Szpital w Rybniku: Dziś pracownicy wyszli na ulice. Od jutra strajk ZDJĘCIA

Arek Biernat

Wideo

Zobacz galerię (45 zdjęć)
Pracownicy rybnickiego szpitala wyszli na ulice Rybnika z żądaniem podwyżki. Dodają, że jeśli nic się nie zmieni, to jutro rozpoczną strajk.

Pracownicy szpitala "uzbrojeni" w trąbki, gwizdki, a także banery i flagi rozpoczęli protest pod rybnicką lecznicą, a następnie przeszli m.in. ul. Energetyków do ul. Budowlanych. Nie odstraszył nikogo nawet deszcz. W proteście wspierały ich przedstawiciele innych grup zawodowych. Przemawiał m.in. Dominik Kolorz, szef śląsko - dąbrowskiej Solidarności.

Zobaczcie zdjęcia:

- Praktycznie od dwóch lat rozmawiamy z pracodawcą odnośnie wynagrodzenia. Jesteśmy w sporze zbiorowym. Stanowisko dyrekcji jest usztywnione, praktycznie żadnych kompromisów ze strony pracodawcy. To wyjście różnych grup zawodowych jest aktem desperacji. Oczekujemy wzrostu wynagrodzenia dla wszystkich pracowników szpitala, ale także sztywno określonych norm zatrudnienia na tak newralgicznym miejscu jak blok operacyjny i anestezjologia. Marszałek zobowiązał panią dyrektor do skonstruowania i podpisania z nami w tej kwestii porozumienia. Jutro będzie je konstruować. Mam nadzieję, że zostanie podpisane - mówi Wiesława Frankowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników Bloku Operacyjnego Anestezjologii i Intensywnej Terapii.

Większość pracowników szpitala podkreśla, że są gotowi na strajk, bo nie mają innego wyjścia. - Rehabilitant po pięciu latach studiów 1,7 tys. zł. Doświadczenie 15, 25-letnie niewiele zmienia. Wypłata rzędu 2,2 tys. zł. Nie umniejszając nikomu, ale więcej zarobić można w markecie - usłyszeliśmy od jednej z protestujących osób.

Pod szpitalem usłyszeliśmy, że jeżeli nic się nie zmieni, to jutro rozpocznie się strajk.

- Ogłoszony jest na jutro strajk zgodnie ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Pracodawca został o tym poinformowany. Strajk w formie klasycznej, czyli zaniechania pracy od porannej zmiany z zachowaniem zespołów ostrodyżurowych. Nie może być sytuacji, że komukolwiek w szpitalu stanie się krzywda z powodu protestujących pracowników - dodaje Wiesława Frankowska.

Kilka dni temu na łamach Dziennika Zachodniego rzecznik szpitala Michał Sieroń przyznał, że władze placówki nie są w stanie spełnić oczekiwań strony związkowej.- Kwota podwyżki, jaką żądała strona związkowa - 1200 złotych jest zupełnie nierealna w obecnej sytuacji - mówił Sieroń, dodając, że takie obciążenie finansowe musiałby i tak wziąć na siebie marszałek. Dodaje, że pracownikom zaproponowano od 100 do 200 złotych podwyżki w zależności od stanowiska.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Samorządowiec Roku - gala Dziennika Zachodniego

Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Patrycja

Jeśli nie jestem w błędzie, właśnie po jest szpital i jego personel żeby pacjent mógł GODNIE i w pełni PROFESJONALIZMU chorować właśnie tam (choć wolałabym napisać o wracaniu do zdrowia a nie chorowaniu, jednak realia są jakie są), a skoro personel zachęca do chorowania w domu to po co podwyżki ? Może w takim razie lepszym rozwiązaniem będzie zamknięcie szpitala i znalezienie innej pracy niż opieka nad osobami chorymi.
Podejście persolenu zachęcającego by chorować w domu to dla mnie jest śmiech na sali. Pracuje w służbie zdrowia i robię co mogę by opinia o niej była pozytywna, niestety nie można pracować za wszystkich. Polecam zmienić podejście, wtedy i podwyżki będą bardziej oczywiste i zasłużone.

a
alk

Na początek przypomnimy, że korzystanie z usług szpitala nie jest obowiązkowe. Osoby niezadowolone mogą chorować w domu. Po drugie, co szanowny użytkownik zrobił, żeby było lepiej? Oprócz liczenia na państwo.

N
NFZ

Pytanie do strajkujących pielęgniarek - na wiecu pani W. powiedziała o ostatniej podwyżce pensji pielęgniarki o 11 zł o 35 zł itp. drobne kwoty. A co się dzieje w szpitalu w Rybniku z porozumieniem o dodatku tzw. "Zembalowym" - czyli CO ROKU o 400 zł brutto brutto więcej od 2015 r. - obecnie od września miało już być 1600 zł brutto brutto dodatku dla każdej pielęgniarki ale zamienione zostało ostatnio na podwyżkę 1100 zł brutto do stawki?? Czy te 30 zł to już do tej kwoty 1100 zł czy?? Czy te marne 1100 zł podwyżki stawki panie pielęgniarki po prostu przemilczają aby nie drażnić rekina?????

P
Patrycja

Osobiście uważam ze personel rybnickiego szpitala najpierw powinien zająć się zmiana swojego podejścia do pacjentów na przynajmniej ‚dostateczne’, bo narazie ich zachowanie wszyscy korzystający w pomocy placówki nie oceniają wyżej niż ‚niedostatecznie’. Podwyżki dla służby zdrowia? Może najpierw zapytajmy za co te podwyżki skoro stratowanie w wielu polskich szpitalach nadal pozostawia bardzo wiele do życzenia, a wręcz w niektórych przypadkach powinno trafiać na wokandy sądów.

P
Patrycja

Osobiście uważam ze personel rybnickiego szpitala najpierw powinien zająć się zmiana swojego podejścia do pacjentów na przynajmniej ‚dostateczne’, bo narazie ich zachowanie wszyscy korzystający w pomocy placówki nie oceniają wyżej niż ‚niedostatecznie’. Podwyżki dla służby zdrowia? Może najpierw zapytajmy za co te podwyżki skoro stratowanie w wielu polskich szpitalach nadal pozostawia bardzo wiele do życzenia, a wręcz w niektórych przypadkach powinno trafiać na wokandy sądów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3