Szczyrk: Ratownicy GOPR uratowali w górach psa! Zwierzę zasłabło w masywie Skrzycznego ZDJĘCIA

JAK
Ratownicy Grupy Beskidzkiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego uratowali w górach... psa. Zwierzak opadł z sił i nie był w stanie iść dalej. Został bezpiecznie sprowadzony w doliny.

- Głupota ludzka nie zna granic - mówi wprost Edmund Górny, ratownik Gruby Beskidzkiej GOPR w Szczyrku. Dodaje, że w sobotę ratownicy otrzymali zgłoszenie od dwóch skiturowców, że w rejonie Malinowa, podczas wspólnej wycieczki, ich pies zasłabł i nie był w stanie poruszać się o własnych siłach.

Zwierzak był starszy i otyły. Przez jakiś czas towarzyszył skiturowcom, ale w pewnym momencie opadł z sił. - W dolinach jest 15 centymetrów śniegu, ale w górach, powyżej tysiąca metrów, jest od 40 do 50 centymetrów śniegu. Piesek musiał brnąc przez ten śnieg, więc się zmęczył, wychłodził i opadł z sił - łapy mu się rozjechały i nie mógł iść dalej - opowiada Edmund Górny.

Na pomoc zwierzęciu ruszyli ratownicy na skuterze. Szybko znaleźli czworonoga. Wraz z właścicielką psiak został zwieziony na parking, gdzie mógł się zagrzać i nabrać sił.

TYDZIEŃ Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

TYLKO PIES MORZE ZASŁIABNONĆ BO LUDZIE DOPIERO PO SMIERCI.

G
Goprowiec

GOPR jest ochotnicza jednostka, więc nic Ci do tego do jakiej akcji się jeździ. Poświęcamy swój prywatny czas.

n
nn

Kto dał upoważnienie do tej akcji ratunkowej? Moim zdaniem, odpowiedzialni za akcje powinni być dyscyplinarnie zwolnieni. Co byłoby gdyby ktoś potrzebował pomocy, kiedy ratownicy są w górach i zajmuja się sprowadzaniem psa? Może zaczniemy po psy wysyłać karetki na sygnale?

k
konrad

Mam nadzieje że bezdurni psiarze pokryli koszty tej interwencji.

Dodaj ogłoszenie