Strajk lekarzy w Małopolsce. Kilkuset lekarzy nie przyszło do pracy [RAPORT]

redZaktualizowano 
Szpital w Krakowie-Prokocimiu w środę jest pełny protestujących lekarzy Anna Kaczmarz / Dziennik Polski / Polska Press
Część małopolskich lekarzy zgodnie z zapowiedziami nie przyszła w środę do pracy, w wielu szpitalach lekarze protestują także w inny sposób. Praca niektórych małopolskich szpitali jest utrudniona.

Lekarze rezydenci głodują w krakowskim szpitalu w Prokocimiu. Dziś solidaryzują się z nimi lekarze z całego województwa - niektórzy wzięli urlopy i po prostu nie przyszli do pracy, inni dołączyli do protestujących. Jak twierdzą medycy, chorzy są uprzedzeni o nieobecności lekarzy i mają wyznaczone inne terminy wizyt.

Rezydenci, stażyści, specjaliści - w sumie około 350 lekarzy - w tym dniu nie przyszli do pracy. Większość wzięła urlop. Wielu z nich zdecydowało się przyjechać do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu, gdzie głodują lekarze rezydenci. - Ciągłość pracy szpitala jest zapewniona. Oddziały mają personel lekarski i wykonują badania - zapewniał jeden z lekarzy.

Pacjenci są podzieleni. - Lekarze protestują w słusznej sprawie. Musimy być wyrozumiali. Trzymamy za nich kciuki - tłumaczyła jedna z pacjentek. Nie wszyscy chorzy są podobnego zdania. - Wszyscy mogą protestować ale służba zdrowia powinna przyjmować pacjentów bez względu na okoliczności - skomentowała inna pacjentka.

Kraków

Do akcji "dzień bez lekarza" dołączyli medycy z krakowskiego szpitala Jana Pawła II, szpitala im. J. Dietla, szpitala im. L. Rydygiera oraz dziecięcego szpitala św. Ludwika. W tej ostatniej lecznicy nie działają trzy poradnie specjalistyczne, lekarze zabezpieczają oddziały szpitalne oraz izbę przyjęć. Niektórzy z nich do pracy przyszli w koszulkach z logo protestu.

W szpitalu im. L. Rydygiera w pracy nie pojawiło się 91 lekarzy i 14 fizjoterapeutów. Z kolei w szpitalu im. Jana Pawła II urlopy zgłosiło blisko 70 lekarzy. Z tego powodu w niektórych poradniach specjalistycznych odwołano wizyty pacjentów. Na części oddziałów szpitalnych przesunięto również przyjęcia chorych, którzy nie wymagają natychmiastowej pomocy medyków.

Rano kilkuset medyków pojawiło się w budynku Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie- Prokocimiu, gdzie trwa protest głodowy. W akcji obecnie bierze udział 7 osób. Do głodujących medyków dołączyła również 62-letnia pacjentka.

Region tarnowski

W szpitalu św. Łukasza w Tarnowie z samego rana 12 z ponad 300 zatrudnionych lekarzy zgłosiło swoją nieobecność w dzisiejszym dniu i 7 z 40 rezydentów. Te osoby w ogóle nie przyszły do pracy. Poradnia urologiczna będzie natomiast pracować tylko do godziny 12. Na większości oddziałów, jak i w poradniach specjalistycznych prace wyglądają jednak jak na co dzień i nie ma żadnych utrudnień dla pacjentów. Wszelkie zabiegi są realizowane zgodnie z planem.

Praca Szpitala im. E Szczeklika w Tarnowie będzie przebiegać bez większych zakłóceń. Do protestu przyłączyło się kilkunastu pediatrów oraz anestezjologów. Zabiegi operacyjne planowane na dziś zostaną przesunięte na jutro i pojutrze. -Zabiegi które nie mogą czekać, oczywiście dzisiaj zostaną wykonane.- zapewnia Marcin Kuta, dyrektor placówki. Również terminy wizyt u pediatrów zostały przesunięte na jutro i pojutrze.

W szpitalu w Tuchowie lekarze nie protestują i placówka działa normalnie.

Bochnia solidaryzuje się z protestującymi lekarzami. Sześciu medyków poprosiło dziś o urlop na żądanie.
- W efekcie ograniczyliśmy zabiegi planowe na chirurgii i ortopedii. Pacjenci zostali jednak wcześniej powiadomieni o tej zmianie i przesunięci na inny termin. Będą oczywiście wykonywane wszystkie zabiegi związane z ratowaniem ludzkiego życia – tłumaczy Jarosław Kycia, dyrektor Szpitala Powiatowego w Bochni.

W związku z protestem nie pracuje dziś Poradnia Chirurgiczna i Ortopedyczna. Pacjenci umówienie na wizytę zostali także przesunięci na inny termin.

W Szpitalu Powiatowym w Brzesku o urlop na żądanie poprosiło ośmiu lekarzy.
- Wszystkie zabiegi wykonywane są jednak planowo – mówi Adam Smołucha, dyrektor brzeskiej lecznicy. Jedynie Pracownia Endykrynologiczna jest nieczynna. Umówieni na wizytę pacjenci zostali powiadomieni, że dziś nie będą przyjęci i przesunięci na inny termin.

Małopolska zachodnia

W szpitalu w Oświęcimiu wszystkie oddziały i poradnie funkcjonują normalnie.
- Kilku lekarzy dostarczyło z opóźnieniem wnioski urlopowe, ale nie ma to wpływu na działalność szpitala - zaznacza dr Andrzej Jakubowski, zastępca dyrektora ds. medycznych Zespołu Opieki Zdrowotnej w Oświęcimiu.

Wszystkie zaplanowane zabiegi się odbywają. Oddziały funkcjonują w normalnym trybie, czyli na każdym jest po dwóch lekarzy. W pełnym zakresie działa także szpitalny oddział ratunkowy.

Wyrazem poparcia dla protestu lekarzy rezydentów są plakaty Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy na drzwiach wejściowych do oddziałów i poradni.

Podobna sytuacja ma miejsce w Olkuszu. - Olkuski szpital pracuje normalnie. Nikt nie strajkuje - zapewnia Marta Pióro, rzeczniczka Grupy Nowy Szpital. W placówce jest 6 rezydentów.

Lekarze z chrzanowskiego szpitala także solidaryzują się protestującymi medykami i przyłączyli się do akcji "Dzień bez lekarza". Z tego powodu odwołane zostały zaplanowane na dziś zabiegi. Lekarze jednak nie odchodzą od łózek pacjentów.

Region sądecki

W Gorlicach protestuje niewielu lekarzy. – W tej chwili na moim biurku mam dwie karty urlopowe lekarzy – mówi Adrian Nowak, zastępca do spraw medycznych dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. H. Klimontowicza w Gorlicach. – Są to urlopy na żądanie, czy będzie ich więcej jeszcze w tej chwili nie jestem w stanie powiedzieć. Mamy też dwa przypadki rezydentów którzy oddali krew i dostali dzień wolny. Tak więc to cztery osoby – dodaje.

W Szpitalu Specjalistycznym im. H. Klimontowicza w Gorlicach do oddziałów szpitalnych są przyjmowani tylko pacjenci tylko w stanach nagłego zagrożenia życia. Nie wyznaczono również na dzisiaj zabiegów planowych. Nie pracują również lekarze poradni specjalistycznych działających w szpitalu: skórno – wenerologicznej, endokrynologicznej, neonatologicznej, neurologicznej, ginekologiczno – położniczej i kardiologicznej.

Pacjenci szpitala i poradni zachęcani są do podpisywania się pod obywatelski projektem dotyczący finansowania służby zdrowia.
Protest medyków nie spowodował większych zakłóceń w pracy szpitala.

Tak radykalnej formie protestu zdecydowanie sprzeciwiła się Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie. W specjalnym piśmie małopolski samorząd lekarski stwierdził, że decyzja o zorganizowaniu „dnia bez lekarza” była pochopna i podjęta pod wpływem chwilowych emocji, a obowiązkiem medyka – niezależnie od sytuacji – jest niesienie pomocy chorym. Prezydium OIL zaapelowało również do kolegów po fachu, żeby wybrali taką formę poparcia akcji protestacyjnej, która nie będzie kolidować z obowiązkami lekarzy wobec ich pacjentów.

Głodujący medycy liczą na podpisy Polaków
W całym kraju w proteście medyków bierze już udział 55 osób. Głodówki trwają w Warszawie, Szczecinie, Lesznie, Łodzi, Gdańsku, Wrocławiu i Krakowie. W stolicy Małopolski akcja odbywa się w szpitalu dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu. Obecnie głoduje tam siedem osób.

Protestujący medycy domagają się przede wszystkim wzrostu nakładów na zdrowie Polaków do 6,8 proc. PKB w ciągu najbliższych trzech lat. W tym celu przygotowali obywatelski projekt ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Zbiórka podpisów pod nim ruszyła już w miejscach, gdzie jest prowadzona głodówka.

(pb, ik, tr, mg, bk, af, lk, bwc, ik)

Wideo

Materiał oryginalny: Strajk lekarzy w Małopolsce. Kilkuset lekarzy nie przyszło do pracy [RAPORT] - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 73

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
s
składka chorobowa

To ile wreszcie zarabiacie bo ja słyszę że po 15 tyś miesięcznie w przychodni za 3 dni pracy w tygodniu Tu się słyszy że po 3 lub 6 tyś czy też 7 lub 10 tyś Tu macie płacone a dalej i tak gdzieś prywatnie jeszcze pracujecie lub na działalności Tak czy inaczej żyjecie dużo lepiej od przeciętnego Kowalskiego a o nim też możecie pomyśleć bo to my płacimy i już poszła składka chorobwa do góry a jak negocjujecie coś to nie naszym kosztem. OK zarabiajcie dobrze ale nie przesadzajmy. Dla przeciętnego Kowaleskiego idziecie tam nie tylko dla pieniedzy dlatego jesteście poważanym zawodem.

k
kris 5

ja miałem lepsze przejścia wylądowałem w szpitalu w stanie ciężkim agonalnym,tak mnie leczyli.

k
kris 5

Po L4 idzie się z kasą 100-150zł za tydzień a jak naprawdę Ci coś dolega to trzeba prywatnie.Prawdziwe dupki i hipokryci to właśnie lekarze.

m
mirka

Tacy jak ty tlusciochy powinni placic 3 razy skladke

m
mirka

Do tych co pluja na lekarzy! Nie przychodzcie hipokryci do nas sie leczyc tylko do znachorow.!!!!!! I na marginesie jak dupka zaswedzi to trzeba wziasc urlop a nie po L4. Kolejki beda krótsze.

l
leeco

a niedokształciuchy dodatkowo bez doświadczenia to zgroza dla pacjenta!....wkuwają zbyt dużo zbędnej wiedzy...a nie potrafią powiązać objawów wielonarządowo...idziesz z otyłością, nadciśnieniem to Ci wciskają leki na nadciśnienie zamiast podrążyć: a może to niedoczynność tarczycy a może zaburzenia metabolizmu?...gdyby się ufało lekarzom to dawno by mnie już nie było przy życiu

m
medyk

Osoby biorące udział w proteście głodowym przeznaczają na niego swój URLOP. Nie rozumiem dlaczego wywaliłby Pana szef z pracy za leżenie w trakcie urlopu... Poza tym szkolenie w Polsce jest zorganizowane w ten sposób, że praktycznie żadnej specjalizacji nie da się zdobyć pracując w prywatnej placówce. Okres specjalizacji trzeba przepracować w jednostce posiadającej akredytację - a te są państwowe. W czasie uzyskiwania specjalizacji pracuje się jednak dokładnie tak samo jakby się było specjalistą i bierze się całkowitą odpowiedzialność za podjemowane decyzje. A wskutek nieydolności obecnego systemu w pracy trzeba spędzać po 300 - 400 godzin w miesiącu. Gdy lekarze zaczną przestrzegać przepisów prawa pracy to cały system publicznej ochrony zdrowia w Poslce runie w bardzo krótkim czasie....z powodu braku personelu

s
stary

Módlmy sie i zaraz wyzdrowiejemy!!

D
DziadzioTomek

Chciałem zrobić donację dla Kolegium Medicum ale mi przeszło gdy w TV usłyszałem narzekania ambitnego przyszłego lekarza że nie może się uczyć bo do nauki ma tylko wielokrotnie pokrojonego nieboszczyka. Chciałby chyba operować od razu ciężkie przypadki u niemowląt.

l
lipniarz

redydent jest już lekarzem, to ma "dyplom lekarza" i pełne prawo wykonywania zawodu

P
Pacjent

Możesz coś powiedzieć od siebie, czy tylko te 8 lat powtarzasz za swoim panem?
Powiedz, czy coś poza nałożeniu alimentów na ludzi ciężko pracujących abyś ty mógł być zwolniony z obowiązku wychowywania własnych dzieci, twój pan uczynił?

P
Pacjent

Może i jestem śmieciem ale bez tego jadu jakiego ty się nabawiłeś wielbiąc dobrą zmianę.
Życzę ci abyś jak najszybciej zawrócił z tej drogi pełnej socjalu i dobrobytu kosztem ludzi ciężko pracujących.
Trzeba być bez wstydu i honoru aby się takim dobrobytem zachwycać.

E
ED

ZAPOMNIALES O PO

D
DziadzioTomek

Ukrainiec pojedzie dalej na zachód. Na miejsce naszych darmozjadów zatrudnią światowej sławy Znachorów z dalekiego Wschodu. Forpoczty już się reklamują w gazetach. W aptekach leczą Znachorki ( z dyplomem mgr i technika). Farmaceuta nie ma prawa ordynować leków, ma tylko je wydawać. Jak z tego widać leczenie można opanować z ulotek. Będą tak długo leczyć aż spadkobiercy Babci wystąpią od odszkodowanie za przyczynienie się do jej śmierci.

D
DziadzioTomek

Strajk (ang. strike, niem. Streik) – forma nacisku i protestu społecznego stosowanego przez różne grupy społeczne, głównie jednak przez pracowników najemnych. Znane są różne formy strajku, większość z nich polega na dobrowolnym powstrzymaniu się od pracy przez protestujących.
Ciekawy strajk, przecież oni są na urlopach. Poza tym jest to niby Strajk Rotacyjny. Więc siedzą gdy są najedzeni. Gdy zgłodnieją idą się najeść. W ten sposób można strajkować do emerytury, no ale wymiar urlopu na to nie pozwala.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3