Tito spełnia marzenia swoje i stu dzieci z Tychów

Martyna Stelmaszczyk
Bez pracy nie ma kołaczy - tego Tito chce nauczyć dzieciaki
Bez pracy nie ma kołaczy - tego Tito chce nauczyć dzieciaki fot. Martyna Stelmaszczyk
Wczoraj prawie sto dzieci z najuboższych tyskich rodzin spotkało się na pierwszych zajęciach tanecznych zorganizowanych w Szkole Tańca "Tito" na pl. św. Anny w Tychach.

Założycielem szkoły jest uczestnik pierwszej edycji programu You Can Dance - Rafał "Tito" Kryla. - To spełnienie moich marzeń - mówi Rafał. - Zawsze marzyłem o tym, żeby pomagać najbardziej potrzebującym dzieciakom.

On sam nie miał łatwego dzieciństwa. Musiał szybko dorosnąć, gdy mama wyjechała pracować do Stanów Zjednoczonych. Rafał zaczął uprawiać sztuki walki, a potem zaczął tańczyć. Ogromnego talentu dowiódł w YCD, gdy dostał się do szesnastki najlepszych tancerzy. I właśnie determinacji w dążeniu do celu "Tito" chce nauczyć dzieci. - Chcę im pokazać, że oprócz życia codziennymi sprawami mogą także rozwijać swój talent. Ważne jest, aby zrozumiały, że ich ciężka praca naprawdę zaowocuje.

Z darmowych lekcji korzystać mogą wszystkie dzieci objęte pomocą pedagogiczną i społeczną. Spotykać się będą dwa razy w tygodniu. Wczoraj dzieci poznały "Tito" i dowiedziały się co je czeka. A nie będzie lekko - Rafał już zapowiedział, że nikt nie może liczyć na taryfę ulgową.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie