Tokio 2020. Joanna Jóźwik w półfinale na 800 m. "Sprawdzian formy przyjdzie w sobotę"

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Joanna Jóźwik
Joanna Jóźwik Andrzej Banas / Polska Press
Piątkowe eliminacje na 800 m przeszła tylko jedna z naszych reprezentantek Joanna Jóźwik. - Wszystko potoczyło się po mojej myśli, mogłam wykorzystać przygotowaną wcześniej taktykę - podkreśla 30-latka. Odpadły Angelika Sarna i Anna Wielgosz.

W pierwszej sesji lekkoatletycznych zmagań igrzysk olimpijskich w Tokio wystartowało pięciu reprezentantów Polski. W rzucie dyskiem odpadli Paweł Małachowski i Bartłomiej Stój. W biegu na 800 m o półfinału awansowała tylko Joanna Jóźwik. W taktycznym biegu zajęła trzecie miejsce z czasem 2.01,87. W sobotę o godz. 12. czasu polskiego pobiegnie w półfinale.

- To był taki bieg, jaki sobie wizualizowałam. Nie spodziewałam się, że będzie tak wolny. Ale dla mnie to plus, bo mogłam wykorzystać swoją szybkość na finiszu. Tego akurat byłam pewna. Wszystko potoczyło się po mojej myśli, mogłam wykorzystać przygotowaną wcześniej taktykę. Wyszło idealnie. Bardzo cieszy mnie to, że do półfinału wchodzę z miejsca - podkreślała w rozmowie z dziennikarzami

ZOBACZ TEŻ:

- Tak naprawdę nie wiedziałam, czego się po sobie spodziewać. Byłam nastawiona na walkę, myślę że było to dobrze widać. Sprawdzian formy tak naprawdę przyjdzie jutro. Każda z zawodniczek będzie biegła na maksimum możliwości. W stawce jest wiele mocnych dziewczyn. Będzie straszne "wycinanie" - dodała.

Duże problemy sportowcom sprawia pogoda w stolicy Japonii. Panują upały przewyższające 30 st. Celsjusza, bardzo wysoka jest też wilgotność powietrza.

- Warunki atmosferyczne są strasznie męczące. Bardzo lubię, gdy jest ciepło, ale wilgotność powietrza w Tokio jest zdecydowanie zbyt wysoka. Czułam po sobie zmęczenie. Nie wiem, czy to kwestia słabej formy, czy czy ekstremalnych warunków - skomentowała Jóźwik, która od pewnego czasu zmaga się z kontuzją.

- Odpukać, na razie nic nie boli. Przez ostatnie tygodnie zrobiliśmy wszystko, żeby poradzić sobie z kontuzją. Na szczęście udało się ją załagodzić i podczas biegu nie czuję bólu. Wcześniej najgorzej było po bieganiu. Nie mogłam nawet truchtać. Po takim starcie już pewnie bym kulała. Chociaż może dałabym radę to ogarnąć do jutra - przyznała.

ZOBACZ TEŻ:

W eliminacjach odpadły Angelika Sarna (4. miejsce w swoim biegu, 2.02,18) i Anna Wielgosz (5. miejsce, 2.03,20).

- Debiut na igrzyskach to wielkie przeżycie. Stres był duży, chyba za bardzo chciałam i nałożyłam na siebie zbyt dużą presję. Ale cieszę się, że ten sezon był bardzo udany. Poprawiłam rekord życiowy o ponad sekundę. To ogromny progres. Teraz pozostaje tylko poukładać sobie wszystko w głowie. Nogi są gotowe na szybkie bieganie. Były nawet na półfinał, ale gdzieś się pogubiłam. No nic, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Mam jeszcze 23 lata, kolejne igrzyska już za trzy. W Paryżu postaram się powalczyć o lepszą lokatę - podkreślała Sarna.

Tomasz Dębek, Tokio
Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Trwa głosowanie...

Ile medali zdobędą Polacy na igrzyskach w Tokio?

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

Piękna i ze złotym sercem. Dziennikarka meksykańskiego oddziału telewizji Fox Sports (i podobno była dziewczyna Ronaldinho) Erica Fernandez kocha nie tylko sport, ale też zwierzęta. Kolumbijka założyła fundację pomagającą psom, namawia też osoby śledzące ją na Instagramie (ponad 725 tys.) do adopcji. Robi to m.in. przez... swoje skąpo ubrane zdjęcia ze zwierzakami oczekującymi na nowy dom. Trudno przejść obok nich obojętnie.Uruchom i przeglądaj galerię klikając ikonę "NASTĘPNE >", strzałką w prawo na klawiaturze lub gestem na ekranie smartfonu

Seksowna dziennikarka sportowa Erika Fernandez rozebrała się...

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Materiał oryginalny: Tokio 2020. Joanna Jóźwik w półfinale na 800 m. "Sprawdzian formy przyjdzie w sobotę" - Sportowy24

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Właśnie dostałem 8500 dolarów za pracę na moim komputerze w tym miesiącu. A jeśli QWo uważasz, że to fajne, moja rozwiedziona przyjaciółka ma bliźniaki i zarobiła ponad 8 tysięcy dolarów w pierwszym miesiącu. To wspaniałe uczucie zarabiać tak dużo pieniędzy, kiedy inni muszą pracować za znacznie mniej. To właśnie robię… www.smartpay1.com
Dodaj ogłoszenie