Totolotek Puchar Polski: Ruch Chorzów - Stomil Olsztyn 3:3 Niebiescy odpadli po karnych

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Zaktualizowano 
Piłkarze Ruchu przegrali ze Stomilem w rzutach karnych fot. Marzena Bugała-Azarko
Piłkarze Ruchu Chorzów przegrali ze Stomilem Olsztyn po rzutach karnych w I rundzie Totolotek Pucharu Polski. Goście wystąpili na Cichej w rezerwowym składzie i Niebiescy długo walczyli z nimi jak równy z równym. Zwycięzcę spotkania w Chorzowie wyłoniły dopiero jedenastkę. W karnych swoich strzałów nie wykorzystali Tomasz Podgórski i Mariusz Idzik. Zobaczcie zdjęcia z meczu Ruch Chorzów - Stomil Olsztyn.

24 lata temu Ruch wygrał w Ekstraklasie ze Stomilem na Cichej 7:0, a jednym z piłkarzy gości oprócz Sylwestra Czereszewskiego był wówczas obecny trener olsztynian Piotr Zajączkowski. Jeszcze dwa lata temu Niebiescy odprawili w Chorzowie z kwitkiem zespół ze stolicy Warmii w I lidze 3:1. Od tego czasu wiele się jednak zmieniło. Stomil nadal gra na zapleczu Ekstraklasy, za to chorzowianie spadli do III ligi.

Różnicę dwóch klas dzielącą obydwa zespoły w I połowie doskonale widać było na boisku, mimo że goście wystawili na Cichej mocno rezerwowy skład. W pucharowym meczu z podstawowej jedenastce olsztynian wybiegło na murawę tylko trzech piłkarzy, którzy zaczęli ich ostatni ligowy pojedynek z Wigrami. Ruch wystawił najmocniejszy skład, ale początkowo nie na wiele się to zdało.

Stomil do przerwy dominował na murawie i tylko kwestią czasu było kiedy strzeli gola. Artur Siemaszko przegrał pojedynek sam na sam z Kamilem Lechem, lecz chwilę później nie pomylił się już Mateusz Cetnarski. Znany z występów w Ekstraklasie 31-letni pomocnik wykorzystał podanie Oktawiana Skrzecza i mimo, że nie trafił czysto w piłkę, skierował ją do siatki.

Skrzecz, który przez jeden sezon występował wcześniej w GKS Katowice, należał do wyróżniających się zawodników gości i sam mógł strzelić przynajmniej dwie bramki. Jego rajdy lewą stroną boiska siały popłoch w szeregach chorzowskiej obrony, ale młody skrzydłowy mimo kilku dogodnych okazji nie potrafił pokonać Lecha.

Zobaczcie zdjęcia z meczu Ruch Chorzów - Stomil Olsztyn

W I połowie jedyną groźną sytuację gospodarzy był strzał z dystansu nad poprzeczką Michała Mokrzyckiego. Po zmianie stron Ruch bardziej odważnie ruszył jednak do ataku. Strzał Tomasza Podgórskiego z rzutu wolnego z ostrego kąta w ekwilibrystyczny sposób wybił Michał Leszczyński.Kolejne dośrodkowanie Niebieskich przyniosło już wyrównanie. Precyzyjną centrą popisał się wprowadzony chwilę wcześniej na murawę Daniel Paszek, a piłkę do siatki głową skierował Konrad Kasolik.

Spotkanie nie stało na najwyższym poziomie, ale było bardzo emocjonujące. W końcówce regulaminowego czasu gry sędzia podyktował dwie jedenastki. Najpierw po faulu Daniela Paszka karnego wykorzystał Szymon Sobczak. Odpowiedź Ruchu była jednak natychmiastowa. W polu karnym wywrócił się Marcin Kowalski, a z wapna piłkę do siatki posłał Mateusz Idzik.

W dogrywce piękną akcją popisał się Daniel Paszek. Rezerwowy Ruchu wbiegł w pole karne i precyzyjnie przymierzył w długi róg. W końcówce doliczonego czasu gry najpierw kontuzji doznał Kamil Lech, a zastępujący go Dawid Smug skapitulował w 119 min. po strzale Jakuba Mosakowskiego. W doliczonym czasie gry Idzik trafił w słupek i do wyłonienia zwycięzcy konieczne były rzuty karne.

W serii jedenastek po stronie Ruchu karnych nie wykorzystali Podgórski i Idzik. Niebiescy przegrali je 3:4 i po ponad dwugodzinnym boju odpadli z pucharowych rozgrywek.

Ruch Chorzów – Stomil Olsztyn 3:3 karne 3:4 (0:1, 2:2)
Bramki
0:l Mateusz Cetnarski (18), 1:1 Konrad Kasolik (51), 1:2 Szymon Sobczak (82-karny), 2:2 Mateusz Idzik (85-karny), 3:2 Daniel Paszek (94), 3:3 Jakub Mosakowski (119)

Sędziował Robert Marciniak (Kraków)

Widzów 552

Żółte kartki Winciersz, Kowalski, Kasolik, Paszek, Bartolewski, Podgórski, Duchowski (Ruch) – Tarasenko, W. Gancarczyk, Pałaszewski, Molloy (Stomil)

Ruch Lech (117. Smug) - Lechowicz, Kasolik, Kulejewski, Kowalski (106. Duchowski) – Winciersz (46. Paszek), Mokrzycki, Foszmańczyk, Podgórski, Bartolewski (90. Nowak) - Idzik.

Stomil Leszczyński - Molloy, Tarasenko, Dziemidowicz, Mosakowski - Gancarczyk, Cetnarski (66. Biedrzycki), Pałaszewski, Skrzecz (101. Rudnik), Niedziela (65. M. Gancarczyk) – Siemaszko (46. Sobczak).

Nie przegapcie

 

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
N K
24 września, 20:39, 100% KSG:

Trójkolorowa RUDA ŚLĄSKA G/ratuluje śmie r dzielom porażki i odpadnięcia z Pucharu Polski !

25 września, 09:46, PITER z Bielszowic:

Przyjmij w końcu do pustej łeby GOROLU, że RUDA ŚLĄSKA jest NIEBIESKA (Górny Śląsk to RUCH) ... debil z komunistycznej trójkolorowej wiochy

czy to prawda że górnik to kolorowy LGBT

P
PITER z Bielszowic
24 września, 20:39, 100% KSG:

Trójkolorowa RUDA ŚLĄSKA G/ratuluje śmie r dzielom porażki i odpadnięcia z Pucharu Polski !

Przyjmij w końcu do pustej łeby GOROLU, że RUDA ŚLĄSKA jest NIEBIESKA (Górny Śląsk to RUCH) ... debil z komunistycznej trójkolorowej wiochy

P
PF
24 września, 20:39, 100% KSG:

Trójkolorowa RUDA ŚLĄSKA G/ratuluje śmie r dzielom porażki i odpadnięcia z Pucharu Polski !

Precz z komuną szczewusie.

100% KSG

Trójkolorowa RUDA ŚLĄSKA G/ratuluje śmie r dzielom porażki i odpadnięcia z Pucharu Polski !

L
Loco

Właśnie zaczynają się karne wy c...e.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3