Strzały w Zabrzu. Policjanci zaatakowani tasakiem

Redakcja
W Zabrzu policjanci strzelali do agresywnego mężczyzny. Wcześniej zostali wezwani do interwencji w sprawie zaatakowanej kobiety.

Z relacji świadków wynika, że policjanci przyjechali do mężczyzny, który prawdopodobnie wcześniej zaatakował swoją partnerkę w budynku przy ul. Zaolziańskiej. Kiedy próbowali wylegitymować napastnika przed budynkiem, ten wyrwał się i uciekł do pobliskiego sklepu, poinformował Marek Wypych z KMP w Zabrzu.

Mężczyzna poprzewracał półki, a następnie rzucił się na policjantów, uderzając jednego tasakiem, który zabrał ze sklepowej lady. Policjanci oddali strzał do napastnika. Mężczyzna został zatrzymany.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Ibiza

17 strzałów oddanych w stronę napastnika. 7 trafionych- skuteczność 41%-co to za policjanci. Wystarczyłby 1 strzał w nogę.

p
pulkownica

Mafia strzela jak Ty czółeczko mówisz,policjanci było ich dwóch
a przestępca czółko nie miał broni ani atrapy broni tylko tasak
i zawodowcy przestraszyli się czółeczko i nie użyli jednego strzału
tylko trzy,osobiście ja ich czółko zwalniam z pracy w policji.

Ż
Życzliwy

Kiedy coś piszesz to pomyśl i stuknij się w czółko. Zabrze może nie Teksas, ale jeśli idzie zagrożenie życia to Ci policjanci postąpili słusznie i powinni dostać nagrodę, a nie być odwołanym ze służby. Gratuluję.

p
pułkownica

Broń regulaminowo powinna być użyta jeżeli grozi zagrożenie
życia lub śmierci,policjantom takie zagrożenie nie groziło,zastosowali
typowy chwyt bandycki,prokurator powinien tą sprawę ocenić.

N
Niutkowski

Policjant miał go postrzelić tylko nie strzelać 3 razy,
naruszył prawo,Zabrze to nie Teksas,policjant ma
być odwołany z służby.

Dodaj ogłoszenie