Światowy Dzień Konsumenta – co robić, gdy przedsiębiorca nie chce przyjąć reklamacji? Rzecznik Praw Konsumenta radzi.

Mateusz Czajka
Mateusz Czajka
stevebp - Pixabay
Udostępnij:
W każdym powiecie (lub mieście na prawach powiatu) istnieje instytucja Rzecznika Praw Konsumenta. Jeden z nich – Joanna Podzimska z Chorzowa podpowiada, co możemy zrobić, gdy sądzimy, że nasze prawa są naruszone.

Co tak właściwie robią Rzecznicy Praw Konsumenta (RPK)?

Według Rzecznik Praw Konsumenta jej podstawowym zadaniem jest udzielanie porad i informacji w sprawach praw konsumenta. Porada osób pracujących w tej instytucji jest darmowa. To jednak nie wszystko.

— Obok poradnictwa drugim podstawowym zadaniem rzecznika jest występowanie do przedsiębiorców w sprawach ochrony praw i interesów konsumentów. Rzecznik na wniosek konsumenta występuje (po wyczerpaniu drogi reklamacyjnej) do przedsiębiorcy – dodaje Joanna Podzimska.

Wielu może zastanawiać się nad skutecznością tego typu działań. Statystyki mówią, że ponad połowa interwencji RPK kończy się sukcesem. Także po odrzuceniu zażaleń nie kończą się nasze możliwości. Pozostaje jeszcze mediacja Inspekcji handlowej lub Sądu Polubownego, a w ostateczności sprawa sądowa.

O tym nie zapomnij przy reklamowaniu produktów i usług

O czym warto pamiętać w pierwszej kolejności przy składaniu reklamacji? Nie zapominajmy o jasności i klarowności wypowiedzi.
Zwróćmy uwagę na datę złożenia dokumentu, opis wady oraz sprecyzowanie naszych żądań – tłumaczy Joanna Podzimska.

To ostatnie jest dość ważne, ponieważ jeśli reklamujemy produkt na podstawie rękojmi, to możemy ubiegać się o:

  • usunięcie wady,
  • wymianę towaru na wolny od wad,
  • obniżenie ceny,
  • odstąpienie od umowy (zwrot środków).

Tutaj ważne jest kilka słów wyjaśnienia. Jako konsument możemy domagać się swoich praw z tytułu rękojmi (zawsze – dotyczy niezgodności towarów z umową) lub gwarancji (jaką daje gwarant – a jest nim przeważnie dystrybutor lub producent). W przypadku tej drugiej mamy prawa określone w karcie gwarancyjnej.

Jeśli jednak mowa o rękojmi, to trwa ona przez dwa lata od dnia wydania towaru, chyba że mówimy o rzeczach używanych – wtedy to okres można zmniejszyć do roku, o ile zostanie to uwzględnione w umowie. Tak więc możliwe jest dochodzenie swoich praw nawet od nieuczciwego komisu samochodowego, który zataił przed sprzedażą istotną wadę.

Konsumenckie mity. Też w nie wierzysz?

Rzecznik wyjaśnia także pewne społeczne przekonania, które nie odnoszą się do każdej sytuacji. Wiele firm w ramach swojej polityki wprowadziło możliwość zwrotu towarów zakupionych w sklepie stacjonarnym (w wypadku sprzedaży internetowej i akwizycji zawsze można go zwrócić ). Stało się to na tyle popularne, że bierzemy to za coś oczywistego, choć prawo nie nakłada takiego obowiązku na przedsiębiorcę. Jak komentuje to rzecznik:

— Konsumenci są przekonani, że zawsze do jakiegoś terminu można w sklepie stacjonarnym zwrócić towar. Trzeba ten mit obalić – tłumaczy.

Inny przekonanie dotyczy możliwości złożenia reklamacji:

— Brak paragonu nie może być powodem odmowy przyjęcia reklamacji – mówi Joanna Podzimska i dodaje — wystarczy dowód zakupu, czyli przykładowo potwierdzenie przelewu, wydruk z terminala płatniczego, oświadczenie świadków w przypadku transakcji gotówkowej.

Nowe nawyki konsumenckie – nowe problemy

Pandemia zmieniła nawyki konsumentów. Nie będzie odkrywczym stwierdzenie, że coraz więcej kupujemy przez Internet. Z tego powodu zmieniają się problemy, z którymi ludzie przychodzą do Rzecznika Praw Konsumenta.

Stosunkowo więcej osób ma problemy z uzyskaniem z powrotem pieniędzy, które wpłaciło na konta sprzedawców, podczas gdy zgodnie z prawem odesłali pełnowartościowy towar. Tutaj prawo jasno stoi po stronie kupującego. Jeśli zamawiamy towar (czyli nie dokonujemy transakcji w sklepie stacjonarnym) i chcemy go w nienaruszonym stanie odesłać w ustawowym terminie – przedsiębiorca jest zmuszony zwrócić nam nasze środki. Oczywiście nie dotyczy to sytuacji, gdy klient uszkodził towar, albo należy on do specyficznych grup – np. bielizny (względy higieniczne), personalizowanych produktów, plików z zapisem audio i innych.

Skąd wziął się Światowy Dzień Konsumenta?

Światowy Dzień Konsumenta jest obchodzony jako pamiątka wystąpienia prezydenta Stanów Zjednoczonych w dniu 15 marca 1962 roku, podczas którego John F. Kennedy zaprezentował projekt ustawy o prawach konsumentów zawierający ich 4 podstawowe prawa. Według ówczesnego prezydenta USA konsument ma prawo do:

  • informacji (o produkcie, użytkowaniu, wadach, prawach do reklamacji etc.),
  • wyboru (np. jednego spośród kilku produktów po konkurencyjnych cenach),
  • bezpieczeństwa (m.in. transakcji, sprzedawanych produktów i usług),
  • prawo do reprezentacji (dotyczy takich kwestii jak możliwość skontaktowania się z przedsiębiorcą, domagania się przy pomocy instytucji swoich praw itd.).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

EcoBike

Ecobike Sx300 Green 29 2021

9 499,00 zł9 299,00 zł
miejsce #2

MBM

MBM E1200 Karios U16 Czarny 27.5 2022

12 599,00 zł
miejsce #3

Indiana

Indiana E4000 Czarny 26 2021

3 499,00 zł
miejsce #4

Torpado

Torpado Era Czarny 28 2022

6 799,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Orlen z rekordowym ratingiem

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie