Tajemnica "zakrętu mistrzów" na DTŚ w Rudzie Śląskiej. Dlaczego ten łuk na DTŚ jest tak niebezpieczny? Fotoradar pomoże w tym miejscu?

Łukasz Olszewski
Łukasz Olszewski

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Chociaż hasło „zakręt mistrzów” może kojarzyć się ze zjazdem z DK86 na autostradę A4 w Katowicach, to w Rudzie Śląskiej również jest miejsce, gdzie niemal każdego dnia dochodzi do kolizji lub wypadków. Rudzki „zakręt mistrzów” powoli zaczął obrastać legendą, jednak w końcu na tym odcinku ma stanąć fotoradar. Czy to rozwiąże problem tego feralnego łuku?

Tajemnica "zakrętu mistrzów" w Rudzie Śląskiej

Odcinek Drogowej Trasy Średnicowej w Rudzie Śląskiej, w dzielnicy Chebzie, tuż przy nowym salonie Mercedesa i pod wiaduktem ul. Niedurnego, na którym dochodzi do wielu kolizji, doczekał się już nawet specjalnej grupy na Facebooku. Jej członkowie na bieżąco informują o kolejnych zdarzeniach na zakręcie. Zdarza się, że wrzucają kilka postów jednego dnia.

Najbardziej niebezpieczne miejsca na drogach województwa ślą...

Zakręt na DTŚ w Rudzie Śląskiej jest zdradliwy

Jedną z najczęstszych przyczyn kolizji i wypadków w tym miejscu jest niedostosowanie prędkości do warunków na drodze przez kierowców. Na tym odcinku obowiązuje obecnie ograniczenie prędkości do 80 km/h (DTŚ nie jest formalnie drogą ekspresową, ale i tak w praktyce co chwilę są tam jakieś ograniczenia). Jednak wielu kierowców nie zwalnia tam, tylko pędzi 100 km/h, albo więcej.

Z pozoru łagodny zakręt w Rudzie Śląskiej jest jednak bardzo zdradliwy, bo z daleka nie widać, że w sumie jest dość ostry i długi. Kierowcy przekonują się o tym za późno, najczęściej gdy ich samochody odbijają się już od barierek energochłonnych.

Prawo jazdy kat. B zwiększy uprawnienia kierowców. Od kiedy posiadacz prawa jazdy kat. B będzie mógł więcej?

Dlaczego na zakręcie mistrzów w Rudzie Śląskiej jest tyle wypadków?

Ten problem jednak nie zawsze był obecny na tym rudzkim odcinku Drogowej Trasy Średnicowej. Zdaniem Urzędu Miasta w Rudzie Śląskiej, wzrost liczby kolizji i wypadków na „zakręcie mistrzów” nastąpił gdy... kontrolę nad odcinkiem przejęła Inspekcja Ruchu Drogowego.

"Zakręt mistrzów" rudzką atrakcją

Wcześniej, do 2016 roku, Straż Miejska była zaopatrzona w przenośne fotoradary, dzięki którym sprawowała kontrolę nad bezpieczeństwem kierowców na drodze i nie pozwalała na przekraczanie w tym miejscu dopuszczalnej prędkości. W razie potrzeby na miejsce byli również wysyłani policjanci z tzw. "suszarkami". Z każdym rokiem sytuacja na tym odcinku Drogowej Trasy Średnicowej zaczęła się jednak pogarszać.

Jak wynika z danych o liczbie zdarzeń w tym rejonie, liczba wypadków i kolizji wyniosła:

  • 2014 r. - 1 wypadek, 12 kolizji
  • 2018 r. - 9 wypadków, 35 kolizji
  • 2019 r. - 6 wypadków, 65 kolizji

Rekord kolizji jednego dnia na "zakręcie mistrzów" został pobity w 2017 r., gdy zdarzyło się tam aż 16 stłuczek.

Dane za 2019 r.(za rudaslaska.com.pl)

  • styczeń - 7 zdarzeń drogowych,
  • luty - 5 zdarzeń drogowych w tym 1 wypadek (1 osoba ranna),
  • marzec - 5 zdarzeń drogowych ,
  • kwiecień - 6 zdarzeń drogowych w tym 1 wypadek (1 osoba ranna),
  • maj - 10 zdarzeń drogowych w tym 2 wypadki (2 osoby ranne),
  • czerwiec - 3 zdarzenia drogowe,
  • lipiec - 7 zdarzeń drogowych,
  • sierpień - 1 zdarzenie drogowe,
  • wrzesień - 5 zdarzeń drogowych,
  • październik - 5 zdarzeń drogowych,
  • listopad - 9 zdarzeń drogowych w tym 1 wypadek (1 osoba ranna),
  • grudzień - 8 zdarzeń drogowych w tym 1 wypadek (3 osoby ranne).

Zachodnia obwodnica Gliwic. Fragment Rybnicka-Daszyńskiego: ...

Rudzki samorząd, którzy zarządza tym odcinkiem drogi, chciał postawić w feralnym miejscu fotoradar już w 2017 roku, jednak Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie dysponował wtedy takim sprzętem.

Czarny punkt na DTŚ w Rudzie Śląskiej

Jednym z pomysłów na poradzenie sobie z problemem dużej liczby wypadków i kolizji na tym łuku DTŚ było ustawienie w tym miejscu tablicy z oznaczeniem czarnego punktu w maju 2019 roku. Jest on pierwszym, i jak na razie jedynym na całej długości Drogowej Trasy Średnicowej. Znak informujący o niebezpieczeństwie miał skłonić kierowców do „zdjęcia nogi z gazu”.

Nie przegap

- Już od dwóch lat prowadzimy korespondencję z Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego w sprawie zainstalowanie na tym odcinku fotoradaru – informował już w 2019 roku Krzysztof Piecha z rudzkiego magistratu. - W ostatnim piśmie, które otrzymaliśmy GITD poinformował, że nie posiada obecnie urządzeń rejestrujących, które mogłyby zostać zainstalowane w nowych lokalizacjach. Dlatego zdecydowaliśmy się na postawienie w tym miejscu znaku "Czarny punkt".

Będziemy jeździć bez prawa jazdy. Już wrótce!

Umieszczenie znaku, który miał za zadanie informować kierowców o niebezpieczeństwie na drodze, nie przyniosło zbyt wielkich korzyści. Jeszcze w lipcu 2019 roku Główny Inspektor Transportu Drogowego zapewnił, że na rudzkim odcinku Drogowej Trasy Średnicowej zostanie zainstalowany fotoradar.

Zainstalowanie urządzenia w ramach projektu „Zwiększenie skuteczności i efektywności systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym” ma odbyć się jeszcze w 2020 roku. Nie wiadomo jednak na razie, kiedy dokładnie urządzenie stanie przy feralnym zakręcie.

Nie mniej jednak kierowcy podróżujący Drogową Trasą Średnicową już teraz mogą przyzwyczajać się do konieczności zwalniania na rudzkim odcinku drogi. W przeciwnym razie będą musieli liczyć się z wydatkami na mandat, lub co gorsza - na blacharza.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Moro

Powiem krotko czeba umiec jezdzic

S
Silesian

Autor jest ignorantem - by poniższe komentarze się nie zdezaktualizowały, to zacytuję: "(na DTŚ, jako na drodze ekspresowej, dopuszczalna prędkość to 110 km/h,"

G
Gość

Pomyślałby kto, że pisząc artykuł o DTŚ autor będzie miał pojęcie, jakiej klasy to droga i jaka prędkość maksymalna na niej obowiązuje. Ale okazuje się, że jednak nie....

b
brog

maksymalna szybkość na DTŚ to 100 km/h; zbyt wielu kierowców, szczególnie spoza aglomeracji, traktuje DTŚ jako autostradę i jeździ z szybkościami autostradowymi - i to jest prawdziwe źródło zagrożenia

G
Gość

Od kiedy DTŚ jest drogą ekspresową? Nie wprowadzajcie w błąd kierowców, bo policja zacznie zacznie zarabiać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3