Szczepienia przeciw COVID-19. Rozpoczęły się zapisy dla seniorów 70 plus. Ludzie stali w kolejkach od świtu i odchodzili z niczym

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan

Wideo

Zobacz galerię (12 zdjęć)
Zapchana infolinia dedykowana szczepieniom, kolejki pod przychodniami i odprawiani z kwitkiem zdenerwowani seniorzy. Tak dla wielu osób starszych z regionu wyglądał piątkowy poranek, 22 stycznia. O godz. 6 rano rozpoczęły się zapisy na szczepienia przeciw COVID-19 osób w wieku 70-79 lat. Nim jednak rejestracja pacjentów z tej grupy wiekowej ruszyła, już nie było wolnych miejsc w większości punktów w Katowicach, Sosnowcu, Zabrzu czy Dąbrowie Górniczej.

Od piątku, 15 stycznia, przypomnijmy, rejestrować się na szczepienia przeciw COVID-19 mogli seniorzy powyżej 80. roku życia. Zainteresowanie świadczeniem okazało się na tyle duże, że 22 stycznia większość punktów szczepień w Katowicach, Sosnowcu czy Dąbrowie Górniczej miała już komplet pacjentów i od razu odsyłała młodszych seniorów z kwitkiem. Każdy punkt dostanie bowiem na razie tylko 30 dawek szczepionki na tydzień.

Przed budynkiem przychodni Epione przy ul. Piotrowickiej w Katowicach-Ligocie pierwsi seniorzy pojawili się jeszcze przed świtem. Na drzwiach poradni "przywitała" ich kartka z napisem "Brak wolnych miejsc na szczepienie przeciw covid". Po godz. 7 rano sznur ludzi liczył już pond 20 osób. - Stoimy, bo liczymy, że nas wpiszą choć na listę rezerwową - mówi pani Maria z Ligoty.

Pani Helena, której z racji wieku, udało się zapisać wcześniej, opowiada nam, że limit wolnych miejsc w przychodni wyczerpał się już pierwszego dnia zapisów, tj. 15 stycznia, ok. godz. 13.

Pan Józef próbował się dodzwonić na infolinię 989. Teoretycznie w ten sposób powinien się zarejestrować na szczepienia. - Usiłowałem dodzwonić się już w nocy i proszę sobie wyobrazić, że cały czas była zajęta. Potem linia całkiem przestała odpowiadać. W końcu ubrałem się i przyszedłem do przychodni na Piotrowicką, bo tutaj mam najbliżej - opowiada.

Po otwarciu przychodni niestety okazało się, że seniorzy stali niepotrzebnie. Punkt przy ul. Piotrowickiej nie uruchomił rezerwowej listy. - Najgorzej, że nawet nie poinformowali nas, gdzie jeszcze w Katowicach są wolne miejsca. To jakieś żarty. W mediach wszędzie kampanie zachęcające do tego, żeby się zapisać, a rzeczywistość nijak się ma do tych przekazów. Jak można w ten sposób traktować starszych ludzi? - rozpacza pani Maria. Ktoś inny poradził: są jeszcze wolne miejsca w szpitalu tymczasowym.

Szczepionka na COVID-19 - pytania i odpowiedzi. Jakie są prz...

Takie same kolejki, jak pod przychodnią Epione w Katowicach-Ligocie, ustawiały się pod poradniami w całym województwie - m.in. w Siemianowicach Śląskich, Dąbrowie Górniczej czy Piekarach Śląskich. W większości punktów co najmniej część seniorów odprawiana była z kwitkiem. Tylko niektóre POZ zdecydowały się zapisywać ludzi pomimo braku miejsc, licząc na to, że limit szczepionek dla seniorów zostanie niebawem zwiększony.

Szefowa sieci przychodni Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego w Sosnowcu, Małgorzata Macek, tłumaczy, że wstrzymanie zapisów na szczepienia wynika z ograniczeń nałożonych na punkty szczepień przez Narodowy Fundusz Zdrowia. - Mogliśmy zapisać tylko 30 pacjentów tygodniowo do końca marca. To sześć szczepień na jeden dzień. Taki bowiem harmonogram został uzgodniony z NFZ - wyjaśnia.

ZLA w Sosnowcu ma cztery punkty szczepień - na ulicach Hallera, Wawel, Wojska Polskiego i Nowopogońskiej. W dwóch pierwszych punktach wolne terminy skończyły się już 15 stycznia ok. godz. 14.

- Panie pielęgniarki zapisywały zainteresowanych pacjentów jeszcze do przychodni na ul. Wojska Polskiego i Nowopogońskiej. Obecnie wszędzie mamy komplet pacjentów - opowiada dyrektorka ZLA w Sosnowcu.

W poniedziałek, 18 stycznia, po kilka wolnych miejsc oferowały jeszcze tylko wybrane punkty w mieście. Jak zapewnia Macek, jeśli tylko otrzyma zielone światło z NFZ na rozszerzenie grafiku, pacjenci zostaną o tym powiadomieni i uruchomione zostaną listy rezerwowe. - Obecnie jest po prostu za mało szczepionek - przyznaje.

Limit 30 dawek tygodniowo obowiązuje w każdym punkcie szczepień. Najszybciej więc wolne miejsca skończyły się w największych przychodniach, na dużych osiedlach zamieszkałych głównie przez seniorów oraz w gabinetach lekarzy pierwszego kontaktu.

Rejestracje pacjentów na szczepienia przeciw COVID-19 wstrzymały już m.in. przechodnie Tommed w Katowicach, które prowadzą punkty przy ul. Fredry i Dębowej, czy poradni Epione przy ul. Piotrowickiej i ul. Zawiszy Czarnego.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nihil Novi

To juz ejscie przechlali pieniadze na szczepionki? Albo przybylo wam seniorow?

G
Gość

Problem szczepień dla seniorów to wygląda bardzo dobrze tylko w wyobrażni włodarzy krau i w przekazach telewizji rządowej. Do końca marca terminy szczepień dla seniorów są zajęte oraz brak możliwości zapisania się po tym terminie!. Nikt nie wie kiedy będzie następny termin zapisów na szczepienia dla tej grupy społeczeństwa, która jest tylko zbędnym balastem dla ZUS-u.

Dodaj ogłoszenie