Symboliczny obraz III Powstania Śląskiego na Górze Świętej Anny ocalony. Uratował go Bolesław Stachow, fotografik z Raciborza

Aleksander Król
Aleksander Król
III Powstanie Śląskie na Górze Świętej Anny - symboliczny obraz ocalił od zapomnienia Bolesław Stachow archiwum Bolesław Stachow
Zbliża się 100. rocznica wybuchu III Powstania Śląskiego Śląskiego, które trwało od 2/3 maja do 5 lipca 1921 r. Jedne z najbardziej zaciekłych walk toczyły się na Górze Świętej Anny. Symboliczny obraz przedstawiający moment poddania się, czy też złożenia przez dowództwo Selbstschutzu propozycji zawieszenia broni, ocalił od zapomnienia Bolesław Stachow, fotografik z Raciborza.

Symboliczny obraz przedstawia pole bitwy na Górze Świętej Anny, o którą toczyła się seria zaciekłych walk powstańców śląskich z niemieckim Freikorpsem w czasie III powstania śląskiego, stoczonych w dniach 21–26 maja 1921. Z jednej strony żołnierze w mundurach, z drugiej powstańcy w cywilnych ubraniach. Symboliczny obraz przedstawia moment poddania się, czy też złożenia przez dowództwo Selbstschutzu propozycji zawieszenia broni, w dniu 25 maja.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Od zapomnienia obraz ocalił Bolesław Stachow, fotografik z Raciborza.

- Ten symboliczny, ważny obraz znajdował się w zbiorach Domu Kultury Strzecha w Raciborzu. W 1975 roku sfotografowałem go na czarno-białej kliszy. Zdjęcie rozsyłane było po szkołach w Raciborzu i powiecie przez wydział oświaty – wspomina Bolesław Stachow.

Tłumaczy, że po latach chciał sfotografować obraz z Góry Świętej Anny w kolorze, jednak gdy odwiedził raciborską Strzechę, obrazu już nie było.

Nie przeocz

- Niestety został wyrzucony na śmietnik. To wielka strata – ocenia Stachow.

Artysta - fotografik pokolorował zrobione kilka dekad wcześniej swoje zdjęcie.

Stachow podkreśla wagę III Powstania Śląskiego w historii Polski I Śląska. W wyniku powstania Międzysojusznicza Komisja Rządząca i Plebiscytowa na Górnym Śląsku podjęła 12 października 1921 decyzję o korzystniejszym dla Polski podziale Górnego Śląska. Obszar przyznany Polsce powiększony został do ok. 1/3 spornego terytorium. Polsce przypadło 50 proc. hutnictwa i 76 proc. kopalń węgla, co miało ogromne znaczenie dla gospodarki II Rzeczypospolitej. Cel powstania został w dużej mierze osiągnięty.

Bolesław Stachow ma bardzo osobisty stosunek do III Powstania Śląskiego.

- Mój ojciec Józef był w Armii Generała Hallera. Jego oddział stacjonował w Sosnowcu. Nie raz wspominał, że czekali, aż Piłsudski wyda rozkaz wsparcia powstańców śląskich, ale niestety ten rozkaz nigdy nie przyszedł – wspomina Stachow.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Netflix będzie kręcił w Krakowie. Projekt na razie owiany tajemnicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie