Szanuję wybór Millera. Napieralski doprowadził do klęski

Wojciech Olejniczak
Wojciech Barczyński
Udostępnij:
Z Wojciechem Olejniczakiem, byłym przewodniczącym SLD, europosłem, o klęsce wyborczej SLD rozmawia Marcin Zasada

Będzie pan znów szefem SLD?
Nie będę kandydował na szefa SLD. Nie ma takiego tematu.

OLEKSY: WIEM, CZEGO DZIŚ POTRZEBA LEWICY

ZABOROWSKI: PO WYBORCZEJ KLĘSCE PODDAM SIĘ WERYFIKACJI

URBAN: ZBAWCĄ POLSKIEJ LEWICY BĘDZIE JANUSZ PALIKOT

MARKOWSKI: UBOLEWAM, ŻE NA ŚLĄSKU SLD WYSTRASZYŁO SIĘ IDEI AUTONOMII

Leszek Miller zapowiada, że nie będzie kandydował. Wczoraj zrezygnował Ryszard Kalisz. Pan też nie ma ochoty. Nikt nie chce sterować tonącym statkiem, czy czekacie na Aleksandra Kwaśniewskiego?
Liczę na to, że wygra koncepcja prawyborów, o której głośno mówi wielu działaczy Sojuszu. Wtedy może do nich przystąpić każdy, kto chce zostać szefem Sojuszu. Ważne, aby prawybory były otwarte. Aby o przyszłości SLD zadecydowali nie tylko członkowie Sojuszu, ale również nasi sympatycy.

Kto - według pana - powinien ratować polską lewicę?
Nie wchodzę w tego typu dywagacje personalne. Wszyscy wiemy, że musi to być osoba mądra, zdecydowana, komunikatywna. Ktoś, kto przeprowadzi w partii poważną dyskusję programową oraz wyciągnie wnioski z błędów popełnianych przez ostatnie lata.

Nawet ludzie, którym dobro lewicy leży na sercu, zastanawiają się, czy jest jeszcze co ratować. Prof. Kazimierz Kik stwierdził, że Sojusz jest już martwy.
Akurat opinią prof. Kika średnio bym się przejmował, bo najlepszym świadectwem dla jego prognoz jest fakt, że on sam do parlamentu się nie dostał. Dwa tygodnie temu mówił przecież co innego. Jest osobą wyjątkowo niestabilną w swoich sądach.

Aleksander Kwaśniewski takich skłonności do zmieniania poglądów nie ma, a obawia się, czy za cztery lata SLD wprowadzi do parlamentu kogokolwiek.
I ta obawa jest całkiem zasadna. Zresztą, zdaje się ją potwierdzać krajobraz po wyborach. Szanuję wybór Leszka Millera na stanowisko przewodniczącego klubu SLD, ale wielu kolegów, którzy o tym zdecydowali, zachowało się dość dziwnie. Deklarowali co innego, głosowali jeszcze inaczej. Jeśli w tej partii nadal będą działać spółdzielnie kogoś przeciwko komuś, jeśli pogłębiać się będzie ten brak zaufania, nie doprowadzi to do niczego lepszego niż mamy teraz. Tak nie da się działać. Życie pokazało, że metody przewodniczącego Napieralskiego nie prowadzą do sukcesu. Nas doprowadziły do klęski. Dziś musimy sobie powiedzieć wprost: wszystkie ręce na pokład.

OTO NOWI POSŁOWIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

OTO NOWI SENATOROWIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

WYBORY 2011: POWYBORCZE ANALIZY I KOMENTARZE CZYTAJCIE NA DZIENNIKZACHODNI.PL/WYBORY

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
A propos metod. Zbyszek Zaborowski, szef SLD w województwie śląskim, skarżył się, że Napieralski ręcznie przestawiał mu listy wyborcze. Ze wszystkich jedynek SLD do Sejmu weszła jedna: sam Zaborowski.
Wynik wyborów najlepiej świadczy o jakości list. Sam zresztą przekonałem się o tym, że na Śląsku wyjątkowo nie toleruje się osób narzucanych z centrali. Trzeba wyciągać wnioski z dawnych błędów. Obecne kierownictwo nie wyciągnęło.

