Szołtysków jak mrówków?

Marek Szołtysek
Gdyby powiedzieć po polsku, że Szołtysków jest jak mrówków - to będzie błąd, bo w tym przypadku powinno się powiedzieć - mrówek. Inaczej jest jednak po śląsku, gdzie mrówka to - mrowiec, ten mrowiec, czyli jest to słowo rodzaju męskiego.

Zatem poprawnie jest powiedzieć po śląsku, że - Szołtysków jest jak mrowców. Ale o co tu właściwie chodzi? Chodzi o bardzo ważną sprawę! Bo ja już zaczynam powoli żałować, że nazywam się Szołtysek. Oczywiście, nazwisko Szołtysek nie jest najgorszym śląskim nazwiskiem. I tak Szołtyski mają się lepiej od Smolorzy, Sroków czy Uszoków, bo tu przynajmniej nikt ich z polskiego punktu widzenia nie przekręca na - Smolarzy, Sraków i Uszaków. Na czym więc polega mój problem z Szołtyskiem? Otóż właśnie na tym, że Szołtysków jest jak mrowców.

Jakiś Szołtysek jest hodowcą psów czy kotów - a to wiem stąd, że co chwilę ktoś do mnie dzwoni i chce zamówić owczarka niemieckiego. Dzwonią też do mnie w sprawie rezerwacji restauracji na komunie czy wesela - bo jakiś inny Szołtysek jest właścicielem kilku karczm. Są jeszcze Szołtyski zajmujące się żużlem, transportem międzynarodowym, grafiką i exlibrisami, jest jeszcze Szołtysek co śpiewa śląskie szlagry. O, z tym to dopiero mam problem, bo nie dość, że nazywa się Szołtysek, to jeszcze Mirosław. Dobra, Mirosław, ale każe się nazywać - Mirek.

A Mirek -Marek, Marek-Mirek to brzmi podobnie. Więc do mnie przychodzą po jego płyty z nagraniami, a do niego pewnie z moimi książkami po autograf. Tak, bo ja, MAREK Szołtysek piszę książki, a nie śpiewam, nie hoduję psów, nie jestem właścicielem ani jednej karczmy… I taką karuzelę mylenia nazwisk mam na co dzień. Z tym się powoli nie da żyć. To jednak nie koniec. Nie dość, że Szołtysków jest jak mrowców, to jeszcze niektórzy mylą nazwisko Szołtysek z Szołtysik. I chyba nie przesadzę jak powiem, że tylko w 2011 roku ponad sto osób spytało się mnie, czy jestem krewnym tego piłkarza Zygfryda Szołtysika.

A jak jeszcze dołożymy do tego podobnie brzmiące nazwiska Sołtysik czy po niemieckich przeróbkach nazwiska: Scholtis albo Scholtyssek, to ja, po prostu Szołtysek, zaczynam żałować, że nie nazywam się Kot albo Zając. Bo tu pewnie istnieje dosyć małe prawdopodobieństwo, że jakiegoś Kota pomylą z Myszą, a Zająca z Lisem.

Rozmyślając kiedyś na temat tego mojego nazwiska - Szołtysek, to zerknąłem z ciekawości do internetu na stronę: www.moikrewni.pl i tam dodatkowo jest zakładka - mapa nazwisk. Z tego ciekawego źródła dowiedziałem się, że aktualnie w całej Polsce mieszka 1981 Szołtysków, z czego 1787, czyli 90 procent z nich mieszka na Śląsku. Ale zaraz! Skoro 90 procent Szołtysków mieszka na Śląsku, to 10 procent Szołtysków, czyli dokładnie 194 Szołtyski mieszkają poza Śląskiem. A z tego najgorsze jest to, że jeden człowiek o nazwisku Szołtysek mieszka w Warszawie. Pierona, jako gańba!

* CZYTAJ KONIECZNIE
RYJEK 2011 - WIDEO Z NAJLEPSZYMI SKECZAMI RYBNICKIEJ JESIENI KABARETOWEJ I ZDJĘCIA ZZA KULIS - ZOBACZ KONIECZNIE I BAW SIĘ DOBRZE
CZY STADION ŚLĄSKI POWINIEN ZMIENIĆ NAZWĘ? SPRAWDŹ, KTÓRE FIRMY SA ZAINTERESOWANE OBJĘCIEM PATRONATU

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lachnumer

powiedziol co wiedziol,i szryfonl zeby mic na 540% we Wisle.

R
Ryjdnberg KH

jw.

R
Ryjdnberg KH

Popieram.

R
Ryjdnberg KH

jw.

R
Ryjdnberg KH

"A jak jeszcze dołożymy do tego podobnie brzmiące nazwiska Sołtysik czy po niemieckich przeróbkach nazwiska: Scholtis albo Scholtyssek,"

Przeciez to nazwisko pochodzi poczatkowo z niemieckiego.

Tak jak gmina od Gemeinde, tak jak Wójcik i Fojcik (wój) od Voigt,
tak tez Scholtissek (soltys) itp. od Schultheis, a w srócie Schul(e)/Scholz.

I to od ok. 900 lot. :)

Ja, ja .....
No ale o tym pan "Markus" zajsiik nie wiedziol.
Abo pedziol ino co.... chciol.

S
Szlunsok

Fajny felieton, jak ktoś powiedział, niby neutralny...
Tylko dlaczego, kiedy Polska zatrudnia, Polska płaci (kontrakty TVP i inne, gdzie Warszawa wymaga) - to jest Pan takim polonofilem i silesiofobem udającym Ślązaka. Wypiera się Pan jak kuoza we marasie niemieckości śląska, chociaż to jedna z najlepszych (oprócz 2 wojen) kart rozwoju Śląska. Gdyby śląsk był nadal w składzie Niemiec, to BRD by płaciło, to by się Pan dumnie jak paw nazywał Scholtysek i mówiłby Pan "że Śląsk pozostał w macierzy" i udowadniałby Pan straszną niemieckość Śląska. Ale, kto płaci, ten wymaga.

Dziwne, że nie można mówić o historii Śląska (abstrahuję tutaj od powyższego felietonu) w sposób nienapięty z żadnej ze stron. Porównać, pokazać to co dobre i złe, jak to było.

A za fałszowanie historii Śląska to jeszcze Panu wygarnę osobiście, jeśli tylko Bóg da się spotkać. Skrzywdził Pan swoimi silesiofobią i polonofilią bardzo wielu Szlunsokow, w tym i mnie.

Co Pan widzi patrząc codziennie w lustro, w kwestii fałszowania historii Śląska? Butnie wykrzywioną twarz jak na tym zdjęciu w DZ? Czy widzi Pan dumnego Ślązaka, który jest faktycznie przekonany o "odwiecznej" polskości Śląska? Czy może sprzedawczyka, którzy omija inne fakty historyczne, bo akurat Lachy płacą?

Wstrętne i ohydne...

...ski

dobre, ale komentarzy będzie mało bo tekst śmieszny i neutralny, nie eskalujący emocji, konfliktów i antagonizmów.

G
Gość
I jesce moderńe szrajbować naumjeć - Szołtyskōw jako mrōwkōw!
h
herc

Hahahaha :) Panie Szołtysek, nie za bardzo pana lubię (głównie z powodu polonofilii), ale tym felietonem mocno pan zyskał w moich oczach - bardzo zabawny i na luzie. Tak trzymać!

Dodaj ogłoszenie