Twaróg: Oceńcie tę "Naszą Historię"

Marek Twaróg
Po wkroczeniu Armii Czerwonej uformowało się samozwańczo prezydium złożone z komunistów. (…) Pamiętnego dla Bierunia dnia 1 marca 1945 roku zaczęło się wywlekanie rdzennych bieruniaków z mieszkań" - tak zaczyna swoją opowieść jeden z bohaterów książki Alojzego Lyski "Losy Górnoślązaków w XX wieku".

I tak zaczynamy też trzeci już numer "Naszej Historii" - pierwszego miesięcznika historycznego, którego znaczną część stanowią refleksje nad dziejami małych Ojczyzn. Państwa reakcja na dwa pierwsze numery sprawiła nam w DZ wielką satysfakcję.

Liczymy, że i ten trzeci numer przyjmiecie serdecznie.

KLIKNIJ I ZOBACZ:
ŚLĄZACY NIEWOLNIKAMI STALINA: NASZA HISTORIA NR 3

Alojzego Lyski na Śląsku przedstawiać nie trzeba. Ten uznany autor i działacz od lat opisuje historię swojej ziemi. Zwrócenie się do niego i skorzystanie z jego dokumentów było naturalne, gdy w redakcji padł pomysł przypomnienia powojennych prześladowań i wywózek. W ten sposób oddaliśmy głos nie interpretatorom historii, ale jej świadkom. Mamy relacje zarówno tych, którzy sami wylądowali w Donbasie, jak i ich dzieci, które w rodzinach przeżywały ten dramat.

Lecz by nie było tak poważnie, przypomnieliśmy też w numerze zimę stulecia z 1979 roku i - wiadomo - dziewięć miesięcy później nagły przyrost urodzeń. A pamiętają Państwo Jana Banasia z Bytomia i Andrzeja Rudego z GieKS-y? Ucieczki sportowców na Zachód? O tym też piszemy w "Naszej Historii".

Nowy numer już w kioskach i salonikach prasowych. Bardzo polecam i liczę na uwagi.

Twitter @MarekTwarog
Marek Twaróg,
redaktor naczelny


*Najlepsze prezenty na Walentynki DLA NIEGO I DLA NIEJ***Rodzice małej Lilki mówią o błędach lekarskich [WIDEO + KOMENTARZE]*Jaki akumulator wybrać? Który najlepszy i najtańszy? ZOBACZ TUTAJ*Urlop macierzyński i urlop rodzicielski 2014 [ZASADY I TERMINY]**

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stanik z Rybnika.
Wiesz wnuczku ci co krzyczeli nie damy Niemca ani guzika i mieli pilnować pastwiska , gdy szli Niemcy po pastwiska co do nich należały, zapytal pasterz krówek dlaczego nie pilnujecie postwisk na Wilczy i w Chwalecicach a uciekacie, jeden z pilnujacych powiedział czego mamy pilnowac jak to nie jest nasze ,jedziemy naszego pilnowac i zasiedli konikow pomachali szabelkami i pojechali.
m
marta k.
Słyszałam, że jedną z Waszych publicystek (dla równowagi) ma być niejaka Jadwiga Chmielowska. Prawda to?
t
tyn istny.
Widzisz tak to już wnusiu jest że zwycięzców i to jeszcze na dodatek silniejszych nikt nie ośmieli się osądzać.
Ale wnusiu kochany Ci Polacy co najgłośniej przed 39 rokiem na wiecach wołali że są zwarci i gotowi i guzika z płaszcza nie oddadzą tu później pierwsi drogą na Zaleszczyki uciekali.
Nie pomni że już raz przez swoich niby sojuszników na strzał wystawieni dalej do nich lecieli jak ćma do światła.
I walczyli o Pastwiska tamtych zachodnich swoich sojuszników a jak się wojna skończyła to sojusznicy nawet na paradę zwycięstwa Polaków nie zaprosili.
A dla mnie Ślązaka wnusiu to co się za moich czasów po wojnie na Śląsku działo to przybierało wygląd Syndromu Sztokholmskiego .
Polacy dostali Śląsk z pastwiskami i dojnymi Ślaskimi krówkami .
Mili być tylko na Śląsku tych krówek nadzorcami.
Lecz krówek Śląskich z biegiem lat ubywało i Polacy z nadzorców sami stali się dojnymi krówkami.
I tu widzisz wnusiu jest efekt dualizmu bycie sam do siebie i krówką i nadzorcą i do tego mieć objawy syndromu Sztokholmskiego.
Wnuczek bajki w skupieni wysłuchał i mi oznajmił.
Dziadzia to nie żaden syndrom to po prostu historia się z Polków głośno śmieje.
Bo widzisz Dziadziu w bajkach już tak jest że nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka.
t
tyn istny.
.
Mój 7 letni wnuczek który już sam biegle posługuje się tabletem.
Lecz nadal w telewizji ogląda bajki.
Zaskoczył mnie pytaniem .
Dziadzia widzę że chodzisz w internecie po stronach o Śląsku.
Co Dziadzia chcesz wiedzieć ? ? ?.
Nie wiedziałem jak mu odpowiedzieć aby nie namieszać wnusiowi w młodej jeszcze główce.
A że dawniej opowiadałem wnusiowi bajki .
A za niedługo w szkole na lekcji Historii też będą wnusiowi tak jak mnie dawniej w Polskiej szkole bajki opowiadać..
Opowiedziałem mu swoją bajkę.

Był sobie król Kazimierz przez Polaków nazwany Wielkim.
Bo po swoim tatusiu Królu Władysławie wraz z koroną dostał Kraków drewniany a zostawił po sobie murowany.
Lecz na takie budowy są potrzebne pieniążki.
A że jako król miał dużo ziemi i pastwiska na Mazowszu ,Wielkopolsce ,Małopolsce i Śląsku.
A na tych pastwiskach pasły się krówki rasy Mazowieckiej ,Wielkopolskiej ,Małopolskiej i Śląskiej.
To stać było Króla Kazimierza i na rozbudowę swojej stolicy w Krakowie .
I na wydawanie wielkich przyjęć w gospodzie ~~ u Wierzynka na Krakowskim Rynku.
Nawet zaprosił tam europejskich Królów przed którymi chciał się pochwalić swoimi osiągnięciami w rozbudowie Krakowa.
I jak się to Król miał Królewski gest i z czasem więcej wydawał niż posiadał.
Tak więc musiał się zapożyczyć u Czeskiego króla , lecz ten zażądał w zastaw długu .
Więc zażyczył sobie jako zastaw pastwiska Śląskie wraz z hodowanymi tam stadami krówek rasy Ślaskiej.
Lata mijały Król Polski Kazimierz długu nie oddawał .
Później Królowi Kazimierzowi się zmarło.
A jego następcy na tronie w Krakowie przyłączyli do swoich pastwisk nowe pastwiska z krówkami rasy Litewskiej ,Białoruskiej,Wołyńskiej i Ukraińskiej.
A Królowie Czescy sobie nadal krówki Śląskie doili.
Czego im bardzo zazdrościli sąsiadujący z Czechami władcy Austriacy.
A że byli wtedy silniejsi i wykorzystali osłabienie Czechów wojnami religijnymi ,najechali Czechów zbrojnie i nie dość że odebrali Czechom Ślaskie pastwiska wraz z dojnymi Śląskimi krówkami .
To na dodatek Czeskie pastwiska z Ich krówkami dołączyli do Austriackich pastwisk i krówek.
Trwało to przez dwa wieki aż następny sąsiad Prusy którego sobie Polacy na własnej piersi wychowali i tak wzmocnili że siłą odebrał Austrii Śląskie pastwiska i pasące się tam Ślaskie krówki.
W spadku po Prusach Śląskie pastwiska wraz z krówkami dostały się w czasie kiedy jeszcze żył mój Ojciec Niemcom.
A że Niemcy mieli ciągle wszystkiego mało .
To zamarzyły się im pastwiska i krówki w Czechach.
A europejscy władcy nawet palcem w tej sprawie nie kiwnęli w bucie.
A Polacy jeszcze Niemcom w tym pomogli bo pastwiska z Czeskimi krówkami na Zaolziu się Polakom zamarzyły .
I jak to zawsze bywa ~~ nie czyń drugiemu co Tobie niemiło.
Jeszcze nie dawno przyjaciele Niemcy dogadali się z Sowietami i już w 39 roku do spółki podzieli się Polskimi pastwiskami i Polskim krówkami.
A europejscy władcy co wszystko Polakom obiecywali nawet palcem w tej sprawie nie kiwnęli w bucie.
Zadowoleni że tym samym swoje pastwiska ochronili.
Ale wiesz wnusiu ~~ ćwierkają jaskółki że do luftu są wszystkie spółki.
I nawet dwa lata nie minęły jak wczorajsi przyjaciele się sami za łby chwycili.
A Polacy pozbawieni swoich pastwisk wywiezieni częściowo przez Sowietów na ich dalekie wschodnie kresy mieli do wyboru .
Albo się bawić w ekologów i jechać jeszcze dalej na Syberię liczyć białe niedźwiedzie.
Albo przyłączyć się do jeszcze wczorajszego wroga Sowieta aby z Nim już tym razem walczyć z wspólnym wrogiem Niemcem.
Tak więc wspólnie pogonili Niemców do Berlina .
A wódz Sowietów Stalin za wierną służbę i aby na wsze czasy Polaków z sobą związać dał Polakom w jarłyk pastwiska wraz z krówkami na Śląsku.
Dał w swej dobroci co nie swoje .
Dał Polakom te Śląskie Pastwiska wraz z Ślaskimi Krówkami .
Lecz odebrał Polkom pastwiska i krówki które mieli Polacy na swoich wschodnich rubieżach.
Widzisz tak to już wnusiu jest że zwycięzców i to jeszcze na doda
O
OS
To co napisalem powyzej podtrzymuje,
ale tez trzeba powiedziec, ze Forum polityczno-historyczne DZ (Polska-The T.)
jest nr. 1 na G.Slasku.
Uczestnicy Forum (mysle ze wiekszosc) maja swiadomosc, ze DZ nie dziala na pustyni,
tylko w okreslonym srodowisku.
Np.:
GW-Katowice praktycznie wycofala sie z tematyki polityczno-historycznej G.Slaska.
Jeszcze ok. 2 lat wczesniej GW publikowala odwazne/krytyczne artykuly, chocby nt. watpliwej obrony wierzy spadochronowej, czy ucieczki pol.adm. we wrzesniu ´39,
a teraz ?... prawie Zero
M
Marek Twarog DZ
Dobra, dzięki. Ale konkrety proszę, bo tak nie pogadamy. Na maila na przyszłość, im szybciej tym lepiej. Rozumie Pan, ze inaczej takie żale nie maja sensu. Pozdrawiam, Marek Twarog
h
hrabia v. Duden
jest oczywiscie liczba sprzedanych egzemplarzy, Herr Borrofka,
M
Mr.Bytheway
BTW: A co z Wasza cenzura tutaj ? Soradyczna, ale wtedy doslownie szaleje.

Swietnie rozumiem, ze musi byc, ale:
1) Ale tylko troche.
2) Tylko tam, gdzie musi byc.
3) Jest przesadna.
4) Jest zbyt rzadka.
5) Jest niekonsekwentna.
6) Jest nielogiczna.
7) Gdy zmazujecie, to nie zostawiacie sladu po wpisie i zmazaniu = FAUL (netykieta!).
8) Nawet gdy sie zglasza cos do usuniecia, bo b.powazne przekroczenie regul albo przestepstw - spicie.
9) Czesto ma sie wrazenie, ze wymazujecie subiektywnie, gdy dotyczy Was lub Wam nie pasuje.

Sorry, ale "burdel" i to nieszczery i bardzo niefair.
- troche zaskoczony
A Leningrad to historia naszego Hajmatu ? Chyba ze o blokadzie mowa (z perspektywy blokujacych)....
D
Deutsch-Oberschlesier
"pierwszy miesięcznik o historii Śląska"
chyba "o historii Małopolan i Ślązaków wtłoczonych do jednego administracyjnego przypadkowego potwora (tymczasowo) wydawana poza Śląskiem"
e
ed
jest chyba na "sztywno" ustawiony i nic się nie zmienia
M
Marek Twaróg DZ
O o! Dziękuję. Pozdrawiam, Marek Twaróg
M
Marek Twaróg DZ
Aha, aha, to dziękuję za instrukcję. Nie zastosuje się, pozwoli Pan. Pozdrawiam, Marek Twaróg
E
Euro
"Nasza Historia" nr 3 została zdominowana przez prawdziwie wstrząsające artykuły:
Alojzy Lysko "Śląscy niewolnicy",
Katarzyna Kaczorowska "W świecie śmierci muzyka stanowiła wybawienie",
Jakub Szczepański "Leningrad. Dni grozy".

Na szczególna pochwałę zasługują też trzy inne artykuły:
Tomasz Borówka "1526: Habsburgowie przejmują Śląsk",
Tomasz Kuczyński "Banaś i Rudy uciekli z PRL-u",
oraz wywiad Krzysztofa M. Kaźmierczaka z Marianem Zacharskim pt. "Wywiad II RP był nieskuteczny" (vide brak informacji o tajnym aneksie do paktu Ribbentrop-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku).

Ciekawe są również propozycje w dziale "Książki", m.in. Jörg Baberowski "Stalin. Terror absolutny", czy Krzysztof Żywczak "Humphrey Bogart. Ostatni taki twardziel".
O
OS
"Ocenic" - jak to latwo powiedziec...

...no chyba, ze wedlug WYTYCZNYCH DZ:

- nie wolno dobrze pisac o Niemczech z okresu prehistoria do 1945 r.
- nie wolno pisac dobrze o Rosji Putina
- nie wolno krytykowac Pieknej Julii i "rewolucjonistow z Majdanu" (to tak przy okazji)
- nie jest wskazane mowic o niemieckiej historii Krakowa i innych rejonow nalezacych obecnie do Polski a wczesniej bedacych w "kregu niemieckim"
- nie jest wskazane pisanie na temat "francuskich powstan slaskich"
i niemieckosci Slaska
TO TAK HURTEM

...pozatym woooooooooolnosc
Dodaj ogłoszenie