Tragiczny wypadek w Legnicy. Nie żyje 10-letnie dziecko (ZDJĘCIA)

Mateusz Różański
Udostępnij:
Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę wieczorem na ul. Jaworzyńskiej w Legnicy, w pobliżu zjazdu na autostradę A4. Jedna osoba, 10-letnia dziewczynka, nie żyje, dwie kolejne zostały zabrane do szpitala.

W zdarzeniu udział brał bus (jechał z Legnicy w stronę Jawora) i osobowy fiat (jechał w przeciwnym kierunku). Kierowca tego drugiego pojazdu z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad autem, przejechał pas zieleni i znalazł się na przeciwległej jezdni. To dam doszło do zderzenia z busem. Siła uderzenia była na tyle duża, że fiat wypadł z drogi i zatrzymał się dopiero na skarpie.

Mimo reanimacji, na miejscu zginęła 10-letnia dziewczynka. Do szpitala trafiło też drugie, o rok starsze dziecko oraz kierowca. Wszyscy podróżowali osobowym fiatem.

- Kierowcy fiata została pobrana krew, to badane wykaże czy mężczyzna nie był pod wpływem alkoholu. Kierowca busa został zbadany na zawartość alkoholu, był trzeźwy - informuje mł. asp. Jagoda Ekiert, oficer prasowy legnickiej policji.

ZOBACZ TAKŻE:

Marsz Równości we Wrocławiu. Miasto obstawione policją, para...

Marsz Równości: Policja zatrzymała człowieka z nożami krzycz...

Budowa nowych dróg, remonty kamienic, a może budowa infrastruktury rowerowej - na które inwestycje Wrocław wydał ostatnio najwięcej pieniędzy? Przyjrzeliśmy się wydatkom inwestycyjnym z miejskiej kasy na zeszły rok. Zobaczcie na które zadania poszło więcej niż 10 milionów złotych w 2018 roku. Jak oceniacie takie rozłożenie akcentów przy miejskich inwestycjach i czy jesteście zadowoleni z efektów?

Na te inwestycje Wrocław wydał najwięcej pieniędzy. Czy słus...

Śmiertelny wypadek. Zginął mężczyzna przygnieciony przez traktor

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mazowiecki Tydzień Bezpieczeństwa

Wideo

Materiał oryginalny: Tragiczny wypadek w Legnicy. Nie żyje 10-letnie dziecko (ZDJĘCIA) - Gazeta Wrocławska

Komentarze 59

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
7 października, 12:10, Michał:

Czy wiadomo co z drugim dzieckiem? Żyje?

Dwie dziewczynki nie żyją

G
Gość
7 października, 12:15, Gość:

szyyyybciej poloczki szyyyybciej - jedyne co potraficie to naciskac [orbaźliwe]a gazu

3 listopada, 0:03, Marco:

Radzę się najpierw się dowiedzieć co było przyczyną wypadku A później dawać komentarze

Przyczyną wypadku była prędkość którą jechał kierowca.

G
Gość
7 października, 12:10, MMM:

Kara śmierci dla sprawcy wypadku!!! Urwać mu łeb!!!

Radzę się najpierw się dowiedzieć co było przyczyną wypadku A później dawać komentarze

M
Marco
7 października, 12:15, Gość:

szyyyybciej poloczki szyyyybciej - jedyne co potraficie to naciskac [orbaźliwe]a gazu

Radzę się najpierw się dowiedzieć co było przyczyną wypadku A później dawać komentarze

G
Gość
8 października, 04:48, Gość:

Mówi się trudno. Zawsze można xrobić kolejne dziecko

Oczywista prowokacja - pomyślałeś człowieku, że szydera w pewnych sytuacjach jest nie na miejscu?... tak czy inaczej najlepiej jak najszybciej udaj się do specjalisty - jakiegoś rozpoczynajacego się od 'psych....', albo księdza katolickiego- najlepiej wierzącego (czyli bez teczki, spoza lawendowej mafii).

G
Gość
6 października, 21:40, Gość:

Jak szwagrowi coś strzeliło w zawieszeniu pod Złotoryją przy 70 km/h i to przeżyli .. a jechał z żoną i synem...

to jakoś od tego czasu przestał auto "drutować".

7 października, 15:03, Wiolka:

Baranie co w taki sposób komentujesz czujes dziecko wyzywasz od bachorow jak możesz chyba [wulgaryzm] nie pamięta wół jak cielęciem był wspolczuje twojej mamie ze takiego gada wychowała baaardzo ale to bardzo jej wspolczuje ... zapomniałam dodać ze to właśnie z domu wyniosłeś takowe zachowanie ładnie musieli rodzice po tobie jeździć ze teraz plujesz tym jadem matko kochana co za patologia ;-) biedne dziecko straciło życie a taki gad po świece łazi gdzie jest spawiedliwosc ?

Sama prawda.

G
Gość

kierowca to rodzina dzieci?

W
Wiolka
6 października, 21:40, Gość:

Jak szwagrowi coś strzeliło w zawieszeniu pod Złotoryją przy 70 km/h i to przeżyli .. a jechał z żoną i synem...

to jakoś od tego czasu przestał auto "drutować".

Baranie co w taki sposób komentujesz czujes dziecko wyzywasz od bachorow jak możesz chyba [wulgaryzm] nie pamięta wół jak cielęciem był wspolczuje twojej mamie ze takiego gada wychowała baaardzo ale to bardzo jej wspolczuje ... zapomniałam dodać ze to właśnie z domu wyniosłeś takowe zachowanie ładnie musieli rodzice po tobie jeździć ze teraz plujesz tym jadem matko kochana co za patologia ;-) biedne dziecko straciło życie a taki gad po świece łazi gdzie jest spawiedliwosc ?

G
Gość

Wystarczyło nie gapic się podczas jazdy na dzieciąteczka z tyłu. Typowe.

G
Gość

szyyyybciej poloczki szyyyybciej - jedyne co potraficie to naciskac pedała gazu

M
MMM

Kara śmierci dla sprawcy wypadku!!! Urwać mu łeb!!!

M
Michał

Czy wiadomo co z drugim dzieckiem? Żyje?

G
Gość
6 października, 20:09, Gość:

Popieram proszę namierzyć tego pana któremu nie szkoda dziecka które jego słowem zdechlo,brak mi słów takiemu powinni wymierzyć sprawiedliwość i upoblikowac jego wizerunek w gazecie

Pierwotny wpis typa już niedostępny - prawdopodobnie jest ograniczone miejsce na komentarze per artykuł. Dzięki za przezorność osobom, które zrobiły zrzut oryginału. A inni niech pamiętają na przyszłość, gdyby podobnie jak niektórzy - słusznię zresztą - chcieli się pofatygować z materiałem do prokuratury.

G
Gość

Szkoda dziecka ... stanąć bokiem ... to go nieźle zarzuciło ... w kiciu pewnie będzie miał dużo czasu na samoosąd.

Dobrze że kierowcy busa nie posłał do św. Piotra, bo dowaliłby tragedii następnej rodzinie.

G
Gość

Jak szwagrowi coś strzeliło w zawieszeniu pod Złotoryją przy 70 km/h i to przeżyli .. a jechał z żoną i synem...

to jakoś od tego czasu przestał auto "drutować".

Dodaj ogłoszenie