Twaróg: Jest biznes do zrobienia. Czechom zależy na Polakach, Polakom na Czechach

Marek Twaróg
Marek Twaróg
Marek Twaróg arc.
Udostępnij:
Właśnie rozdaliśmy Czechom znad granicy cały nakład specjalnego dodatku "Dziennika Zachodniego" zredagowanego w ich języku.

Na długo przed tym, gdy dowiedziałem się czegokolwiek o granicach Górnego Śląska, Czesi z wiosek spod Karwiny czy Bohumina byli po prostu moimi sąsiadami. Tylko wtedy co prawda, gdy wyjeżdżałem z babcią w jej rodzinne strony do Turzy, ale i tak odczuwałem coś na kształt dumy, że tak blisko mi do Czechów.

CZYTAJ KONIECZNIE:
DZIENNIK ZACHODNI PROMUJE ŚLĄSK I NASZE FIRMY NA ZAOLZIU

Elektrownia Detmarovice w każdym razie - obserwowana z pagórków - była "moja", niczym Elektrownia Rybnik.

Roztkliwiam się trochę, bo właśnie w tych dniach rozdaliśmy Czechom znad granicy cały nakład specjalnego dodatku "Dziennika Zachodniego" zredagowanego w ich języku.

Miło mi myśleć o Karwinie czy Ostrawie w kategoriach sentymentalnych, ale prawda jest taka, że nie ma w tym przedsięwzięciu nic rozczulającego. Dodatek ten mógł się ukazać, bo mamy twarde transgraniczne interesy. Czechom zależy na klientach Polakach, Polakom na Czechach. Chwała Bogu, że tak jest, to objaw normalności w relacjach dwóch państw.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stały 59
Za bardzo się tytuł kłóci z treścią.
r
realista
skoro napisał Pan o rozdaniu bezpłatnego dodatku i o swojej babci, to widocznie też Pan uznał, że nie ma o czym pisać?
M
Marek Twarog DZ
Bo skoro napisał Pan, ze chybiony, to Pan nie wie - proste. Jest inaczej i kropka, co tu dużo gadać.
Ś
Śmiech
W tym regionie są tylko dwa narody - Polacy i Czesi. Niejaki naród górnośląski można znaleźć tylko w fantasmagoriach niejakich Lysko, Dyrdy i Jerryego Gorzelika
j
ja krzyzak
Wiec co tu sandman umacniac,Czesi kochaja Polakow jak braci hehe
S
Sandman
Popieram działania zmierzające do umocnienia przyjaźni między nami Polokami a Czechami. Bardzo się cieszę, że Dziennik Zachodni włączył się w ten nurt. (serio serio)
r
realista
że nic nie wiem?
i
imc,
I za bardzo nie moge powiedziec jak tam na miejscu,bo malo ,,bywalem,, i to jeszcze bylo razem.

Rozgraniczajac to upraszczajaco to Pepik Hanys i to duzo odemnie mlodszy byl taki jak my Slonzoki Hanysy. Slowaczka chociaz takiego panstwa nie bylo ,byla pomiedzy nami Hanysami i Polakami taka jak my.

Jej maz tez ,,niby,, Pepik,,ale i wegiersko rumunskiego chyba pochodzenia,znal te jezyki plynnie ,byl taki sam jak my.
Nawet Wegro Rumuni tworzyli w tym Konglomeracie sztame jezykowa z pozostalymi w wiiekszosci Hanysami..

Przez rok w innym obszarze jezykowym dla wszystkich ww poznaje sie nieco ludzi.

Decyzja DZ lokalna i miejscowo sasiedzka ,jest nam bliska i dobra ,...
M
Marek Twaróg DZ
A skąd szanowny Pan wie, jak się biznes udał - zapytam - skoro mówi, że to "pomysł biznesowo chybiony"? Dość zabawna jest ta Pana pewność wygłaszania opinii, choć przeciez nic Pan w tej sprawie nie wie. Pozdrawiam, Marek Twaróg
r
realista
Tym bardziej, że tekścik oprócz ogłoszenia "sukcesu" redakcji i powołania się na rodzinne sentymenty, nic nowego nie wnosi...
Sam pomysł biznesowo raczej chybiony, bo tymczasem przygraniczne interesy mają się nieźle bez takiego "wspomagania".
k
kres
obrońcom integralności Ukrainy. Dla "wyborczych" potomków towarzyszy ,którzy przyjechali do Polski razem z NKWD rasiowcy to przesiąknięci idealizmem działacze społeczni. Za słowa "Pierdol się Ukraino",czy "Dać Ukrainie Krym to jak dać małpie zegarek,po 20 latach widać ,że małpa zegarek zepsuła..." pewnie określenie- polski ksenofob szowinista byłoby w GW najłagodniejszym..
M
Marek Twaróg DZ
Dla "was", czyli dla kogo? - Pan zapytuje. Pozdrawiam, Marek Twaróg
K
Karol z Bohumina
Bo z tego co się orientuję,to Czesi byli dotąd dla was "Pepiki" tak jak Ślązacy "Hanysy".
Czyżby "dutkami" zapachniało ?
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie