Tauron z nowym prezesem. Związkowcy protestują. "Chodzi o przejęcie spółki przez PGE"

Marcin Zasada
Marcin Zasada

Wideo

Zobacz galerię (2 zdjęcia)
Nowy prezes spółki Tauron Polska Energia zostanie wybrany w konkursie. Błyskawicznym - termin składania ofert upływa w piątek. Związkowcy twierdzą, że to, podobnie jak nieoczekiwana dymisja Wojciecha Ignacoka, tylko przykrywka przed wchłonięciem firmy przez PGE.

Przypomnijmy, że Ignacok zrezygnował z kierowania Tauronem w piątek. Prezesem spółki był od lipca, zastąpił na tym stanowisku Filipa Grzegorczyka. Oficjalnym powodem dymisji był zły stan zdrowia. Inną wersję zdarzeń przedstawiają związki zawodowe. Bogdan Tkocz z Solidarności, wiceprzewodniczący komitetu protestacyjno-strajkowego w Grupie Tauron, uważa, że za roszadą na stanowisku prezesa stoi aktualny wciąż plan przejęcia spółki przez Polską Grupę Energetyczną.

- Jestem przekonany, że powód dymisji jest inny niż oficjalnie podany. Prezes Ignacok nie zrealizował na Śląsku zamierzeń Ministerstwa Aktywów Państwowych i prezesa PGE, Wojciecha Dąbrowskiego. Tym zadaniem było przygotowanie połączenia Tauronu z PGE - uważa Tkocz. - Strona społeczna miała się na to zgodzić, ale takiej zgody nie było i nie będzie.

Nie przeocz

Plan łączenia PGE z Tauronem nie jest żadną tajemnicą. W październiku ubiegłego roku prezes Dąbrowski, cytowany przez Agencję Reuters, oceniał, że do połączenia spółek powinno dojść "zaraz po wydzieleniu z tych grup aktywów węglowych". Te miały z kolei trafić do nowego podmiotu powołanego przez resort aktywów. Zdaniem Dąbrowskiego, proces miał zostać sfinalizowany w pierwszym kwartale tego roku.

Zobacz koniecznie

Związkowcy z Tauronu uważają, że to scenariusz rozbioru spółki i realizowanie "pisanej na kolanie transformacji energetycznej". Od kilku tygodni w Tauronie trwa pogotowie strajkowe, które już w przyszłym tygodniu może przerodzić się w akcje protestacyjne w regionie. - Nie będziemy biernie przyglądać się temu, co dzieje się w tak strategicznej dla regionu spółce. Wiceminister aktywów, Janusz Kowalski został właśnie zdymisjonowany, bo zaczął mówić prawdę o kosztach transformacji energetycznej - uważa Tkocz.

Spółka Tauron o rezygnacji Ignacoka wydała kilka dni temu lakoniczny komunikat: "Tauron Polska Energia informuje, że w dniu 19 lutego 2021 r. powziął informację o złożeniu przez Pana Wojciecha Ignacoka z dniem 28 lutego 2021 r. rezygnacji z funkcji Prezesa Zarządu Tauron Polska Energia SA z powodów zdrowotnych".

Musisz to wiedzieć

Formy protestu? Nieoficjalnie: blokady dróg na początek. Zdaniem Tkocza, ostatecznym potwierdzeniem planu likwidacji Tauronu będą wyniki rozpisanego błyskawicznego konkursu na stanowisko prezesa spółki. Kandydaci mogą zgłaszać się do piątku, do godz. 14.30. Rozmowy kwalifikacyjne zostały zaplanowane na 2 marca. Zdaniem związkowców, kandydatem szykowanym na stanowisko prezesa Tauronu, jest Paweł Strączyński, wiceprezes PGE.
- Jeśli jego aplikacja wpłynie do piątku do spółki, będzie to oznaczało, że on będzie realizował misję przejęcia jej przez PGE, a Ignacok faktycznie dostał "ofertę nie do odrzucenia - mówi Tkocz.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie