Tajemnice Góry Ossona. To tu miało dochodzić do incydentów z UFO

Piotr Ciastek
Piotr Ciastek

Wideo

Góra Ossona to najwyższe wzniesienie w Częstochowie złożone z dwóch garbów, które położone jest we wschodniej części miasta. To nie tylko miejsce ciekawe przyrodniczo i historycznie, ale i przyciągające miłośników zjawisk paranormalnych. Wielokrotnie zaobserwowano tutaj unoszące się i pulsujące światła nieznanego pochodzenia.

Nazwa tego miejsca wywodzi się od Henryka Sięgi-Osońskiego, który w 1945 rok otrzymał od władz centralnych polecenie zorganizowania w Częstochowie Szkoły Szybowcowej. Zdecydował, że najlepszym miejscem do jej ulokowania będzie właśnie wzgórze, które wcześniej, w czasach okupacji, Niemcy wykorzystywali jako swój poligon szybowcowy. To także Sięga już lata po zamknięciu szkoły szybowcowej, ufundował pamiątkową tablicę na Górze Ossona. Została ona zamocowana tuż pod figurą Matki Bożej z Lourdes, patronki lotników.

Osson wyższy od Jasnej Góry

Wzgórze wznosi się na ponad 316 m n.p.m. i jest wyższe od wzgórza jasnogórskiego (293 m n.p.m). Wzniesienie składa się z części wschodniej, która jest naturalna i z części zachodniej, która została usypana na potrzeby Huty Częstochowa. Częścią wzniesienia jest wapienny ostaniec.

We wnętrzu wzgórza znajdują się trzy olbrzymie betonowe hale, które stanowią pozostałości po przepompowni wzniesionej tutaj w latach 50. XX wieku. Charakterystycznym elementem wzgórza są szczątki kopuły jednego z silosów, który w 2011 roku został wysadzony. Niestety nie jest on dobrze zabezpieczony, dlatego wzgórze nie nadaje się do bezpiecznej i samodzielnej eksploracji przez dzieci i młodzież. Wizyta tam może skończyć się nieszczęściem. Dorośli też powinni tam szczególnie uważać.

Częstochowska strefa paranormalna

Wzgórze zasłynęło też relacjami z obserwacji w jego okolicy niezidentyfikowanych obiektów latających. Niepozorne i tajemnicze wzniesienie przyciągało przez lata licznych obserwatorów. Jedni przyjeżdżali tu żądni zaobserwowania dziwnych zjawisk, a inni eksplorowali to miejsce czysto turystycznie i sportowo.

Świetliste obiekty nad południowo-wschodnią Częstochową miały się pojawiać już w tej okolicy od dawna. Wśród zainteresowanych tematem krążą opowieści o świetlistych kulach, skaczących ognikach, czy kulach energii i ognia.

Jedna z osób, które doświadczyły niecodziennych zjawisk twierdzi, że w biały dzień w okolicy Góry Ossona zobaczyła w oddali unoszący się ciemny obiekt w kształcie trójkąta, który skierował się nagle w stronę słońca i zniknął. Czy to było UFO? Tego nikt nie wie. Gdyby jednak bohaterowie serialu "Z Archiwum X" nie byli postaciami fikcyjnymi, to na pewno mieliby tutaj wiele pracy.

Niespotykane zjawiska na Górze Ossona to nie jedyne, o których krążą historie, a miały mieć miejsce w okolicach Częstochowy. Podobne doniesienia o dziwnych światłach pochodzą też z Sokolich Gór w gminie Olsztyn.

Owiane mgłą tajemnicy i dziwnych zjawisk miejsce przyciąga także eksploratorów. Nocne wędrówki śladem dawnej historii tego miejsca wydają się jednak jeszcze bardziej przerażające i potencjalnie niebezpieczne niż same opowieści o UFO.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie