Trwa samorządowa Debata Oświatowa Województwa Śląskiego w...

    Trwa samorządowa Debata Oświatowa Województwa Śląskiego w Sosnowcu

    Anna Zielonka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Trwa samorządowa Debata Oświatowa Województwa Śląskiego w Sosnowcu
    1/4
    przejdź do galerii
    W Zespole Szkół Muzycznych w Sosnowcu odbywa się Samorządowa Debata Oświatowa Województwa Śląskiego. Organizatorami debaty są marszałek województwa śląskiego – Wojciech Saługa, prezydent Sosnowca – Arkadiusz Chęciński,, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego – Sławomir Broniarz. Debata ma na celu opisanie sytuacji gmin, w jakiej znalazły się po zmianach w prawie oświatowym (sześciolatki) oraz w jakiej mogą się znaleźć w perspektywie reorganizacji całego ustroju szkolnego.
    RELACJA:
    Uczestnicy debaty będą dyskutować o kwestii 6-latków, o reformie szkolnictwa, o gimnazjach. Na samy wstępie prezydent Sosnowca wyraził swoje ubolewanie, że na spotkanie nie przyjechał nikt z MEN.
    -Mam nadzieję, że ta konferencja przyniesie nam rozwiązania wielu problemów i pokaże, że my samorządowcy nie chcemy sporu z rządem, tylko prawa do tego, aby dobrze wykonywać swoje obowiązki i prowadzić dobrą politykę oświatową - zaznaczył Arkadiusz Chęciński.

    Uważa, że kolejna zmiana, dotycząca 6-latków, wprowadza kolejne problemy, daje efekt domina, bo ucierpią na tym również dzieci młodsze, które nie znajdą miejsca w przedszkolach.
    - Problem 6-latków to problem kolejnych pokoleń - dodał.
    - Samorząd to dziś ostatnie miejsce, w którym nie ma sporów, w którym możemy się dogadywać, które jest ostatnią ostoją spokoju w naszym kraju - zaznaczył. Podkreślił, że reformy powinny być tak wprowadzane, by nikt na tym nie ucierpiał.

    Głos zabrała Krystyna Szumilas: oświata nie lubi rewolucji i każdy rzad jest poddawany ocenie w tym zakresie, ale tym razem wszystko zatoczyło koło. Bardzo dużo pieniędzy zostało włożonych w przygotowanie szkół w związku z 6-latkami, zarówno jeśli chodzi o infrastruktury , jak i doszkalanie nauczycieli. Zmiany miały upowszechnić też wychowanie przedszkolne. Samorządy, szkoły wykonały ogromną pracę, ale nikt was nie stawiał przed decyzją z nocy na rano. Zapewniliśmy też odpowiednie środki na edukację. Te zmiany miały też uchronić nauczycieli przed zwolnieniami. Żyjemy w dwóch rzeczywistościach. Pani minister zapowiada debatę. Ale ja byłam wczoraj we Wrocławiu, gdzie zabroniono dyskutować o tych bieżących problemach, związanych z obecną zmianą. W Lublinie pani minister mówiła o 4-letnim liceum i priorytecie wychowania wczesnoszkolnego. A co z gimnazjami? Jak ma wyglądać struktura całej edukacji szkolnej? Zmiana na model 4+4+4, czyli 4 lata podstawówki, 4 lata gimnazjum i 4 lata liceum, to kolejne zmiany, a czteroletnia podstawówka te będzie bardzo problematycznym rozwiązaniem.

    Daria Szczepańska, zastępca prezydenta Tychów: oceniam zmiany jako rewolucję. Oświata jak żadna inna branża nie powinna być dotykana rewolucjami. Oświata wymaga spokoju, precyzji, zastanowienia. Rewolucyjny charakter zmiany wywraca to, nad czym pracowaliśmy przez tyle lat. Dla mnie to nie jest domino, tylko tsunami. Ta fala, coraz wyższa, uderza nie w ocean, czyli w Warszawę, ale w nas na lądzie, czyli w same szkoły i samorządy.

    Anna Zasada-Chorab, zastępca prezydenta Siemianowic Śląskich: szacujemy, że będziemy mieć ogromny deficyt, 3 mln zł, jeśli chodzi o dotację oświatową, dotyczącą sześciolatków. Problemem jest też kwestia miejsc w przedszkolach. Trwa nabór do placówek przedszkolnych i już teraz widzimy, że rodzice wyślą 6-latki jednak do przedszkoli, a nie do szkół. W Siemianowicach może to być nawet około 400 dzieci. Będziemy przystosowywać również placówki szkolne do tego, aby i tam powstawały nowe miejsca. Będzie też problem z 3-latkami. A nauczyciele w szkołach staną przed groźbą braku zatrudnienia, będą zmuszeni przerwać swoje staże zawodowe. Też uważam, że będzie efekt tsunami, bo będzie się do przekładało na szkoły podstawowe, gimnazja licea i studia. Będą luki w edukacji, a konsekwencje będziemy zbierać przez kilkanaście lat. Bardzo nas martwi, że głos samorządów nie jest brany pod uwagę.

    Prezes ZNP Sławomir Broniarz: zasugerował, że wcześniej samorządowców nie było jednak za bardzo widać w dyskusji o reformie edukacji. Uważa, że warto dyskutować.

    Ryszard Spyra, burmistrz Poręby: duże i średniej wielkości miasta poradzą sobie bardziej niż małe gminy, jak nasza Poręba. Gmina znalazła się w problemie upadłości finansowej, bo z roku na rok odkładały się problemy w oświacie. Od kilku lat gmina dokładała do oświaty, w budżecie 21 mln zł, aż 8 mln zł do wydatki na oświatę, tylko 3,5 mln zł do subwencja oświatowa. Aby system funkcjonował, gmina musiała zaciągać kredyty. Dziś musimy skupić się na wypracowaniu globalnych oczekiwań samorządów wobec systemu oświatowego w Polsce. Obecny system dla małych gmin jest systemem zabójczym.
    Możemy przeprowadzać różne reformy, w różnej konfiguracji, ale tylko, gdy zapewnimy źródło finansowania. Uważam, ze dobrą drogą jest to, aby państwo, które jest państwem unitarnym, przejęło finansowanie nauczycieli. Dziś 85 proc. środków nasza gmina wydaje na pensje dla nauczycieli.

    Prezes ZNP Sławomir Broniarz: samorządy 22-23proc. dokładają do subwencji, to 8 mld złotych.

    Teresa Korab z UM Siemianowice Śląskie: poszliśmy inną drogą, napisaliśmy list otwarty do rodziców i pokazaliśmy, na jakie problemy natrafia miasto. Wywołaliśmy otwartą dyskusję w mieście. Propozycje dla pierwszaków - wydłużona praca w świetlicach od godz. 7.00 do 16.00, oprócz obiadu będą też śniadania, na nasz koszt będziemy wozić dzieci na naukę pływania, dzieci dostaną tablety. Reorganizujemy też szkoły wyższego szczebla. Dziś oświata to jest produkt. Chcemy dawać ofertę pod oczekiwania rodziców. Obecnie 18 proc. rodziców zadeklarowało, że pośle swoje 6-letnie dzieci do szkoły. Niestety będą zwolnienia wśród nauczycieli, bo uczniów jest coraz mniej.

    Pełnomocnik prezydenta ds. Edukacji Miasta Sosnowca Zbigniew Byszewski: w Sosnowcu zwolnienia grożą kilkudziesięciu nauczycielom. Chcemy przeprowadzić debatę z rodzicami, aby pokazać im rozmiar tego problemu.

    Prezes ZNP Sławomir Broniarz: pani minister zapewniała, że nie będzie zwolnień. Dziś jest takie zagrożenie. Dziś musimy zastanowić się, jak temu przeciwdziałać. Ale czy zachęty dla rodziców nie zostały rozpoczęte za późno? Czy nie powinny rozpocząć się już rok temu?

    Wojciech Świerkosz, zastępca prezydenta Rybnika: w przypadku zmiany na model 4+4+4 postanie problem kadrowy i finansowy gmin, które nie sąd miastami na prawach powiatu. Takie gminy nie zajmują się szkołami ponadgimnazjalnymi, bo to zadania starostwa. Zmiana 4+4+4 spowoduje, że gminy stracą jeden rocznik uczniów. Drugi problem kadrowy dotyczy sześciolatków. W Rybniku brakuje tysiąca miejsc w przedszkolach. Chcąc więc utrzymać tegoroczny poziom edukacji przedszkolnej również w przyszłym roku szkolnym, miasto jest zmuszone zorganizować te brakujące miejsca.

    Prezes ZNP Sławomir Broniarz: Uważam, że oddanie szkolnictwa w ręce samorządów było bardzo dobrym rozwiązaniem. Ale niestety następuje coraz większe ograniczanie autonomii samorządów, nakładanie na nie coraz większych obostrzeń.

    Wójt gminy Psary Tomasz Sadłoń: W Parach subwencja oświatowa to 8 mln zł, gmina dopłaca 20 proc. do tego. W Psarach ponad połowa rodziców dzieci 6-letnich zadeklarowała, że chce posłać swoje dzieci do 1 klasy. Nie planujemy zwolnień nauczycieli i innych pracowników szkół. Nie przedłużymy za to trzem osobom umowy.
    Problemem jest wyrwa finansowa, która będzie się ciągnęła zarówno przez całą szkołę podstawową i gimnazjalną.

    DYSKUSJA CAŁA SALA:
    Wywołany przez rodzica z Sosnowca prezydent Chęciński zapewnił, że w Sosnowcu powstaną nawet kilkuosobowe klasy, jeśli będzie taka potrzeba.


    PROGRAM:
    W debacie weźmie udział ponad 500 osób. Gośćmi debaty będą: prezes ZNP Sławomir Broniarz, Wojewoda Śląski – Jarosław Wieczorek, Śląski Kurator Oświaty, Senatorowie i Posłowie z województwa śląskiego, radni sejmiku wojewódzkiego, radni rady miejskiej w Sosnowcu. Do udziału w debacie zostali zaproszeni przedstawiciele wszystkich gmin województwa śląskiego, dyrektorzy i nauczyciele. Moderatorem dyskusji będzie prezes ZNP.

    Program:
    1.Powitanie gości i uczestników Debaty przez Pełnomocnika Prezydenta ds. Edukacji Miasta Sosnowca Zbigniewa Byszewskiego.
    2.Wystąpienie Prezydenta Miasta Sosnowca Arkadiusza Chęcińskiego
    .3.Debata prowadzona przez moderatora –Prezesa ZNP Sławomira Broniarza
    a. Dyskusja w trzech grupach tematycznych
    – między uczestnikami
    poszczególnych paneli na scenie:

    Panel pierwszy: przedstawiciele Władz Samorządowych z Tych, Siemianowic
    Jakie problemy w finansowaniu oświaty wystąpiły/są przewidywane?
    -Jaka jest ich przyczyna?
    -Jaka jest ich skala?
    -Jakie rozwiązania są realizowane i planowane?
    -Jakie mają być spodziewane efekty planowanych rozwiązań?
    -Kto i jak mógłby wspomóc gminę w rozwiązaniu problemów?

    Panel drugi: przedstawiciele Władz Samorządowych z Sosnowca, Piekar Śląskich, Psar w oparciu o własne doświadczenia odpowiadają na pytania:
    -Jakie problemy wystąpią/są spodziewane w zakresie zatrudnienia
    nauczycieli
    i pracowników niepedagogicznych?
    - Jaka jest ich przyczyna?
    - Jaka jest ich skala?
    -Jakie rozwiązania są planowane?
    - Jakie mają być spodziewane efekty realizacji planów?
    -Kto i jak mógłby wspomóc gminę w rozwiązaniu problemów?

    Panel trzeci: przedstawiciele MEN
    -uczestnicy odpowiadają na pytania:
    -Jakie są nadzieje i obawy wynikające z planowanej reorganizacji ustroju
    szkolnego?
    -Jakie są zagrożenia i na jakie działania wspierające, dotyczące
    wprowadzania tych zmian, może liczyć środowisko oświatowe?
    b.Dyskusja z udziałem uczestników debaty: władz samorządowych miast, powiatów i gmin województwa śląskiego oraz przedstawicieli środowiska oświatowego.
    4.Podsumowanie Debaty i jej zamknięcie przez Moderatora.
    5.Zamknięcie spotkania przez Marszałka Województwa Śląskiego Wojciecha Saługę.


    *Chcesz kupić auto w cenie 15-20 tys. zł? Sprawdź najlepsze oferty
    *Co się wydarzyło na "Nocy Kobiet" w Spiżu w Katowicach ZOBACZ ZDJĘCIA
    *Rozmowy nie przerywają, transmisja danych szybka RAPORT NAJLEPSZYCH SIECI KOMÓRKOWYCH
    *Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz
    *1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU

    ZOBACZ TAKŻE


    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Debata

    Hm... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Debata o niczym. Nic nie wniosła Prezydent Sosnowca stwierdził, że rodzice chcą SOBIE przedłużyć dzieciństwo


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    debata

    nauczycielka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    panie gościu (szkoda, że bez podpisu) żeby debata coś wniosła trzeba dobrej woli wszystkich stron. Środowisko oświatowe ma te wolę, ale MEN niestety jej nie wykazuje!! Debaty muszą się odbywać, bo...rozwiń całość

    panie gościu (szkoda, że bez podpisu) żeby debata coś wniosła trzeba dobrej woli wszystkich stron. Środowisko oświatowe ma te wolę, ale MEN niestety jej nie wykazuje!! Debaty muszą się odbywać, bo jeśli nie będzie się o tym głośno mówić to znaczy, że zgadzamy się na taki stan rzeczy, a to nieprawda!!!!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak

    Nl (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Ja tam się zgadzam

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo