Tajemnicza bestia grasuje w Bytomiu

Krzysztof Szendzielorz
Podobno takie zwierzę widziane było w Bytomiu.
Podobno takie zwierzę widziane było w Bytomiu. tapeciarnia.pl
Poszukiwany od tygodni na terenie Opolszczyzny i Śląska wielki kot pojawił się podobno w Bytomiu.

Widziano go w rejonie kompleksu Dolomity Sportowa Dolina. Policja i straż miejska zakazuje wstępu do lasu licznych spacerowiczów i rowerzystów, którzy chętnie wypoczywają w tym rejonie.

Czy rzeczywiście dzikie, nie występujące w Polsce zwierzę pojawiło się w Bytomiu? Tak twierdzi mieszkaniec tego miasta, który w rejonie rezerwatu Segiet, w dzielnicy Sucha Góra, w niedzielę ok. godz. 8.40 widział przebiegającą mu drogę wielkie, czarne zwierzę.

Jego zdaniem, mogła to być puma. Mężczyzna wyszedł na poranny spacer z psem i przeżył szok, gdy wielki kot przebiegł tuż obok niego. - Ta relacja jest, jak na razie jedynym naszym tropem. Innych sygnałów nie mieliśmy. Nie odnaleźliśmy nawet śladów łap zwierzęcia - mówi Adam Jakubiak, rzecznik bytomskiej policji.

Natychmiast powiadomiono jednak centrum zarządzania kryzysowego wojewody śląskiego. W rejonie rezerwatu Segiet działają od wczoraj policjanci, strażnicy miejscy i łowczy.

Około 30 osób broni wejścia do kompleksu leśnego. Przypomnijmy, ostatnio policja otrzymała zgłoszenia, że wielkiego kota widziano w rejonie Gliwic i powiatu gliwickiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie