To już dziś! Bielsko-Biała debiutuje w ekstraklasie

Łukasz Klimaniec
ARC
Udostępnij:
Czeka nas duże wyzwanie. Trudno do tego porównywać nawet Puchar Polski - mówi o organizacji dzisiejszego meczu Jarosław Zięba, rzecznik Podbeskidzia. Ale w Bielsku-Białej niemal wszystko jest już zapięte na ostatni guzik - mecz z Jagiellonią Białystok o 18.30.

W sobotę kibice mogli wreszcie kupować bilety na to spotkanie. Zainteresowanie meczem było olbrzymie.

- To pytanie retoryczne - mówi Jacek Bożek, szef Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego Klub Gaja, którego pytamy, czy wybiera się mecz. - Oczywiście, że idę - dodaje intonując zaraz przyśpiewkę kibiców "... Jagę pokonamy".

Bilety na mecz można dziś kupować jeszcze od 15.30. Kto jednak nie zdoła zdobyć wejściówki na stadion, może wybrać się do Klubu Klimat w Centrum Handlowym Sfera, gdzie mecz można obejrzeć na telebimach.

RELACJA LIVE Z MECZU PODBESKIDZIE - JAGIELLONIA W SERWISIE EKSTRAKLASA.NET

- Możemy pomieścić 800 osób - mówi Bogdan Kłys, szef Klubu Klimat. Spodziewa się jednak, że przyjdzie może połowa tej liczby. Dodaje, że Klub Klimat będzie pokazywał wszystkie transmitowane mecze Górali.

Kibice Podbeskidzia, którzy wybierają się na stadion samochodem, muszą liczyć się z tym, że zaparkować będzie szalenie trudno. W pobliżu stadionu miejskiego nie ma parkingu z prawdziwego zdarzenia, a znalezienie miejsca w okolicznych uliczkach graniczy z cudem. Dlatego lepiej skorzystać z komunikacji miejskiej lub zostawić samochód w innej części centrum. Należy liczyć się też z korkami przed i po meczu, bo z powodu przebudowy skrzyżowana ulic Stojałowskiego i Dmowskiego w tym rejonie obowiązują objazdy.

Kibice na stadion wpuszczani będą za okazaniem karty kibica. Dlatego, prócz biletu, obowiązkowo należy ją zabrać. Po raz pierwszy wejście na trybunę za bramką będzie możliwe od ul. Rychlińskiego.

Dzisiejszy mecz jest szczególny nie tylko ze względu na historyczny debiut drużyny z Bielska-Białej w piłkarskiej ekstraklasie. Kibice Podbeskidzia po raz ostatni usłyszą w roli spikera Tadeusza Palucha, który komentował mecze Górali, gdy ci występowali jeszcze w czwartej lidze, a więc od 13 lat!

- To nie była łatwa decyzja, ale zdecydowały obowiązki zawodowe i względy osobiste - tłumaczy Paluch.
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie