To nie awaria, to atak na strony NATO

Redakcja
Strony internetowe NATO została w sobotę zaatakowana przez hakerów - poinformowała na Twitterze rzeczniczka Sojuszu Oana Lungescu. W sobotę późnym wieczorem główna strona internetowa NATO była niedostępna.

- Kilka stron internetowych NATO było celem poważnego ataku DDoS (ang. Distributed Denial of Service - rozproszona odmowa usługi). Bez wpływu na zdolności operacyjne. Nasi eksperci pracują nad przywróceniem normalnego funkcjonowania - napisała Lungescu na Twitterze w sobotę późnym wieczorem.

Atak DDoS to atak na system komputerowy, przeprowadzany z wielu miejsc jednocześnie i polegający na zajęciu wszystkich wolnych zasobów, aby uniemożliwić działanie systemu.

Do ataku hakerskiego doszło w chwili nasilających się napięć między Zachodem, w tym NATO, a Rosją w związku z kryzysem na Krymie. W niedzielę na wchodzącym w skład Ukrainy Półwyspie Krymskim odbędzie się referendum w sprawie jego przyłączenia do Federacji Rosyjskiej. Zachód uważa referendum za nielegalne. UE i USA zapowiedziały sankcje przeciwko odpowiedzialnym za naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy.

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof

... bez strony NATO, w zasadzie bez samego NATO też.

Dodaj ogłoszenie