ZABOROWSKI: PO WYBORCZEJ KLĘSCE PODDAM SIĘ WERYFIKACJI

URBAN: ZBAWCĄ POLSKIEJ LEWICY BĘDZIE JANUSZ PALIKOT

MARKOWSKI: UBOLEWAM, ŻE NA ŚLĄSKU SLD WYSTRASZYŁO SIĘ IDEI AUTONOMII

Józef Oleksy powiedział na łamach naszej gazety, że podczas kampanii politycy SLD pracowali na pół gwizdka. Bo hasła Sojuszu zabrał Palikot i przebijał się z nimi znacznie skuteczniej. Więc może SLD nie potrzebuje Millera czy Kalisza, tylko Tymochowicza?
To nie tak. Przyczyna tej porażki tkwi w podziałach, braku zaufania i niechęci do współdziałania. Bez tego nie da się zbudować niczego sensownego w polityce.

Odejście Sławomira Kopycińskiego z SLD do Ruchu Palikota to "element polityki", o którym mówił Leszek Miller, czy symbol dalszego pikowania Sojuszu?
To chyba pierwsze odejście człowieka aparatu, najbardziej czystego aparatu SLD, który się w tej partii wychował i był uosobieniem wspinania się po jej szczeblach. Dlatego to jedno osłabienie daje tak wiele do myślenia.

Dyskusji o dymisji Napieralskiego towarzyszą sugestie, by razem z nim ze swoich funkcji rezygnowali regionalni liderzy SLD. Co powinien zrobić Zaborowski, gdy w jego regionie lewica zdobywa 3 mandaty?
Nie wiem, nie czuję się za to odpowiedzialny. Polityka na szczeblu regionalnym powinna opierać się na dobrym programie i trafnych decyzjach personalnych. Na Śląsku bardzo widoczne są takie zjawiska, jak rozwarstwienie społeczne, trudny dostęp do edukacji na wysokim poziomie, jest problem dostępu do służby zdrowia... Młodzi ludzie mają wiele dylematów, bo obawiają się o swoją przyszłość. Klęska SLD w takich regionach, jak Śląsk, wynika z braku poruszania spraw, które decydują o codziennym życiu ludzi. Widocznie zabrakło wiarygodnych osób, które te problemy rozumiały i dałyby gwarancję realizacji obietnic.

Wie pan, jacy politycy związani z lewicą uchodzą u nas za największe autorytety? Np. Adam Gierek albo Jerzy Markowski. Starsi panowie...
I to jest wyzwanie dla lewicy.

OTO NOWI POSŁOWIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

OTO NOWI SENATOROWIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

WYBORY 2011: POWYBORCZE ANALIZY I KOMENTARZE CZYTAJCIE NA DZIENNIKZACHODNI.PL/WYBORY

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Palikot nie oferował regionom nic ponad ogólnymi postulatami o legalizacji marihuany czy opodatkowaniu księży. Więc wystarczyło po prostu być fajnym?
Może w trakcie kampanii wystarczyło. Ale polityka polega na czymś zupełnie innym. W pewnym momencie wizerunek przestaje wystarczać.

OLEKSY: WIEM, CZEGO DZIŚ POTRZEBA LEWICY

ZABOROWSKI: PO WYBORCZEJ KLĘSCE PODDAM SIĘ WERYFIKACJI

URBAN: ZBAWCĄ POLSKIEJ LEWICY BĘDZIE JANUSZ PALIKOT

MARKOWSKI: UBOLEWAM, ŻE NA ŚLĄSKU SLD WYSTRASZYŁO SIĘ IDEI AUTONOMII

Przecież wy też próbowaliście być fajni. Mieliście spoty wyborcze z tańcem, striptizem, muzyką deathmetalową i jakimś hipnotyczno-psychodeliczną animacją z krasnoludkami. Średnio to było fajne. Jerzy Markowski, były senator, mówi, że to był kabaret.
Nie wrzucajmy każdego spotu do jednego worka. Były jednak pomysły ocierające się o śmieszność. Największy problem jest taki, że na te i podobne działania było przyzwolenie partyjnych władz. Nie słyszałem, żeby kolega Napieralski jakoś zaprotestował, widząc kandydatkę rozbierającą się przed kamerą albo kandydata, który się bił z jakimiś osiłkami.

Jerzy Markowski uważa, że kluczem do odbudowania całego SLD będą silne struktury regionalnej lewicy. Przede wszystkim na Śląsku. Takie struktury, które będą autentycznie wrażliwe na regionalne problemy, a nie tylko powtarzały hasła szefów z Warszawy. Na przykład, według niego, SLD na Śląsku za szybko przestraszył się idei autonomii.
Nie należy bać się dyskusji o autonomii. Co nie znaczy, że należy tę ideę od razu popierać. Województwo śląskie to nie region rdzennych Ślązaków, jest też Zagłębie, Częstochowa, Bielsko-Biała. Należy szanować tę różnorodność. Jednocześnie trzeba wspierać samorządność, dbać o regiony. Popieram ten postulat, nie tylko w odniesieniu do Śląska.

Jaką politykę w opozycji, biorąc pod uwagę skromną reprezentację w Sejmie i wątłe struktury, powinien prowadzić Sojusz, żeby przebić się przez wojnę PO-PiS i wygłupy Palikota?
Przede wszystkim musi być to opozycja konstruktywna. Jeśli do Polski przyjdzie kryzys, wówczas dawne linie podziału, czy happeningi Palikota zejdą na dalszy plan. Najważniejsza będzie odpowiedź na pytanie: "Kto zapłaci za kryzys?". Czy koszty wychodzenia z kryzysu mają zostać zrzucone na najsłabszych, czy też mają zostać rozłożone sprawiedliwie na całe społeczeństwo. Lewica musi walczyć o realizację tej drugiej opcji. To będzie szansa na odbudowę lewicy w Polsce.

OTO NOWI POSŁOWIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

OTO NOWI SENATOROWIE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

WYBORY 2011: POWYBORCZE ANALIZY I KOMENTARZE CZYTAJCIE NA DZIENNIKZACHODNI.PL/WYBORY

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Kryzys? Podobno jest, w całej Unii mamy kryzys kapitalizmu i liberalnej gospodarki. Co jeszcze musiałoby się stać, żeby lewica miała warunki do zdobycia społecznego zaufania?
Lewica w poszczególnych państwach odzyskuje zaufanie wyborców. Po raz pierwszy w historii będzie miała większość we francuskim Senacie. Francois Hollande jest faworytem wyborów prezydenckich. W Niemczech lewica wygrywa kolejne wybory landowe. W Danii mamy socjaldemokratyczną panią premier. Na Słowacji upadł rząd i lewica ma ok. 50 proc. w sondażach. Wiadomości o śmierci lewicy są grubo przesadzone.

W Polsce symbolem waszej klęski może być ten sejmowy krzyż, który Palikot chce teraz ściągać. To dopiero ironia losu.
Dlaczego? SLD w 1997 roku protestował przeciwko zawieszeniu krzyża na sali sejmowej. Nigdy jednak w polskim Sejmie nie było większości, która przegłosowałaby uchwałę o zdjęciu krzyża. Teraz też jej nie ma. Jest tylko Janusz Palikot, który wspólnie z byłym księdzem Romanem Kotlińskim urządza polityczny show.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

W
Władek K.
Fałszywej Lewicy to my dziękujemy.
Panu Kwaśniewskiemu z jego wypowiedzią: "antyklerykalizm to choroba, którą należy leczyć" (Rzeczpospolita z 02.09.2004 r.)- też już dziękujemy.
Wasze miejsce jest na śmietniku historii, na którym to możecie się obłapiać z biskupami, tak jak to do tej pory robiliście.
Adieu!
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie