Szkoły w Zawierciu dbają o dietę ucznia. Częstochowa też...

    Szkoły w Zawierciu dbają o dietę ucznia. Częstochowa też chce monitorowania parametru BMI u dzieci

    Patryk Drabek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Dzięki telemedycynie uczniowie będą dbać o wagę również w Częstochowie
    1/2
    przejdź do galerii

    Dzięki telemedycynie uczniowie będą dbać o wagę również w Częstochowie ©Polskapresse

    W Zawierciu, dzięki telemedycynie, uczniowie dbają o wagę. Taki program monitorowania zamierza wprowadzić też Częstochowa.
    Pomysł monitorowania parametru BMI u dzieci i przeciwdziałania w ten sposób otyłości spodobał się pod Jasną Górą. Samorządowcy oraz osoby zajmujące się oświatą i zdrowiem chcą się uczyć od Zawiercia, gdzie tego typu projekt jest realizowany od dwóch lat. Pomysłodawcy przedsięwzięcia i osoby zainteresowane wdrożeniem go w życie spotkali się w Szkole Podstawowej nr 6. Tu programem objętych jest ponad 30 dzieci.
    W Zawierciu program jest finansowany przez gminę (miesięczny abonament jednej szkoły wynosi ok. 600 zł). Dzieci zgłaszają się same, ale to rodzice muszą wyrazić na to zgodę. Programem objęte były do tej pory SP nr 6 w Zawierciu, Zespół Szkół im. O. Langego w Zawierciu, II LO im. H. Malczewskiej w Zawierciu oraz placówki oświatowe ze Szczekocin, Pilicy, Myszkowa i Poręby. Po decyzji prezydenta Zawiercia Ryszarda Macha, od 1 lutego program ma zostać wprowadzony obligatoryjnie do wszystkich zawier-ciańskich szkół podstawowych i gimnazjów.

    - Dzięki temu programowi dziecko nie musi iść do przychodni. Uczniowie nie wstydzą się problemu nadwagi, a jeśli chodzi o grupę około 30 uczniów, to kilkoro z nich pozbyło się już zbędnych kilogramów. Dodam, że programem są objęci nie tylko uczniowie, ale także chętni pracownicy szkoły. Zainteresowanie jest coraz większe - podkreśla Dariusz Bednarz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 6 w Zawierciu.

    Jak to wszystko działa? W centrali teleopieki medycznej przebywa przeszkolona osoba (zwykle pedagog lub pielęgniarka), która przeprowadza wywiady z dziećmi. Po stronie szkoły programem zajmuje się natomiast higienistka, lub pedagog, która waży i mierzy dzieci, a następnie przesyła te informacje do centrali. - Przeprowadzamy wywiad z dzieckiem i od razu przekazujemy, jakie są podstawy zdrowego żywienia i stylu życia. Opracowujemy także informator dla rodziców i dzieci, dotyczący m.in. zapotrzebowania kalorycznego, a także odpowiednie diety. Te informacje zostają przekazane drogą teleinformatyczną oraz papierową. Dziecko jest sprawdzane raz na tydzień lub miesiąc - podkreśla Iwona Wieczorek-Szołtek, lekarka chorób wewnętrznych.

    Firma, która oferuje system teleinformatycznej opieki, cieszy się z zainteresowania.

    - Jesteśmy zadowoleni, bo pomysł przeciwdziałania takim zjawiskom jak otyłość, zyskał uznanie również poza granicami powiatu zawierciańskiego - podkreśla pomysłodawca projektu Jarosław Chłosta z firmy Telecare, która realizuje to przedsięwzięcie wspólnie z przedsiębiorstwem Wismed.

    W Częstochowie, w ciągu najbliższych miesięcy, wejdzie w życie podobny, tyle że pilotażowy program. - Będzie realizowany najprawdopodobniej w Szkole Podstawowej nr 48 w Częstochowie. Ocena zawierciańskich doświadczeń jest pozytywna, ale musimy sprawdzić wiele aspektów tego programu. Jeśli się sprawdzi, to trzeba zabezpieczyć na niego m.in. środki - podkreśla Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Częstochowie.

    *SOCZI 2014 - IGRZYSKA OLIMPIJSKIE - RELACJE, ZDJĘCIA, CIEKAWOSTKI
    *Najlepsze studniówki 2014 w woj. śląskim ZDJĘCIA + GŁOSOWANIE
    *TVP ABC I TV TRWAM NA MULTIPLEKSIE. Jak odbierać, jak przeprogramować dekoder?
    *Tak kochają tylko Ślązacy ŚLĄSKI SŁOWNIK MIŁOSNY

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Zdjęcie autora komentarza
    świetny pomysł !

    Sandra

    Zgłoś naruszenie treści

    Popieram .. to bardzo dobry pomysł.Oby więcej tak przemyślanych pomysłów.Rodzice często nie maja czasu/ pieniędzy na badania specjalistyczne dzieci?Nie raz wolą dać dziecku zamiast kanapki z...rozwiń całość

    Popieram .. to bardzo dobry pomysł.Oby więcej tak przemyślanych pomysłów.Rodzice często nie maja czasu/ pieniędzy na badania specjalistyczne dzieci?Nie raz wolą dać dziecku zamiast kanapki z szynką czy z żółtym serem pączka i chipsy... a później są zdziwieni ze trzeba podać dicpeg junior na zaparcia. Zatwardzenia są problemem nie tylko dorosłych ludzi , ale tych mniejszych także.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo