T-Mobile Ekstraklasa: Legia - Podbeskidzie 1:2 [ZDJĘCIA]

Redakcja
Początkowe minuty spotkania przy Łazienkowskiej upłynęły pod znakiem walki w środku boiska. Jej pierwszą "ofiarą" został Michał Kucharczyk. Pomocnik Legii utykając opuścił boisko w 15. minucie. Jego miejsce zajął Moshe Ohayon.

NAJNOWSZE INFORMACJE SPORTOWE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

Dogodną okazję gospodarze stworzyli dopiero w 17. minucie. Miroslav Radovic z siedmiu metrów nie trafił jednak w światło bramki. Stare piłkarskie porzekadło mówi, że niewykorzystane sytuację lubią się mścić. Tak też było i tym razem. Dośrodkowanie z rzutu wolnego strzałem głową na bramkę dla Podbeskidzia zamienił debiutujący w ekstraklasie Tomasz Górkiewicz.

Legia przeważała, ale nie potrafiła sobie poradzić z broniącymi się prostymi środkami przyjezdnymi z Bielska-Białej. Najbliżej wyrównania był Marcin Komorowski. Piłka po jego strzale została wybita z linii bramkowej.

W doliczonym czasie pierwszej połowy obrona gospodarzy zaspała po raz kolejny. W pole karne Legii piłkę wrzucił z autu Marek Sokołowski, a półprzewrotką do siatki skierował ją niepilnowany Sylwester Patejuk. Tym samym zrehabilitował się za zmarnowaną kilka minut wcześniej sytuację sam na sam z Dusanem Kuciakiem.

W przerwie piłkarze Macieja Skorży prawdopodobnie usłyszeli kilka gorzkich słów. Reprymenda szkoleniowca przyniosła pożądany skutek, bo już dwie minuty po wznowieniu gry warszawski zespół zdobył kontaktowego gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Mateusza Bąka strzałem głową pokonał Ivica Vrdoljak.

Później jednak gra gospodarzy znów przypominała walenie głową w mur. Podbeskidzie skupiało się tylko na obronie, a co więcej po każdym faulu piłkarz z Bielska-Białej długo podnosił się z murawy.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
NAJNOWSZE INFORMACJE SPORTOWE Z WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO

Sędzia Tomasz Musiał z Krakowa doliczył aż pięć minut. Jednak ani to, ani wycieczka Kuciaka w pole karne gości przy rzucie rożnym tuż przed końcem spotkania nie wpłynęły na zmianę rezultatu. Podbeskidzie sensacyjnie pokonało w Warszawie Legię 2:1.

Legia Warszawa - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Tomasz Górkiewicz (24-głową), 0:2 Sylwester Patejuk (45+1), 1:2 Ivica Vrdoljak (47-głową).

Żółta kartka - Legia Warszawa: Miroslav Radovic. Podbeskidzie Bielsko-Biała: Marek Sokołowski, Maciej Rogalski.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 18 500.

Legia Warszawa: Dusan Kuciak - Artur Jędrzejczyk, Michał Żewłakow, Marcin Komorowski, Jakub Wawrzyniak (46. Inaki Astiz) - Ivica Vrdoljak, Janusz Gol (81. Michał Żyro), Michał Kucharczyk (15. Moshe Ohayon), Maciej Rybus, Miroslav Radovic - Danijel Ljuboja.

Podbeskidzie Bielsko-Biała: Mateusz Bąk - Tomasz Górkiewicz, Bartłomiej Konieczny, Ondrej Sourek, Krzysztof Król - Maciej Rogalski (81. Dariusz Kołodziej), Frantisek Metelka, Sylwester Patejuk (64. Adrian Sikora), Dariusz Łatka, Marek Sokołowski - Robert Demjan (52. Adam Cieśliński). (PAP)

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie