Studenci Politechniki Śląskiej skonstruowali prototyp mobilnego robota dezynfekującego. Odkazi np. plac zabaw czy przystanek

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan
Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arkadiusz Gola
Na zajęciach Studenckiego Koła Naukowego AI-Meth Politechniki Śląskiej w Gliwicach powstał prototyp mobilnego robota dezynfekującego. Urządzenie może mieć wiele zastosowań. Jest w stanie zdezynfekować plac zabaw, przystanek autobusowy czy siłownię pod chmurką. Przetransportuje też niebezpieczne obiekty, albo dostarczy paczkę z jedzeniem do ośrodka dotkniętego pandemią. Może poruszać się po nierównych nawierzchniach i pracować bez przerwy przez trzy godziny.

Mobilny robot dezynfekcyjny jest efektem nowoczesnego podejścia do kształcenia Politechniki Śląskiej. Studenci uczelni mogą realizować projekty wspólnie z naukowcami oraz partnerami z otoczenia społeczno-gospodarczego. Swoją wiedzę poszerzają i nabywają umiejętności nie tylko podczas zajęć, ale i pracy w kołach naukowych. Efektem tej ostatniej jest prototyp mobilnego robota dezynfekującego.

Łazik do odkażania. Przewiezie też niebezpieczne przedmioty

Projekt został stworzony przez Studenckie Koło Naukowe Zastosowania Metod Sztucznej Inteligencji AI-METH i ma wesprzeć zapobieganie rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Może także przeciwdziałać innym skażeniom i rozwijać funkcjonalności robotów mobilnych. — Robotyką zajmujemy się od dłuższego czasu i staraliśmy się znaleźć taki obszar zastosowania tego robota, żeby można było rozwiązać problemy życia codziennego — mówi dr hab. inż. Piotr Przystałka, prof. PŚ i opiekun SKN AI-METH.

Robot jest gąsienicowy i może poruszać się niemal na każdym terenie. — Chodniki, a także ubite drogi, trawniki, pokonywanie niewielkich przeszkód nie są dla niego problemem. Sama platforma została zbudowana na robocie MTR, który powstał kilka lat temu w naszym kole naukowym. To jest ciągłe rozwijanie tego projektu — wyjaśnia Przemysław Olszówka, lider projektu.

Urządzenie posiada aplikację, na której wyświetla się obraz z kamer, co pozwala operatorowi obserwować otoczenie, sterować zdalnie, omijać przeszkody i jednocześnie namierzać miejsca, które mają być zdezynfekowane.

Będzie sterowany przez system komunikacji pozwalający na kontakt do 250 m w obszarze zurbanizowanym oraz do 1 km przy widoczności anten przez system i urządzenia przez operatora. Wygląd obszaru, po którym porusza się robot, jest przesyłany przez zamontowane kamery. — Robot jest wyposażony w akumulator LiPo 22 V, który pozwala na pracę przez około 3 godziny, podczas których możemy się przemieszczać, wykonywać czynności manipulacyjne manipulatorem i odkażać tereny zarówno dyszą punktową, jak i zestawem dysz umieszczonym na przedniej części korpusu łazika — podkreśla Olszówka.

Odkażanie to jednak niejedyna możliwość wykorzystania robota. — Ideą, która nam przyświecała oprócz dezynfekcji, było także zachowanie wszelkich własności transportowych i manipulacyjnych. To oznacza, że robot może na przykład przekazać paczkę z jedzeniem albo innymi materiałami do jakichś ośrodków, które przechodzą pandemię — opowiada lider projektu.

— Możemy sobie wyobrazić zastosowanie tego robota również do uchwycenia niebezpiecznych obiektów i przewiezienia w inną lokalizację — dodaje dr hab. inż. Piotr Przystałka. — W przypadku rozbudowania robota można byłoby go zastosować również do przenoszenia człowieka z niebezpiecznej sytuacji w bezpieczne miejsce.

Nad rozwiązaniami pod opieką naukową dr. hab. inż. Piotra Przystałki, prof. PŚ, pracował zespół w składzie: Przemysław Olszówka, Marcin Nagi, Witold Krafczyk, Michał Froń, Marcin Krawczyk, Artur Wycisk, Dominika Limanówka. Studenci połączyli wiedzę i doświadczenie z wielu dziedzin pozyskane na różnych kierunkach studiów.

„Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza”

Projekt mobilnego robota dezynfekującego zdobył drugie miejsce na podium w I konkursie finansowania projektów studenckich kół naukowych w ramach programu „Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza”.

Nie przeocz

— Te środki pozwoliły nam na rozwiązanie dwóch zasadniczych problemów: komunikacji na dłuższe odległości oraz na to, żeby zbudować układ do dezynfekcji, który zainstalowaliśmy na robocie — podkreśla dr hab. inż. P. Przystałka, prof. PŚ. — Jest taki plan, aby znaleźć partnera przemysłowego, poszukującego rozwiązań, które można by było w ramach tego robota rozwijać. Myślę, że taką najlepszą drogą rozwoju byłoby pozyskanie wspólnie z partnerem przemysłowym projektu badawczo-rozwojowego i ukierunkowanie tego pod konkretną aplikację wynikająca z potrzeb przemysłu. Ponieważ robot mobilny jest naszpikowany różnymi technologiami, widzimy szasnę tego, że jest poligonem doświadczalnym, na którym różne technologie można weryfikować — dodaje.

„Demonstrator mobilnego robota dezynfekującego” to jedno z działań prowadzonych w ramach zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa SARS-CoV-2. W I konkursie dofinansowania projektów SKN w ramach programu „Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza” wyróżniono także dwa przedsięwzięcia poświęcone weryfikacji temperatury osób wchodzących do budynków.

Pierwsze to opracowanie elektronicznego niskokosztowego modułu do pomiaru temperatury ciała, którego podjęło się Studenckie Koło Naukowe „Sensor”. Rozwiązanie było testowane przy wejściach do budynków uczelni.

Nad prostym systemem termowizyjnym do pomiaru temperatury ciała osób pracuje również SKN AI-METH. Taki system będzie przede wszystkim prosty w użytkowaniu – w trakcie badania temperatury nie będzie wymagał dodatkowych czynności. Osoby podchodzące do kamer będą dowiadywały się o stanie swojej temperatury poprzez sygnały dźwiękowe (rozróżniające temperaturę w normie oraz podwyższoną) oraz obraz wyświetlany na ekranie. Taki moduł będzie mógł być także rozwijany oraz ulepszany o nowe funkcje.

Zobacz koniecznie

Przyłbice, ozonatory, bramy odkażające. Politechnika w walce z koronawirusem

W walkę z koronawirusem włączyli się także studenci w ramach kształcenia zorientowanego projektowo – PBL. Projekt „Opracowanie technik wsparcia bezpieczeństwa w transporcie zbiorowym w aspekcie zagrożenia epidemicznego” ma na celu wesprzeć bezpieczeństwo pasażerów korzystających ze środków komunikacji publicznej. Studenci oraz naukowcy przygotowują między innymi rozwiązania konstrukcyjne oraz ochronę newralgicznych punktów i podmiotów procesu przewozowego.

– Od początku pandemii Politechnika Śląska angażuje się w walkę z koronawirusem, a efekty prowadzonych działań można śledzić na stronie www.covid.polsl.pl. Pracownicy, doktoranci oraz studenci włączają się w pomoc personelowi medycznemu i społeczeństwu – przypomina Jadwiga Witek, rzeczniczka prasowa Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

W związku z potrzebą wyposażenia ośrodków medycznych w środki ochrony osobistej w pierwszych tygodniach epidemii na Politechnice Śląskiej przygotowano z wykorzystaniem technik druku 3D przyłbice oraz maski z filtrami HEPA. Naukowcy uczelni opracowali także m.in. ozonatory, bramy odkażające, autonomiczny system asystujący w szpitalach zakaźnych, systemy przesiewowego mierzenia temperatury z wykorzystaniem kamer termowizyjnych, automatyczny resuscytator, system wspierania diagnostyki obrazowej COVID-19, respirator z funkcją telemetrii RespiSave, komora do sterylizacji filtrów HEPA, internetowy system zbierania ankiet dotyczących zaburzeń poznawczych u osób z podejrzeniem zarażenia wirusem SARS-CoV-2.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Rząd pozywa lekarzy do sądu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie