Szczyrk. Akcja ratunkowa w rejonie Stożka. Ratownicy GOPR ruszyli na pomoc 47-letniemu mężczyźnie

JAK
Nocne poszukiwania turysty w rejonie Stożka.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Nocne poszukiwania turysty w rejonie Stożka.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE FOT. GOPR Szczyrk/W. Ormańczyk, P. Herman/Facebook
Udostępnij:
Mimo że w ostatnich dniach w Beskidach była nienajlepsza pogoda i w sumie niewielu turystów na górskich szlakach, to nie można powiedzieć, żeby ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego nie mieli nic do roboty. Dzisiaj 2 marca poinformowali, że w niedzielę przeprowadzili akcję ratunkową w rejonie Stożka, wcześniej szukali turystów w masywie Babiej Góry.

- W niedzielę późnym wieczorem 47-letni mężczyzna z niewiadomych przyczyn odłączył się od grupy znajomych, z którymi przebywał w rejonie Stożka. Turyści o godz. 20.10 zgłosili zaginięcie kolegi do Centralnej Stacji Ratunkowej w Szczyrku. Ratownicy sekcji Cieszyn, Bielsko-Biała oraz Szczyrk rozpoczęli przeszukiwanie szlaków i dróg leśnych w rejonie Stożka - poinformowała dzisiaj, 2 marca, Grupa Beskidzka GOPR.

O prowadzonych działaniach została powiadomiona Horská Služba ČR Beskydy, która dołączyła do wyprawy. Po godzinie 2.00 w nocy ratownicy z Czech odnaleźli mocno wychłodzonego mężczyznę po stronie czeskiej w rejonie osady Bahenec. Został przekazany policji na przejściu granicznym Jasnowice-Bukovec.

Nie przeocz

- W wyprawie ratunkowej udział wzięło 24 ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR, ratownicy Horskiej Służby Beskydy oraz cztery zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej. Działania zakończono o godz. 3:00 - poinformował K. Kempny w Grupy Beskidzkiej GOPR.

Z kolei w sobotę 27 lutego o godz. 21.00 ratownik pełniący dyżur nocny w CSR przyjął zgłoszenie o zabłądzeniu dwójki turystów w rejonie Babiej Góry. Z relacji turystki wynikało, że zgubili się w partiach szczytowych, partner kobiety osunął się ze stromego zbocza i stracili ze sobą kontakt. We wskazany rejon udał się pierwszy patrol dyżurnych z Markowych Szczawin. O prowadzonych działaniach za pośrednictwem smsa ratunkowego zostali powiadomieni ratownicy sekcji Babia Góra, Bielsko-Biała, Szczyrk, Wadowice i Żywiec.

Zobacz koniecznie

- Ratownicy natrafili na poszukiwanego turystę na Górnym Płaju niedaleko wejścia na Perć Akademików. Mężczyzna nie odniósł obrażeń, po osunięciu się w Żlebie Poszukiwaczy Skarbów podążał w dół w kierunku Górnego Płaju. Dzięki szybkiemu odnalezieniu pierwszej osoby ratownicy mogli zebrać szczegółowy wywiad. O godz. 22.45 otrzymali nowe koordynaty przesłane przez turystkę, z którą chwilę później nawiązali kontakt głosowy. Po dotarciu do poszkodowanej ratownicy stwierdzili, że znajduje się w dobrej kondycji - relacjonuje przebieg akcji Grupa Beskidzka GOPR.

W związku z trudnymi warunkami śnieżnymi w Żlebie Poszukiwaczy Skarbów została opuszczona ponad 250 m przy pomocy technik linowych w bezpieczne miejsce, gdzie możliwe było jej dalsze sprowadzanie w dół. Po północy kobieta została sprowadzona na Markowe Szczawiny do dyżurki, a następnie razem z partnerem przetransportowana samochodem terenowym do Zawoi Markowej.

W wyprawie udział wzięło 36 ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Zderzenie szynobusu z ciężarówką

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie