Szukasz czystego powietrza? Zapraszamy do nas na Śląsk

Aldona Minorczyk-Cichy
W Katowicach powietrze jest coraz czyściejsze
W Katowicach powietrze jest coraz czyściejsze arc.
Udostępnij:
Z najwyższych pięter Media Center - siedziby Dziennika Zachodniego w Milowicach w ostatnią środę doskonale było widać Tatry. Powietrze w województwie śląskim bardzo się poprawiło. Co prawda, nadal daleko mu do ideału, ale w porównaniu z latami 80. i 90. jest naprawdę nieźle.

W archiwalnym Dzienniku Zachodnim z 11 grudnia 1991 roku natrafiliśmy na komunikat ekologiczny, a w nim na informację o zawartości w powietrzu pyły zawieszonego w centrum Katowic. Było go 355 mikrogramów w metrze sześć. "To stanowi ilość przekraczającą najwyższe dopuszczalne stężenie o blisko 200 proc. i dokładnie o 625 proc. tlenku węgla" - czytamy. Sprawdziliśmy, jak w mieście było wczoraj. Pył - 24 mikrogramy, czyli niemal 15 razy mniej niż 10 lat temu. Zaś stężenie czadu wyniosło - 0,34 mg, czyli 29 razy poniżej normy!

- Że jest lepiej, widzę po oknach. Kiedyś trzeba było je pucować co miesiąc. Teraz robię to cztery-pięć razy w roku. Firanki też się już tak nie brudzą - mówi Renata Zdebel ze Świętochłowic.

Ale jak się okazuje nie wszędzie jest tak dobrze. Jeśli zimą w poszukiwaniu czystego powietrza wybierasz się do Żywca, to niestety popełniasz duży błąd. Co prawda widoki są tam niezwykle piękne, a warunki do szusowania na nartach dobre, ale za to "luft" - całkiem do luftu. Niebezpieczne cząstki pyłu zawieszonego w powietrzu w lutym tego roku, czyli podczas ferii zimowych średnio wyniosły 112 mikrogramów na metr sześć. powietrza - najwięcej w województwie śląskim!

- Bo górale palą czym popadnie. Wrzucają do pieca także śmieci. To przecież odstrasza turystów - mówi Dominik Pietras z Katowic, zapalony narciarz, który zastanawia się nad porzuceniem Żywiecczyzny.

A przecież bywały dni, że pyłu w żywieckim powietrzu było znacznie więcej. Bezwietrznego 1 lutego odnotowano tam poziom 490 mikrogramów, a 10 lutego - 290. Dla porównania w gęsto zaludnionych, pełnych samochodów Katowicach w te dni było odpowiednio: 220 i 114 mikrogramów.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Żywiec cierpi, bo leży w kotlinie. W mieście nie rozkładają jednak bezradnie rąk. Prowadzony jest program ograniczania niskiej emisji. Gmina dofinansowuje wymianę i montaż pieców oraz kolektorów słonecznych.

Tam też fundacja Arka prowadzi akcję "Kochasz dzieci, nie pal śmieci". Jej prezes Wojciech Owcarz ostrzega, że podczas spalania śmieci emitujemy do atmosfery: tlenki węgla i azotu, dwutlenek siarki, chlorowodór, cyjanowodór, metale ciężkie, dioksyny.

Efekt jest taki, że zimą zdrowiej jest zostać w Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej czy Katowicach. To dlatego, że cząsteczki pyłu zawieszonego najgroźniejsze są właśnie późną jesienią i zimą, kiedy zaczyna się palenie w piecach.

Dymy z kominów opalanych węglem zawisają nad osiedlami. W takich spalinach roi się od niebezpiecznych cząstek, bo w domowych piecach spala się niemal wszystko: od słabego węgla po odpady.

Ochrona środowiska kosztuje, droższe jest ciepło i prąd

Rozmowa z Jerzy Ziorą, dyrektorem Wydziału Ochrony Środowiska Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego

Kiedy kilka dni temu z okien redakcji zobaczyliśmy szczyt Gerlacha pomyśleliśmy, że w ciągu ostatnich 20 lat pięknie się nam w Śląskiem poprawiła jakość powietrza. To prawda?
Tak. Latem nasze powietrze nie różni się niczym od tego np. na Podkarpaciu. Poprawa jest olbrzymia, ale też trzeba pamiętać, że zapłaciliśmy za to dużą cenę społeczną. Te najbardziej trujące zakłady pracy zostały zamknięte. Ludzie stracili pracę. Czyste powietrze kosztuje. Ale nie jesteśmy już krainą dymiących kominów.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Jednak ciągle jesteśmy potentatem przemysłowym.
Ale to jest już inny przemysł, dużo nowocześniejszy. Odwiedziłem niedawno koksownię Przyjaźń. To już nie ten sam zakład co w latach 80. Ogromny postęp zrobiły też elektrownie. Nie da się ukryć, że odczuwamy to w cenach prądu i ciepła.

Co obecnie są dla nas najbardziej uciążliwe?
Niska emisja, czyli to, co palimy w naszych domowych piecach i komunikacja. Dlatego jeśli ktoś szuka świeżego powietrza w Żywcu, może się srodze zawieźć.

Na komunikację raczej nic nie poradzimy?
Samochodów przybywa. To, że są bardziej przyjazne dla środowiska nie ma znaczenia. Budowa obwodnic, poprawa płynności jazdy. To łatwo powiedzieć, trudniej znaleźć na takie inwestycje pieniądze.

Kto, Twoim zdaniem, najbardziej przyczynia się do zanieczyszczania środowiska?

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ratunku!!!
Coraz czyściejsze? Serio? Coraz bardziej czyste !!!#
:)
Dzisiaj tez widać Tatry
N
Na - turysta
Huta Bobrek : to ani kierunek na Tatry ,ani widok ? Poweekendowy kac długo trzyma ,dziś już mamy wtorek . Pewnie te Tatry są całe białe . Kwaśne mleko też jest białe .
s
syfanalny
A może Bieszczady?
Z
Zagłębiak
Niektórzy mają obsesje ze Śląskiem związane i wszędzie widzą Śląsk i Ślązaków.
:):):):)
A gwiazda Aldonka dalej swoje! Kto cię i za co przyjął do tej roboty skoro twoja wiedza jest tak oszałamiająca?
m
marek
solidarność załatwiła przemysł, teraz same banki i markety.
a
aabs
Zapraszam do Piekar i Swierklańca
Ż
Żenada! :-(
Huta "Bobrek" już od lat 90-tych nie istnieje?!

Nie zdążyło to do Was dotrzeć przez tyle lat?
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie