajemnicze tablice. Informują o skażeniu, jakie może się tu pojawić wraz z kopalnią cynku i ołowiu.

Mieszkańcy Zawiercia są zdziwieni tablicami informującymi o możliwości skażenia terenu. Pojawiły się w kilku miejscach w mieście. To nowa akcja Stowarzyszenia „Nie dla kopalni cynku iołowiu”. Chodzi o potencjalną inwestycję: budowę kopalni cynku i ołowiu. Na razie zgody na nią nie wydała żadna z czterech gmin, w których znajdują się złoża rud.

- Do tej pory jest trochę tak, że mieszkańcy widzą tylko jedną stronę medalu. Wypowiadała się tylko firma Rathdowney, która kusi ich wizją nowych miejsc pracy - mówi Mariusz Golenia, wiceprezes stowarzyszenia. - Niestety, mieszkańcy nie byli informowani o zagrożeniach związanych z ewentualną budową kopalni. O tym głośno się nie mówiło. Tablice informacyjne mają działać na wyobraźnię mieszkańców, aby sami zaczęli interesować się tematem. Mamy ekspertów, wydajemy biuletyny... Staramy się, aby informacje o zagrożeniach dotarły do jak największej liczby osób. Zawiercie na szczęście dość jasno określiło swoje negatywne stanowisko wobec budowy kopalni. Pewnie dlatego, że konsekwentnie buduje swój wizerunek jako bramy na Jurę - dodaje Mariusz Golenia.

Na razie tablice informacyjne pojawiły się w trzech miejscach: na terenie kompleksu rekreacyjno-sportowego w Zawierciu-Kromołowie, nad basenem w Zawierciu-Blanowicach oraz nad zalewem w Rudnikach. To jednak dopiero początek akcji.
- Chcielibyśmy, aby tablice były również w Skarżycach, Morsku oraz Podzamczu. Musimy jednak uzyskać pozwolenia poszczególnych gmin. Dopiero wtedy możemy działać - tłumaczy Mariusz Golenia.

Co na to firma Rathdowney, która obecnie prowadzi badania złóż? Jest zaskoczona działaniem stowarzyszenia działającego na terenie Zawiercia.

- Informacje rozpowszechniane przez stowarzyszenie grają na emocjach mieszkańców i dostarczają informacji nieprawdziwych, niemerytorycznych, nieznajdujących potwierdzenia w rzetelnych badaniach naukowych, czy udokumentowanej wiedzy ekspertów. Niepoparte faktami opinie stowarzyszenia bazują na nieuprawnionej analogii do skutków przestarzałego górnictwa węglowego w Polsce z okresu, w którym nie było żadnych standardów ochrony środowiska - mówi Robert Koński, prezes spółki Rathdowney Polska.
Pierwsze plany budowy kopalni rudy cynku i ołowiu na terenie Zawiercia pojawiły się jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku.
Szybko zrezygnowano jednak z planów, ponieważ nie było pieniędzy na tę inwestycję. Pomysł powrócił w 2008 roku. Zakłady Górniczo-Hutnicze „Bolesław” w Bukownie złożyły wtedy wniosek do Urzędu Miejskiego w Zawierciu o podjęcie prac zmierzających do zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta, tak by można było zacząć tam wydobycie.

Złoża cynku i ołowiu leżą na terenie czterech gmin. Kopalnia rud cynku i ołowiu może powstać w gminie Poręba, Zawiercie, Łazy lub Ogrodzieniec. W 2014 r. sprzeciwili się radni z Łaz. Postanowili, że o kopalni zdecydują mieszkańcy. W 2016 roku w ich ślady poszli radni z Zawiercia.

*Trąba powietrzna w Chorzowie ZOBACZ NOWE WIDEO I ZDJĘCIA
*Wakacje przedłużne. To prezent MEN dla uczniów
*Pielgrzymka kobiet do Piekar Ślaskich 2016 ZDJĘCIA + WIDEO
*Dzieci zasypiają w każdych warunkach NAJŚMIESZNIEJSZE FOTKI
*Sprawdzony i prosty przepis na leczo SPRÓBUJ I SIĘ PRZEKONAJ
*W pełni wyposażone mieszkanie w centrum Katowic może być Twoje! Dołącz do graczy loterii "Dziennika Zachodniego"

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grzegorz c
W odległości 15 km jest ok 3000 miejsc pracy i nie ma kto pracowac zatrudniavsie ludzi z ukrainy a ty mówisz o miejscach pracy . To tak jak bym zaproponował aby 15tyś. Ludzi brało trucizne kazdego dnia xa to że 20 dostanie prace
A
Alert
Nie ma bezpiecznych kopalni cynku i ołowiu. Wg Raportu zleconego przez Rathdowney brytyjskiej firmie SRK kopalnia:
- odsączy z naszych studni 60mln. m3 wody (30x więcej niż zużywa Zawiercie)i tyle samo zasolonych wód pokopalnianych zrzuci do którejś z naszych rzek,
- wytworzy za 8 lat 12 mln. m3 szlamów poflotacyjnych,
- lej depresji na wodach triasowo-dewońskich (z których czerpią mieszkańcy, rolnictwo, przedsiębiorstwa) w ciągu 5 lat będzie sięgał 7 km od złoża rud cynku i ołowiu.
Kopalnia jest mało opłacalna - żeby osiągnąć zysk inwestor będzie oszczędzał - na pracownikach, zabezpieczeniach hałd, oczyszczalniach,...
A
Alert
Rathdowney nigdy nie ukrywał, że zatrudnieni zostaną wykwalifikowani górnicy z Olkusza i dozór z Irlandii (Raport techniczny SRK, artykuł z minionego miesiąca). Prezes Koński obiecuje pracę dla kobiet na ciężarówkach przewożących urobek !! - bo są dokładniejsze niż mężczyźni (cytat z ubiegłego miesiąca).
Nawet nie obiecują otwarcia jakiejś klasy o profilu górniczym - firma nie zamierza ponosić kosztów, skoro działanie kopalni zaplanowano na 8 lat.
Prosi się przeprowadzić analizę kosztów:
- ile zostanie faktycznie zatrudnionych osób z gmin, które poniosą szkody a ile osób straci pracę w turystyce, rolnictwie, produkcji napojów i zdrowej żywności,
- ile podatków wniesie firma do budżetów gmin, a jakie będą koszty usuwania szkód które poniosą mieszkańcy i firmy na tym rejonie,
- kto będzie finansował doprowadzenie wody, szkody w infrastrukturze, zabezpieczenie hałd i stawów ze szlamami jak firma po 8 latach (a może wcześniej) zwinie swoją działalność?
m
mieszkaniec
Ludzie krzyczą, że chcą kopalni ponieważ potrzebne są nowe miejsca pracy. Kto daje Wam gwarancję, że takie powstaną? Technika poszła do przodu, w kopalnia wykorzystuje się nowoczesny sprzęt, do którego obsługi zatrudnia się tylko wykwalifikowanych pracowników i to nie tak wielu jakby się mogło wydawać. Sprzeciwialiście się powstaniu galerii handlowej, w której też byłaby praca, a nie sprawiłaby tyle problemu. Dlatego nie rozumiem, jeżeli chcecie pracować to dlaczego akurat w kopalni? Zawsze mnie to intrygowało, ludzie twierdzą, że nie ma gdzie pracować, a na każdym kroku spotyka się ogłoszenia pracy. Poza tym zyskując kopalnie stracicie domy, tego chcecie? Kiedy ta kopalnia się tutaj pojawi nie będzie się dało mieszkać w okolicy. Wszystko zostanie zniszczone, cały piękny krajobraz, a działki i większość gruntów zostanie zajętych pod obszar powstającej kopalni. Zastanówcie się troszeczkę, ponieważ praca zawsze się znajdzie, lepsza czy gorsza, ale jeżeli ktoś będzie chciał to będzie pracował, za to Jura zostanie bezpowrotnie zniszczona i ciekawi mnie co wtedy będziecie mieli do powiedzenia.
M
Marcin
Już tak nie wiele tak pięknych miejsc jak jura zostało.. Pracuję w Katowicach i nie cierpię tam być właśnie przez zanieczyszczenia, hałas itp. Z radością wracam do Zawiercia i tych pięknych okolic.. Wolę dojeżdżać do pracy ale mieć gdzie wracać...
B
Bezrobotny
Ludzie, pogońcie tych oszołomów bo tu pracy nam trzeba i chleba dla dzieci. Cholera, zawsze syty decyduje o biednym!!!
c
cm
Budować nowoczesną kopalnię - kontrolować wymagać i monitorować a nie głupoty rozpowiadać, że źle że niedobrze. Tak to się w Polsce nic nie zbuduje. Potrzeba miejsc pracy!
A
Agata
od dłuższego czasu wszystkie zainteresowane gminy protestują przeciw tej inwestycji. Nikt ich tutaj nie chce, ani uparcie swoje. Kto ich wpuścił do Nas? Dlaczego się tak panoszą? Koniecznie trzeba ich się pozbyć!!!
Dodaj ogłoszenie