Szczepienia obowiązkowe? Jak się nie zaszczepisz, to nie wyjedziesz za granicę, nie pójdziesz do kina czy teatru: postuluje Jakub Kraszewski

JAK

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Epidemia koronawirusa nie odpuszcza. Tylko minionej doby - mimo zaszczepienia ponad 252 tys. osób - stwierdzono blisko 18 tysięcy nowych zakażeń, a z powodu COVID-19 lub chorób współistniejących zmarło 595 osób. Jakub Kraszewski, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, w rozmowie z Onetem postuluje wprowadzenie restrykcji dla osób, które się nie zaszczepiły. - Powinniśmy iść w kierunku krajów, które wprowadzają restrykcje. Na zasadzie, że nie musisz się szczepić, bo szczepienia nie są obowiązkowe. Ale nie korzystasz z publicznych środków transportu, nie chodzisz do kin, do teatru - mówi dyrektor Kraszewski.

W obszernym wywiadzie udzielonym portalowi Jakub Kraszewski, dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, jednego z największych i najnowocześniejszych szpitali w Polsce, nagrodzony tytułem Menedżera Roku 2019 w Ochronie Zdrowia w konkursie organizowanym przez wydawnictwo medyczne Termedia, podkreśla, że nie ma czegoś takiego jak pierwsza, trzecia, piąta czy siódma fala.

- Ulegamy pewnemu złudzeniu, dlatego że są pewne wzmożenia i osłabnięcia replikalności wirusa. A one wynikają z pewnych aspektów związanych z naszym przemieszczaniem się, z naszymi nawykami społecznymi. W momencie, kiedy mamy ferie i wszyscy zaczynamy migrować, to po feriach mówimy o jakiejś tam fali. My coraz sprawniej walczymy z wirusem, ale on też mutuje. To jest normalna kolej rzeczy - mówi dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

Obostrzenia w Polsce nie były dotkliwe

Dyrektor zwraca uwagę, że restrykcje wprowadzone w związku z epidemią koronawirusa w Polsce wcale nie były takie dotkliwe jak w innych krajach Europy, m.in. Włoszech, Niemczech czy Austrii, gdzie - jak mówi - obostrzenia były wprowadzane szybciej i bezwzględniej. - U nas były bezwzględne, a wszyscy i tak wyjechali na wakacje czy na ferie. A później się dziwiliśmy, że jest wielki wykwit koronawirusa na Warmii i Mazurach. Ciekawe, prawda? - zauważa Jakub Kraszewski.

Odnosząc się do ostatnich statystyk dotyczących liczby zachorowań, a także ilości zaszczepionych osób stwierdził, że testów i tak jest za mało, gdyby było ich więcej, to i zakażeń byłoby więcej.

Szczepienia, szczepienia, i jeszcze raz szczepienia

- Dopóki nie wyszczepimy maksymalnie dużej liczby ludzi, a reszta nie przechoruje, dopóty będziemy się z tym wirusem borykać. On stał się bardziej złośliwy, bo też atakuje dzieci i młodych ludzi. A młodzi ludzie mogą dłużej kompensować negatywne skutki koronawirusa i później trafiają do szpitala - już w stanie ciężkim. Starsza osoba szybciej ma niepokojące objawy, młody człowiek jest w stanie pewne niedotlenienie wytrzymać. A potem trafia do szpitala w stanie krytycznym. Młode osoby też chorują ciężko i umierają - mówi dyrektor gdańskiego UCK w rozmowie z Onetem. Dodając, że coraz częściej do szpitala trafiają 30- i 40-latkowie, a przebieg choroby jest u nich bardzo ciężki.

Jakub Kraszewski nie pozostawia złudzeń - pandemię uda się okiełznąć dopiero wtedy, kiedy drugą dawkę szczepionki przyjmie 55 procent dorosłej populacji, jak w Izraelu. Do tego dobrze byłoby zaszczepić młodzież do 16. roku życia. - Natomiast wirus z nami pozostanie, tak jak jest np. wirus SARS, ptasia grypa. Covid możemy pokonać tylko wszyscy razem - dbając o innych. Należy jasno powiedzieć, że przez tych, którzy się nie zaszczepią, my chodzimy w maskach i są obostrzenia. Jeśli będziemy mieć wyszczepialność na poziomie 90-95 proc., to stosowanie zabezpieczeń typu maski będzie fakultatywne i będzie zalecane osobom, które mają obniżoną odporność albo są chore na nowotwór - mówi Jakub Kraszewski.

Szczepienia to nie dyskryminacja

Dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku postuluje, że Polska powinna wzorem innych krajów przyjąć restrykcje dla osób, które nie chcą się zaszczepić. - Na zasadzie, że nie musisz się szczepić, bo szczepienia nie są obowiązkowe. Ale nie korzystasz z publicznych środków transportu, nie chodzisz do kin, do teatru. Lista wykluczeń jest tak szeroka, że każdy w trzecim tygodniu mówi: "mam dosyć, idę się zaszczepić". Tak to działa. Nie szczepisz się, nie pracujesz z dziećmi w szkole. Nie szczepisz się, nie jesteś pielęgniarką w szpitalu. Nie szczepisz się, nie pracujesz z ludźmi - mówi Jakub Kraszewski, który - jak podkreśla - na początku sam podchodził do szczepień sceptycznie, ale poczytał specjalistyczną literaturę, posłuchał fachowców i przekonał się do tego, że szczepienia to jedyna droga do pokonania pandemii.

Dyrektor przyznał, że w jego szpitalu personel, który się zaszczepił, nosi specjalny hologram na identyfikatorze. Oczywiście pojawiły się głosy, że to łamanie praw człowieka, dyskryminacja pozostałych pracowników. Nie zgadza się z tymi zarzutami.

- Uważam, że to osoby niezaszczepione dyskryminują tych po szczepieniu. Dlatego że wszyscy musimy stosować później środki prewencyjne - mówi Onetowi Jakub Kraszewski.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Syn pułku

To może by - panie dyrektorze Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, od razu tych niezaszczepionych koncentrować w Stutthofie (Sztutowie), bo blisko, albo w Auschwitz (Oswiecimiu)?

A zaszczepionym przyszyć na pustych glowach (panu też) koroną. Niech świat wi, że to podróżujący po świecie Polacy!

G
Gość

No chłop ma zapędy czysto faszystowskie. Niech każe swoim pracownikom nie zaczepionym nosić na ramieniu opaskę. Widać po wypowiedziach niektórych lekarzy że byli by dobrymi uczniami pewnego lekarza co utoną w Brazylii. Dyktaturo wróć. A gdzie podstawowe prawa konstytucyjne każdego człowieka? UE=Orwell

G
Gość

Panie doktorze, proszę kupić sobie metr gumy i strzel sobie nią w łeb

Z
ZBIGNIEW

Jakub, jesteś lepszy od SS

P
Petrus

Faszystow i totalniakow jak p. Kraszewski powinno sie zawczasu izolowac od spoleczenstwa zanim spowodują kolejny holokaust. Dostęp nur fur Deutche I folksdeutche

= zaszczepieni. To juz przerabialiśmy ale widze, ze wniosków nie ma.

L
Lukii221

I oczywiście to wszystko "dla naszego dobra". To jest straszne jak wszyscy wykorzystują pandemię żeby swoje ugrać, tylko czekać aż Mateuszek klamczuszek wpadnie na taki pomysł i będziemy mieli totalitaryzm.

M
Marcus

no to mamy... epidemię wirusa... i wysyp wszelakiej maści debili.. nawet o poglądach typowo faszystowskich..Może pan doktorek by jeszcze obozy koncentracyjne otworzył dla niezaszczepionych ????

Dodaj ogłoszenie