Szóstoklasiści na testach wypadli gorzej niż przed rokiem

Katarzyna Piotrowiak
Sprawdzianu nie można nie zdać, ale kiepskie wyniki 6-klasistów muszą zastanawiać
Sprawdzianu nie można nie zdać, ale kiepskie wyniki 6-klasistów muszą zastanawiać Fot. Janusz Wójtowicz
Dzieci mają kłopot z pisaniem, logicznym rozumowaniem oraz wykorzystywaniem wiedzy w praktyce.

Najlepiej w województwie śląskim państwowy sprawdzian po szkole podstawowej napisali uczniowie z Bielska-Białej i Częstochowy, najgorzej z Siemianowic Śląskich oraz Świętochłowic.

Przeciętny uczeń uzyskał na teście 22,26 pkt. na 40 możliwych. To niewiele więcej niż 55 proc. możliwych do zdobycia punktów, ale ich umiejętności nie odbiegają od reszty kraju (22,6 pkt.).
Łatwe dla uczniów okazały się umiejętności z zakresu czytania, największy kłopot sprawiło im rozwiązywanie zadań. Do najtrudniejszych należało pytanie siódme, w którym należało wyliczyć "w jakim czasie gołąb pokona 120 km, jeśli w ciągu godziny lotu pokonuje 90 km?".

Spora grupa dzieci otrzymała zero punktów za poszczególne umiejętności. 2454 z 45 tys. piszących test za rozumowanie, 1014 za wykorzystywanie wiedzy w praktyce, oraz 1956 za nieumiejętność napisania opowiadania o przyjaźni.

22,26 pkt. tak wygląda średni dorobek punktowy szóstoklasistów w woj. śląskim

Sprawdzianu nie można nie zdać, jednak wyniki mogą się przydać nauczycielom gimnazjów, którzy będą pracować z dziećmi od września. Są one jedynym pomiarem wiedzy trzynastolatków.

W Świętochłowicach, gdzie wyniki uczniów są znacząco poniżej średniej, nie chcą na razie niczego komentować. - Zdaję sobie jednak sprawę, że te wyniki mają znaczenie w dalszej edukacji. Gimnazja muszą bowiem dostosować się do umiejętności dzieci. Dla nas jest to wskazówka nad czym należy przede wszystkim pracować - mówi Teresa Szczęsna, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 19 w Świętochłowicach.

Dyrektorka przyznaje, że w grupie uczniów zdających tegoroczny sprawdzian znalazło się kilku, którzy uzyskali zero punktów z całego testu.

Od września trzynastolatki zaczną naukę w gimnazjum. - Wyniki sprawdzianu są dla nas informacją z jakim potencjałem przychodzą do nas absolwenci podstawówek. Musimy wiedzieć jak przygotować program, jak wyrównać różnice. Trudno jednak oceniać dziecko jedynie po tym jak mu poszło na egzaminie - uważa Teresa Guzyra, dyrektorka Gimnazjum nr 3 w Siemianowicach Śląskich.
Zdaniem wielu pedagogów, wyniki egzaminów, nie zależą bowiem wyłącznie od wiedzy dziecka. - Środowisko oraz wsparcie ze strony rodziców mają także ogromny wpływ - dodaje Szczęsna.
Sprawdzian jest organizowany od 2002 roku. W tym roku w całym kraju pisało go 400 tys. uczniów. - Oczekiwanie, że wyniki będą lepsze z każdym rokiem, jest złudne. Zależą one od wielu czynników, także pozaszkolnych - uważa Roman Dziedzic, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej.

Szczegółowe wyniki dotrą do szkół w czasie wakacji. Niestety, serwis internetowy www.wynikiegzaminow.pl który do tej pory informował o wynikach w poszczególnych szkołach, został zawieszony przez Centralną Komisję Egzaminacyjną. Oznacza to, że nie będzie można porównać ich ani ze średnią krajową, ani ze szkołą z tego samego miasta, ani nawet z wynikami z lat poprzednich.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mama

Mój syn dostał 36 punktów, choć nie jest super orłem. Pracowaliśmy z nim przygotowując do testu przez parę miesięcy. O tym, że przygotowując się do egzaminów nie można polegać wyłącznie na szkole wiedziałam już w czasie mojej matury, a było to bardzo dawno temu. Dla mnie to żadna nowość, ani odkrycie.

s
spokojny

Zblizamy sie wielkimi krokami do poziomu szesciolatkow w UE. Tam matolow w tym wieku jest 85%. Jak podrosna wystarczy im piwo,komputer i zapomoga dla bezrobotnych.

z
zizi

kłania się przeładowany program oraz niebotyczna ilość książek noszonych na plecach i nie wykorzystywanych.

Dodaj ogłoszenie