Strajk nauczycieli 2019. Nauczyciele kontra rząd. Na razie...

    Strajk nauczycieli 2019. Nauczyciele kontra rząd. Na razie gra na przeczekanie. Kto wytrzyma dłużej?

    Agaton Koziński

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Już wiadomo, że strajk nauczycieli będzie jednym z najważniejszych politycznych wydarzeń tego roku. Ciągle nie wiadomo, kto politycznie zdoła go wygrać.
    Dokładnie jak długo może potrwać strajk nauczycieli? Rozpoczynający się w poniedziałek protest (niedzielne rozmowy ostatniej szansy skończono już po zamknięciu naszej gazety) jest próbą skłonienia rządu do zwiększenia nauczycielskich pensji. Póki co reprezentująca gabinet Beata Szydło skłonna do ustępstw nie była. Niewielkie propozycje podwyżek, które przedstawiła, została przez stronę związkową odrzucona. Gruntowna przebudowa systemu (podwyższenie pensum w zamian za wyraźne zwiększenie płac nauczycieli) zostało potraktowane jako policzek. Dlatego standardowe w ostatnim tygodniu pytanie, czy do strajku dojdzie zostało zastąpione innym: ile czasu będzie on trwał.

    Póki co odpowiedzi nikt nie zna. „Strajk będzie trwał tak długo, jak będą chcieli nauczyciele” - mówił ogólnikowo Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej”. Bo też determinacja nauczycieli będzie w tej kwestii kluczowa. Póki trwały rozmowy, presję - mediów, polityków obozu rządzącego - musieli znosić reprezentujący to środowisko działacze związkowi.

    Jednak gdy nauczyciele odmówią podpisania porozumienia z rządem i rozpoczną fizyczny strajk w całym kraju (według zapowiedzi ma on nastąpić w 80 proc. szkół), to oni będą musieli ponosić jego konsekwencje. Po pierwsze, zmierzyć się z presją rodziców. W środę powinny rozpocząć się egzaminy gimnazjalne i klas ósmych - póki co nie jest jasne, co z nimi się wydarzy, jeśli nauczyciele będą dalej strajkować. Gdyby się okazało, że jednak tych egzaminów w zaplanowanym terminie nie będzie, to nauczyciele będą się pewnie musieli przygotować nie tylko na krytykę ze strony mediów, ale również bezpośrednie starcia z rodzicami. I kto wie, czy tak naprawdę presja z ich strony nie będzie kluczowa w przypadku długości strajku.

    Może być kluczowa, ale nie będzie jedyną. Inną jest presja finansowa. Nawet jeśli strajk jest legalny, to zgodnie z przepisami, osobom biorącym w nim udział, nie należy się zapłata. Innymi słowy, strajkujący nauczyciele dostaną pensje pomniejszone o liczbę dniówek, podczas których nie pracują. Pewnie w ich kalkulacjach dotyczących długości protestu ta kwestia też ma znaczenie.

    Oddzielna sprawa, że część samorządów deklaruje, że jest skłonna wypłacić nauczycielom pełną pensję, nawet jeśli przyłączą się one do strajku. Takie deklaracje padły ze strony prezydentów największych polskich miast: Warszawy, Poznania Łodzi, Wrocławia.

    „Podjęłam decyzję, że wszystkie pieniądze zarezerwowane w budżecie na pensje zostaną nauczycielom przekazane w formie dodatków, bez względu na strajk” - ogłosiła Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi, związana z Platformą Obywatelską. Podobnie zachował się Rafał Trzaskowski, włodarz Warszawy. „Dyrektorzy szkół nie mają możliwości prawnych wypłaty wynagrodzenia za dni #StrajkNauczycieli, to oczywiste. Pozostawię jednak w budżecie placówek oświatowych 100% środków przewidzianych na tegoroczne wypłaty” - napisał na Twitterze polityk związany z PO. „Nikt nie będzie mnie straszył w tej jakże fundamentalnej sprawie. Nauczyciele we Wrocławiu dostaną to, co się im należy, a fundusze płac szkół pozostaną na niezmiennym poziomie. Mają prawo do strajku i do godnej pensji i o to we Wrocławiu będziemy walczyć” - zaznaczył z kolej Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia, który politycznie wspiera Koalicję Europejską.

    Formalnie nie można strajkującym nauczycielom wypłacić pełnej pensji. Ale deklaracje prezydentów o tym, że nie zmniejszą funduszy miejskich przeznaczonych na edukację, są wyraźną sugestią dla dyrektorów: znajdzie sposób, żeby nauczycielom wyrównać straty. Można to zrobić poprzez na przykład przyznanie im nagród.

    Temat strajku pojawił się w sobotę na konwencji Koalicji Europejskiej. - Nauczyciele zasługują na to, by pracować w lepszych warunkach. Na szacunek, na to, żeby ich wysłuchać, na wyższe pensje - mówił w jej trakcie Grzegorz Schetyna. Wcześniej deklarował, że jeśli uda się koalicji po jesiennych wyborach parlamentarnych przejąć władzę w Polsce, to nauczyciele otrzymają 1000 zł podwyżki. Takie oczekiwania początkowo formułował Sławomir Broniarz w rozmowach z rządem (później je obniżył, mówiąc o 30-procentowej podwyżce pensji).
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (29)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kiedys strajkowala Solidarnosc

    Daria (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 10

    A teraz komuchy
    ZNPZPR

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    3 tys. to nam nie starcza na waciki

    cizie glapy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 11

    Krowom się należy ! Nauczyciel nie krowa i nie świnia i im się nie nalezy !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szydło-spływaj...kajakiem

    Rząd gra z nauczycielami w "pmidora" czyli na wszystko odpowiada: (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 16

    ROZMAWIAJMY


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Na nic zda się atak pisiorowski trolli !

    Wygracie 27:1 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 15

    Broszka kłamie, tak jej kazał kurdupel .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dawnej władzy trudno było walczyć z Kościołem, bo każdy znał jakiegoś księdza.

    P... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 15

    Obecnemu rządowi trudno walczyć ze szkolnictwem, bo każdy ma swojego ulubionego belfra. Ta więź jest przeszkodą w dehumanizowaniu nauczycieli. Powielanie memów o "nierobach i liczydłach",...rozwiń całość

    Obecnemu rządowi trudno walczyć ze szkolnictwem, bo każdy ma swojego ulubionego belfra. Ta więź jest przeszkodą w dehumanizowaniu nauczycieli. Powielanie memów o "nierobach i liczydłach", nastawionych jedynie na zysk i wyzysk, jest skazane na porażkę. Poronionym pomysłem jest też antagonizowanie nauczycieli i rodziców. Społeczeństwo nie zrobi gruntu pod zmiany na niekorzyść nauczycieli - rodziców interesuje efektywność nauczania, a nie analizowanie karta nauczyciela. Przyjadło się już podjudzanie ludzi, żeby brali stronę władzy w nieswoim sporze. Nikogo nie zaszokuje upolitycznianie konfliktu, bo dzisiaj wszystko jest upolitycznione. To prawda, że ZNP jest reliktem, ale takim samym reliktem jest mentalność polityków w tej awanturze.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Strajk ,, nauczycieli,,

    JA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 11

    b.zależy żeby nie wracali do pracy totalnie będzie im to zapłacone byle jak najdłużej protrstowali.
    Podziw dla Rządu że ma taką cierpliwość i wyrozumiałość, .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zły tytuł

    podatnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 26 / 11

    Nie "nauczyciele kontra rząd", tylko "kasta nierobów kontra rodzice".


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie jesteś podatnikiem!

    P... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 18

    Boty nie płacą podatków.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Aresztować tego prowokatora z KOD-u,

    so (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 12

    zBrodniarza.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oto przegięta pała

    kop (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 11

    Ostatnia walka czerwonego Apacza . Do rezerwatu ! Rozwiązać związek postkomunistyczny !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    szantaż

    sw (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 22 / 13

    Czy to Broniarz zatrudnia nauczycieli ? Może warto wreszcie jasno powiedziec prowodyrom, że tak szantażowac rzadu nie wolno. A samorzadowcy powinni pamiętać, że oni także maja obowiązek łożenia na...rozwiń całość

    Czy to Broniarz zatrudnia nauczycieli ? Może warto wreszcie jasno powiedziec prowodyrom, że tak szantażowac rzadu nie wolno. A samorzadowcy powinni pamiętać, że oni także maja obowiązek łożenia na edukację. Pomoc dla odmawiajacych pracy funkcjonariuszy publicznych jest bezprawna. Może tez wreszcie ktoś w gazecie napisze o wysokości podwyżek za rzadow PO-PSL-u i za rzadów PiS-u. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    szukam faceta na spotkanie: randkivip.pl

    erferfer (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 11

    Szukam kochaanka na sex spotkania. Mam 20 lat i zgrabne ciało, moje nagie zdjęcia i kontakt na stronie: http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: Monika88
    napisz do mnie lub zadzwoń o każdej...rozwiń całość

    Szukam kochaanka na sex spotkania. Mam 20 lat i zgrabne ciało, moje nagie zdjęcia i kontakt na stronie: http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: Monika88
    napisz do mnie lub zadzwoń o każdej porze, odpisuje zazwyczaj do 5 minut, czekamzwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo