Święto Jabłka we Mstowie. Koncert Krzysztofa Krawczyka i prezentacja nowego elementu dekoracyjnego ZDJĘCIA

Krzysztof Drynda/GOK Mstów
„Święto Jabłka”: słoneczna pogoda, duża liczba zgromadzonych osób i występy gwiazd Krzysztof Drynda/GOK Mstów
Wczesna jesień we Mstowie to czas świętowania nie tylko dożynek, ale i udanych zbiorów sadowników. Tegoroczne „Święto Jabłka” było tradycyjnie ciekawą imprezą: słoneczna pogoda, duża liczba zgromadzonych osób i gwiazdy, które zapewniły udane sobotnie popołudnie.

Festyn odbył się w dobrej aurze pogody i ducha. Oprócz występów scenicznych oraz możliwości zakupu lokalnych owoców i soków od miejscowych sadowników, odbyły się też pokazy „pod sceną”: taniec Zumby oraz Pokaz Kulinarny (połączony z degustacją). Przygotowali go pracownicy Gminnego Ośrodka Kultury w Mstowie na czele z p. Iwoną Kasztelan, pasjonatką dobrej kuchni. Asystowali jej dzielnie Wolontariusze ze Szkoły Podstawowej w Mstowie.

Teren rekreacyjny „Warty” Mstów zapełnił się gośćmi i uczestnikami, którzy przybyli, by bawić się przy występach lokalnych artystów oraz znanych nie tylko w Polsce, ale i na świecie, „władców sceny muzycznej”.

Tradycyjnie już pion artystyczny otworzył występ Zespołu Śpiewaczego „Mstowianki” oraz wschodzącej młodej gwiazdy Amelii Cierpiał. Ta 11-letnia artystka jest pełną energii, utalentowaną skrzypaczką, posiadającą już własnych fanów w sieci i sprzymierzeńców wśród gwiazd muzyki. Jej sukcesy i poczynania można zobaczyć choćby na instagramie pod hasłem „ameliacierpial” ­- polecamy!

Gwiazdą, która jak meteor wbiła się do świata muzyki i serc słuchaczy jest zespół „Baciary”. To jedyny w swoim rodzaju band, który tworzą prawdziwi górale, grający muzykę folkową. Ale tak, jak tylko oni to potrafią - z właściwą sobie interpretacją i wigorem. Największym przebojem zespołu jest m.in. „Siedem czerwonych róż”, jednak tym co przyciąga tłumy na koncerty jest ich dialog z widownią i zabawa na scenie.

Gwiazdą wieczoru był wokalista, będący już weteranem sceny – nieoceniony Krzysztof Krawczyk. Wymienić wszystkich jego przebojów nie sposób, gdyż artysta ten wydał już dziesiątki utworów, które znają pokolenia. Wyrazem tego był wspólny śpiew wokalisty z fanami. Wspólnie wyśpiewane zostały takie piosenki jak „Mój przyjacielu” czy „Chciałem być”. Mało kto wie, że Krzysztof jest dzieckiem śpiewaków operowych i przez swój barytonowy głos wkroczył na drogę muzyki. Swoją karierę rozpoczął w zespole „Trubadurzy”.

Od 1973 roku jest samodzielnym wokalistą i obecnie działa w Zespole „Krzysztof Krawczyk Family”, a jego chórek tworzą żona i córka. Krzysztof Krawczyk to artysta wielu trendów i wielu scen. Wykonuje utwory z gatunku pop, rhythm & bluesa, swing, soul, jazz, rock and rolla, country, tango, kolędy, piosenki i pieśni religijne aż po dance, folk, funky, reggae, muzykę cygańską i biesiadną.

Ostatnim klejnotem tego Święta był nowy mstowski element dekoracyjny – podświetlany napis „MSTÓW” który stał się elementem niejednej „sweetfoci” i docelowo będzie na stałe ozdabiał miejscowość.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień

Piknik w Parku Śląskim pod hasłem "Łączymy pokolenia"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie