Tajemnicza śmierć 24-latka po zabawie sylwestrowej w Częstochowie nadal bez wyjaśnienia

Bartłomiej Romanek
Tajemnicza śmierć w Sylwestra w Częstochowie nadal nie jest wyjaśniona
Tajemnicza śmierć w Sylwestra w Częstochowie nadal nie jest wyjaśniona Dziennik Zachodni
Udostępnij:
Prokuratura ustala, co było przyczyną śmierci 24-latka, którego nieprzytomnego znaleziono w centrum miasta, 1 stycznia, tuż po północy.

Częstochowska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci 24-latka.

Mężczyznę znaleziono 1 stycznia, tuż po północy, na rogu ulic Waszyngtona i Śląskiej. Był nieprzytomny, zmarł po kilku dniach w szpitalu.

Policję o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym w centrum miasta powiadomił przypadkowy przechodzień. Nikt nie wie, ile czasu 24-latek leżał na ulicy.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia wyczuli u niego słaby puls. Mężczyzna nie miał na sobie kurtki (została znaleziona kilkadziesiąt metrów dalej), dlatego funkcjonariusze okryli go i ogrzewali aż do przybycia karetki pogotowia ratunkowego.

Częstochowa Sylwester 2015/2016

Częstochowa: Sylwester 2015/2016 na Placu Biegańskiego [ZDJĘCIA+FILM]

24-latek trafił do szpitala, ale pomimo wysiłków lekarzy, 5 stycznia zmarł. Przyczyną śmierci był krwiak mózgu. Biegli nie wiedzą, czy powstał on podczas upadku, czy był efektem uderzenia.
- Otrzymaliśmy od policji informację o okolicznościach zdarzenia. Ponieważ nie są one jasne, wszczęliśmy śledztwo. Biegli przeprowadzili sekcję zwłok. Wykazała ona, że przyczyną zgonu był krwiak mózgu. Niestety biegli nie są w stanie ocenić, czy powstał on w wyniku uderzenia w głowę czy podczas upadku mężczyzny - mówi Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy częstochowskiej prokuratury.

Śledczy nie ukrywają, że tragedia jest tajemnicza i zadziwiający jest brak jakichkolwiek świadków zdarzenia. Do dzisiaj nie udało się bowiem ustalić, gdzie i z kim miał się bawić w sylwestrową noc 24-latek. Nie wiadomo również, czemu nie miał na sobie kurtki. Hipotez może być wiele, zaczynając od nieszczęśliwego upadku, a na celowym uderzeniu przez inną osobę kończąc.

- Zleciliśmy policji zabezpieczenie nagrań z monitoringu. Nie chodzi nam tylko o kamery miejskie, ale również o te należące do innych instytucji takich, jak banki, sąd czy Akademia im. Jana Długosza. Jednocześnie apelujemy o pomoc do ewentualnych świadków. Ich zeznania mogą pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń. Może ktoś zwrócił uwagę na mężczyznę idącego bez kurtki - mówi prokurator Ozimek.

Częstochowa Sylwester 2015/2016

Częstochowa: Sylwester 2015/2016 na Placu Biegańskiego [ZDJĘCIA+FILM]

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Na taki mróz jaki był tamtej nocy trzeba reagować nawet w przypadku osoby nietrzeźwej. Trzeba reagować na widok każdego powtarzam KAŻDEGO człowieka będącego w takiej sytuacji PRZY TAK NISKIEJ TEMPERATURZE.
g
gosc
Napewno kazdy myslal ze pijany, dlatego nikt mu nie pomogl
Dodaj ogłoszenie