To nie kosmici, a górnicy 100 lat temu. Jak wtedy wyglądała praca w kopalni? Zobaczcie archiwalne zdjęcia

Jacek Bombor
Jacek Bombor
Górnicy, lata 20 i 30 XX wieku
Górnicy, lata 20 i 30 XX wieku Narodowe Archiwum Cyfrowe
Zobaczcie niesamowite zdjęcia górników sprzed lat! Na jednej z fotografii widzimy oddział ratowników górniczych z lat 30 XX wieku. Wkrótce barbórka, i z tej okazji sprawdzamy, jak 100 lat temu wyglądała ciężka praca na kopalni.

To nie kosmici, a górnicy 100 lat temu. Jak wtedy wyglądała praca w kopalni? Zobaczcie zdjęcia

Już wkrótce barbórka, więc to dobry czas, aby spojrzeć na ciężką pracę górnika z perspektywy historii. Dzisiejsza barbórka to spory zastrzyk gotówki. A jak było 100 lat temu?

Kliknij poniżej i zobacz zdjęcia

Barbórka: ćwiartka wódki, kiełbasa, dwie bułki

Polska, która całkiem odzyskała po 123 latach zaborów niepodległość, musiała stawiać na rozwój przemysłu. Praca w kopalni była wówczas niezwykle ciężka: większość robót wykonywano ręcznie, pracowano w skrajnych warunkach, a górników nie chroniły specjalistyczne kombinezony. Ciekawostką jest fakt, że w 1920 roku wprowadzono po raz pierwszy nagrodę dla górnika: deputat barbówkowy. Na głowę wypadało ćwiartka wódki, pęto kiełbasy, dwie bułki. Akurat na jedno posiedzenie…

Górnicy pracowali ponad siły, nierzadko po 10-12 godzin. I w polskich, i w niemieckich kopalniach często dochodziło do wypadków. 20 września 1923 roku na przykład, w kopalni Reden w Dąbrowie Górniczej, z powodu zaniedbań BHP zginęło 33 górników. Spłonęli w pożarze. Pożar w kopalni Heintz (Rozbark) w Bytomiu 31 stycznia 1923 spowodował śmierć 145 górników. W kopalni Wenceslaus (Wacław) w Ludwikowicach (Nowa Ruda) 9 lipca 1930 roku w wyniku wyrzutu dwutlenku węgla śmierć poniosło 151 górników. Wyrzut dwutlenku węgla w Nowej Rudzie w 1941 roku spowodował śmierć 186 górników.

Ratownicy górniczy jak kosmici

Już wtedy na kopalniach istniały drużyny ratownicze. Na zdjęciach z lat 20 i 30, które zachowały się w Narodowym Archiwum Cyfrowym, ratownicy przypominają przybyszów z obcej planety, z założonymi aparatami, które wówczas miały ich chronić przed szkodliwą atmosferą. Pierwsze aparaty oddechowe powstały już w połowie 1850 roku! Wcześniej górnicy używali półmasek z gąbką nasączononą wodą.

- Urządzeniami umożliwiającymi oddychanie w atmosferze zagrożonej były proste aparaty wężowe, w których ustnik maski połączony był z płóciennym wężem wzmocnionym od wewnątrz drucianą spiralą. Drugi koniec węża był umieszczany w prądzie świeżego powietrza. Zasięg takiego aparatu wynosił do 20 m, a przy stosowaniu nadmuchu za pomocą miecha kowalskiego nawet do 200 m. Produkcję takich aparatów zasilanych powietrzem wtłaczanym podjęła w 1830 roku angielska firma Skafander. W następnych latach aparaty tego typu zostały zastąpione aparatami oddechowymi z zbiornikiem sprężonego powietrza. Zbiorniki ze sprężonym powietrzem niósł ratownik na plecach – czytamy w opracowaniu Stefana Gierlotki z publikacji "Dzieje górnictwa – element europejskiego dziedzictwa kultury".

Drużyny ratownicze w śląskich kopalniach zostały w 1925 roku wyposażone w tlenowe aparaty model Audos MR-2-1925. W tym czasie wprowadzono też do kopalń pierwsze pochłaniacze ochronne, chroniące przed tlenkiem węgla. - W latach trzydziestych ubiegłego wieku Polak Stanisław Hermann zmodernizował automat płucny tak, by dopływ tlenu był regulowany zapotrzebowaniem użytkownika – pisze Gierlotka.

53 kopalnie funkcjonowały w 1922 roku

Po podziale Górnego Śląska w 1922 roku utworzono województwo śląskie - na jego terenie pozostały aż 53 kopalnie węgla kamiennego. Nasz region, praca górników, ale nie tylko - także koksowników, hutników - była dla całej Polski niezwykle ważna. Stanowiła o sile jej gospodarki. Dość powiedzieć, że tutejsze kopalnie wydobywały one 75 procent polskiego węgla, że właśnie także tutaj była skupiona cała produkcja koksu, prawie 80 proc. stali, 100 procent ołowiu, srebra. Na początku lat 30., po światowym kryzysie, na Śląsku zlikwidowano 16 kopalń, a tysiące górników zostało bez pracy. Wtedy jak grzyby po deszczu powstawały biedaszyby, było ich ponad pół tysiąca.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

3 polskie organizacje na czarnej liście Facebooka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie