Tarnowskie Góry. Policjanci zaopiekowali się psem podczas burzy. Zwierzę było wystraszone. Piesek trafił do schroniska i wróci do domu

OPRAC.:
Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Policjanci z Tarnowskich Gór zaopiekowali się wystraszonym i zabłąkanym psem. Później trafił do schroniska. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuń zdjęcia w prawo - wciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Policjanci z Tarnowskich Gór zaopiekowali się wystraszonym i zabłąkanym psem. Później trafił do schroniska. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuń zdjęcia w prawo - wciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE KMP Tarnowskie Góry
Udostępnij:
Niecodzienna interwencja policjantów z Tarnowskich Gór. Mieszkaniec zauważył, że po ulicach miasta błąka się wystraszony i mokry pies. Prawdopodobnie wystraszył się czwartkowej burzy. Policjanci zaopiekowali się zwierzakiem, który szybko im zaufał. Piesek trafił do schroniska, a w piątek (25 czerwca) odbierze go właściciel.

Policjanci zaopiekowali się psem podczas burzy. Zwierzę było wystraszone

Przemoczony i wystraszony pies błąkał się po Tarnowskich Górach. W czwartek, 24 czerwca, gdy nad województwem śląskim przechodziły gwałtowne burze, ktoś zauważył mokrego psa, który szukał schronienia. Mieszkaniec zadzwonił na policję.

Wczoraj około godziny 18.30 zwierzę błąkało się po ulicy Powstańców Śląskich. Policjanci przyjechali na miejsce i znaleźli psa. Był wystraszony i zagubiony. Na szczęście policjantom udało się zdobyć zaufanie czworonoga, który pozwolił się pogłaskać, a później wskoczył do policyjnego radiowozu.

- Widać było, że ten pies jest udomowiony. Miał na sobie obroże. Prawdopodobnie zwierzę uciekło z domu podczas burzy - mówi podkomisarz Damian Ciecierski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowskich Górach.

Nie przeocz

Mundurowi wezwali na miejsce odpowiednie służby i piesek trafił do schroniska w Miedarach. Tutaj czeka na swojego właściciela.

- Piesek jest w dobrym stanie. Zwierzę było zachipowane. Skontaktowaliśmy się już z właścicielem, który powinien odebrać go dziś popołudniu (25 czerwca - przyp. red.). To stały uciekinier, był już u nas w ubiegłym tygodniu - przekazuje nam pracownica Schroniska Miedary.

Policja przestrzega, żebyśmy sami nie próbowali złapać zabłąkanego lub bezdomnego psa, gdyż może nam stać się krzywda. Zwierzę może stać się agresywne bądź uciec i ciężko będzie je później odnaleźć. Nie powinniśmy także sami przepłaszać psów, a szczególnie suk, które mogą gdzieś w pobliżu mieć szczeniaki i je dokarmiać. W każdym z przypadków powinniśmy zadzwonić pod numer 112. Zjawią się wtedy odpowiednie służby, które zadbają o to, by zwierzę było bezpiecznie i nie stała mu się krzywda.

Musisz to wiedzieć

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie