Szkoła bez przemocy: Plotka i obraźliwe słowa bolą bardziej niż kopniak

Katarzyna Sklepik
Jeżeli widzimy, że ktoś jest bity lub dręczony, powinniśmy mu pomóc. Obojętność jest cichym przyzwoleniem na agresję
Jeżeli widzimy, że ktoś jest bity lub dręczony, powinniśmy mu pomóc. Obojętność jest cichym przyzwoleniem na agresję Andrzej Szozda
Średnio co dziesiąty polski uczeń jest dręczony i poniżany przez swoich kolegów z klasy i szkoły. Zaś agresja może przybierać wiele twarzy, wszystkie tak samo przerażające. O szkolnych ofiarach i dręczycielach pisze Katarzyna Sklepik

Agresja jest w szkołach zjawiskiem normalnym. Nie tylko jest powszechna, ale i - do pewnego stopnia - nieunikniona. Bowiem w szkole spotykają się różne osobowości, ścierają różne interesy, pojawiają się konflikty, zawiązują i rozpadają przyjaźnie. W świecie tym istnieją różne hierarchie. Te, o których wiemy: na przykład kto jest najlepszym uczniem w klasie, oraz te, o których dorośli zazwyczaj nie wiedzą, czyli: kto jest najpopularniejszy, na czyjej opinii uczniom najbardziej zależy, komu nie należy wchodzić w drogę...

W takim środowisku uczniowie - od czasu do czasu - zachowują się w stosunku do siebie agresywnie. Celowo działają na szkodę drugiej osoby. Skoro tak, to może wystarczyłoby ten fakt zaakceptować i przerwać próby ograniczania tego "naturalnego" zjawiska? Niestety, sprawa nie jest tak prosta.

CZYTAJ WIĘCEJ O AKCJI SZKOŁA BEZ PRZEMOCY

Po pierwsze, doświadczanie agresji, a tym bardziej przemocy jest dla uczniów niejako z definicji przykre, a więc warto ich przed tym doświadczeniem w miarę możliwości chronić. Tak więc choć nie powinniśmy uznawać każdego przypadku przezywania się przez uczniów lub bójki za patologię, to warto dążyć do tego, żeby poziom przemocy szkolnej był możliwie jak najniższy. Między innymi po to powstał program "Szkoła bez przemocy", który prowadzi "Dziennik Zachodni" wraz z Fundacją Orange. A jego patronem honorowym jest Prezydent RP.

Po drugie, agresja szkolna ma wiele twarzy. Jedną z nich jest zjawisko dręczenia szkolnego, a więc systematycznego stosowania przemocy przez ucznia lub grupę uczniów wobec jednej konkretnej osoby.

Dręczenie jest bardzo szkodliwym procesem społecznym, nie tylko dla ofiary, ale też dla dręczycieli i świadków przemocy. I tej formie przemocy powinno się zapobiegać wszelkimi siłami - a jeśli się pojawi, niezwłocznie interweniować.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


Seksowna Greta Ludziejewska z Żor za stara na TOP MODEL? Przeczytaj jej historię
Ale wstyd! Zobacz najbardziej zaniedbane dworce PKP w woj. śląskim
Ewa ma 15 lat. Mimo tego, że jest dobrą uczennicą, nie lubi chodzić do szkoły. - Ciągle plotkują za moimi plecami, śmieją się z mojego wyglądu, obrażają mnie i przezywają - ścisza głos Ewa i włosami zasłania, pokrytą bliznami twarz i szyję. To "pamiątka" po wypadku, który gimnazjalistka przeżyła trzy lata temu. - Fajną koleżanką jestem tylko wtedy, kiedy trzeba pożyczyć zeszyt lub odpisać zadanie domowe. Już przyzwyczaiłam się do tego, że jestem klasowym Quasimodo - uśmiecha się i dodaje, że takie dręczenie bardziej boli niż kilka siniaków.

CZYTAJ WIĘCEJ O AKCJI SZKOŁA BEZ PRZEMOCY

W życiu szkolnym przemoc fizyczna niekoniecznie jest tym, co najczęściej doskwiera uczniom. Najbardziej powszechną formą przemocy, jakiej doświadczają polscy uczniowie, jest przemoc werbalna - nie doświadczyło jej jedynie 37 procent uczniów. Oznacza to, że niemal dwie trzecie przynajmniej raz było obrażanych, przezywanych czy też wyśmiewanych.

Eksperci zapytali uczniów, czy rozpowszechniano o nich szkodliwe kłamstwa i czy byli przez kolegów i koleżanki odtrącani, wykluczani z grupy. 41 procent uczniów odpowiedziało, że tak. Co piąty uczeń miał choć raz ukradzioną lub zniszczoną jakąś rzecz (m.in. przybory szkolne, odzież, telefon komórkowy).

Z kolei co dwudziesty uczeń doświadczył cyberprzemocy polegającej na upublicznieniu w internecie informacji, zdjęć lub filmów bez jego zgody. A jeden na siedmiu uczniów doświadczył przemocy seksualnej. Byli podglądani, ktoś próbował ich rozebrać, obnażyć, pocałować lub dotykać w sposób seksualny wbrew ich woli.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


Seksowna Greta Ludziejewska z Żor za stara na TOP MODEL? Przeczytaj jej historię
Ale wstyd! Zobacz najbardziej zaniedbane dworce PKP w woj. śląskim
Okazało się także, że ofiarami przemocy są częściej chłopcy, niż dziewczęta, za wyjątkiem cyberprzemocy - w anonimowym internecie łatwiej drwi się z emocji koleżanek. Zachowania agresywne częściej pojawiają się we wcześniejszych niż późniejszych etapach edukacji. Uczniowie szkół podstawowych doświadczali przemocy częściej niż gimnazjaliści i uczniowie szkół ponadgimnazjalnych.

Okazuje się, że wielkość szkoły, jej lokalizacja (miasto czy wieś) oraz jakość wyposażenia nie wydają się mieć znaczenia dla przemocy szkolnej. Ta jest ściśle związana z atmosferą panującą w placówce. W szkołach z lepszą atmosferą - mniej uczniów jest ofiarami przemocy; w tych ze złą atmosferą i duża liczbą konfliktów uczeń-nauczyciel - poziom przemocy jest wysoki.

CZYTAJ WIĘCEJ O AKCJI SZKOŁA BEZ PRZEMOCY

Szkolni dręczyciele nie atakują przypadkowo ani dlatego, że ktoś ich sprowokował, ani też w nagłym przypływie emocji. Akty agresji są planowane, wykalkulowane i wykonane niejako "na zimno", bez większych emocji. Dręczyciele szkolni rozważają skutki stosowania przemocy, uważając je za pożądane. Agresja jest dla nich tylko drogą do osiągnięcia innego celu - kontroli nad grupą. Nie należy mylić tego celu z chęcią bycia lubianym. Upraszczając, można powiedzieć, że dręczycielowi bardziej zależy na szacunku i posłuchu niż przyjaźni.

Piotr kończy w tym roku liceum. Idąc korytarzem podczas przerwy, koledzy schodzą mu z drogi. Wielu poczuło na swojej skórze siłę jego argumentów. - Dlaczego konflikty rozwiązuję siłą? - pyta Piotr i odpowiada. - Nie znam innego sposobu na przyznanie racji niż bicie. Ojciec mnie tego nauczył...

Panel "Szkoły bez przemocy" pod tytułem "Którzy uczniowie i jakie szkoły są najbardziej zagrożone przemocą?" odbędzie się 25 października o godz. 9 w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. W ramach ogólnopolskiej konferencji organizowanej przez Fundację Dzieci Niczyje - "Pomoc dzieciom - ofiarom przestępstw" wyniki badań zaprezentuje prof. Anna Giza-Poleszczuk.

Raport z badań "Przemoc w szkole" przygotował zespół badawczy Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


Seksowna Greta Ludziejewska z Żor za stara na TOP MODEL? Przeczytaj jej historię
Ale wstyd! Zobacz najbardziej zaniedbane dworce PKP w woj. śląskim

Kto może zostać szkolną ofiarą?

Cechy, które według uczniów mogą być czynnikami ryzyka zostania ofiarą przemocy, są ściśle powiązane z cechami docenianymi przez uczniów:
- Tak jak pewność siebie może wynieść ucznia ponad innych, tak bycie "lizusem" może narazić go na szykany według 54 procent uczniów.
- Podobnie osoby gorzej radzące sobie ze wszystkim oraz uczniowie strachliwi mogą stać się ofiarami złego traktowania według 47 procent uczniów.
- Sprawność fizyczna jest przez uczniów bardzo ceniona, słabsi są narażeni na przemoc według 45 procent uczniów.
- Niska atrakcyjność fizyczna też może być czynnikiem ryzyka: uczniowie z nadwagą) częściej są narażeni na gnębienie według 44 procent uczniów; dziwnie ubranych wskazało 38 procent uczniów.

CZYTAJ WIĘCEJ O AKCJI SZKOŁA BEZ PRZEMOCY

Na pytanie, kto może być szczególnie narażony na przemoc, uczniowie jako czynniki ryzyka wskazują najczęściej te cechy, które są przez nich oceniane negatywnie, jako niepożądane.

Przemoc to nie tylko bicie

Z badań wynika, że polscy uczniowie doświadczają przemocy, którą można podzielić na osiem typów:
- przemoc fizyczna - doświadczyło jej 33 procent uczniów
- groźna przemoc fizyczna
- 7 procent uczniów
- przemoc werbalna (wyzwiska, przezwiska) - 63 procent uczniów
- przemoc relacyjna (manipulacja, ośmieszanie)
- 41 procent uczniów
- zmuszanie
- 60 procent uczniów
- przemoc materialna
- 20 procent uczniów
- cyberprzemoc
- 19 procent uczniów
- przemoc seksualna
- 14 procent uczniów

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


Seksowna Greta Ludziejewska z Żor za stara na TOP MODEL? Przeczytaj jej historię
Ale wstyd! Zobacz najbardziej zaniedbane dworce PKP w woj. śląskim
W 2011 roku - w ramach programu "Szkoła bez przemocy" - przeprowadzono badanie, którego celem było określenie skali problemu przemocy szkolnej oraz lepsze zrozumienie zjawiska. W tym celu przeprowadzono sondaż na reprezentatywnej ogólnopolskiej próbie, liczącej 3169 uczniów.
Badanie zrealizowało Centrum Badania Opinii Społecznej.

CZYTAJ WIĘCEJ O AKCJI SZKOŁA BEZ PRZEMOCY

Kto jest w klasie "ważny"?

Przemoc jest ściśle związana z hierarchią społeczną w szkole, warto więc zwrócić uwagę na to, jakie cechy są przez uczniów cenione. Cechy, które wyznaczają, kto jest w klasie "ważny", kto ma wpływ na to, co się w niej dzieje, to przede wszystkim:
- Pewność siebie - tak twierdzi 55 procent uczniów
- Cechy związane ze sprawnością fizyczną: siła, sprawność (54 procent), osiągnięcia sportowe (44 procent).
- Atrakcyjność dla innych: atrakcyjność fizyczna (48 procent), ale też fantazja, ciekawe zainteresowania (40 procent).
- Cechy związane ze sprawnością intelektualną: dobre wyniki w nauce (43 procent), wiedza, inteligencja (37 procent).
- Status społeczny: posiadanie pieniędzy (36 procent), fundowanie kolegom różnych rzeczy (32 procent), ważni, znani lub sytuowani rodzice (24 procent).
- Dla uczniów mało istotne jest działanie w oficjalnych strukturach: samorząd (wymienia 27 procent uczniów), radiowęzeł czy gazetka szkolna (16 procent).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie