Tychy. Festiwal "Beksiński na Śląsku". Wystawa prac Zbigniewa Beksińskiego. "Pragnę malować tak, jakbym rejestrował marzenia i sny"

Mateusz Zarembowicz
Mateusz Zarembowicz
"Beksiński na Śląsku"Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
"Beksiński na Śląsku"Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Arch.
Udostępnij:
Już 18 czerwca w tyskiej Tichauer Art Gallery rozpocznie się wystawa prac Zbigniewa Beksińskiego. Na ekspozycji będzie można zobaczyć 50 oryginalnych obrazów artysty, które osobiście uważał za najlepsze oraz pięć obrazów z prywatnej „kolekcji japońskiej”, do niedawna traktowanych jako zaginione. Współorganizatorami wystawy są Muzeum Historyczne w Sanoku oraz Fundacja Beksiński.

Przez ponad trzy miesiące, od 18 czerwca do 25 września, miłośnicy twórczości polskiego Mistrza dystopijnego surrealizmu będą mogli uczestniczyć w festiwalu „Beksiński na Śląsku”, który odbędzie w Browarze Obywatelskim w Tychach. Najważniejszym punktem programu będzie pierwsza tak obszerna wystawa malarstwa Zdzisława Beksińskiego na Śląsku, w skład której wejdzie 50 wyselekcjonowanych obrazów z kolekcji Muzeum Historycznego w Sanoku - wyłącznego spadkobiercy Mistrza, do którego przekazywał tylko te swoje dzieła, które uważał za najlepsze. Ponadto zaprezentowanych zostanie pięć prac z tak zwanej „kolekcji japońskiej” - zbioru obrazów zakupionych na początku lat 90. XX wieku przez kolekcjonerów z Kraju Kwitnącej Wiśni w celu stworzenia Muzeum Sztuki Wschodnioeuropejskiej w Osace. Obrazy te do niedawna były uważane za zaginione.

Zobacz zdjęcia:

Nie przeocz

50 obrazów z Muzeum Historycznego w Sanoku

Zdzisław Beksiński to artysta, który stworzył swój niezwykle oryginalny i sugestywny, pozostający poza obowiązującymi modami i trendami, sposób malowania. 50 dzieł z Muzeum Historycznego w Sanoku w pełni reprezentatywnie oddaje dwa najważniejsze i najbardziej fascynujące okresy z jego twórczości. Pierwszy z nich to okres fantastyczny przypadający na lata 70. i początek lat 80. XX w., najbardziej dynamiczny, wizjonerski i wzbudzający wśród widzów ogromne emocje. Drugi, przypadający na lata 90. i początek XXI wieku, to czas przemiany, w którym artysta w sposób wyważony, niezwykle malarski kreuje nowe wizje. Wszystkie wybrane obrazy są niezwykle różnorodne, spinają klamrą lata 1970-2005 i pozwalają zaobserwować rozwój i dojrzewanie sztuki Mistrza.

Beksiński o „okresie realizmu fantastycznego”:

Pragnę malować tak, jakbym rejestrował marzenia i sny.

Niemal połowę ekspozycji wystawy „Beksiński na Śląsku”, będą stanowić obrazy z lat 1970-85, a wyobraźnią widzów zawładną oniryczne wizje, metafizyczne pejzaże, biomorficzna architektura oraz wyłaniające się gdzieniegdzie przerażone i osamotnione postaci, znajdujące się w stanie permanentnego rozkładu. Obrazy te przedstawiają świat apokaliptyczny, posępny, wręcz makabryczny, w którym fantastyczna forma architektoniczna i monstrualne sylwetki ludzi z jednej strony odpychają, budząc strach, z drugiej jak magnes przyciągają swoją bezprecedensowością.

Prace z ostatnich lat twórczości

Okres fantastyczny z czasem ustąpił miejsca poszukiwaniom formalnym i podążaniu za „idealnym” kształtem. Dlatego niezwykle istotne są obrazy z ostatnich 20 lat twórczości. To etap, który wybrzmi na śląskiej wystawie najwyraźniej. Widzowie zobaczą 30 obrazów, w których Beksiński odchodzi od fantastycznych krajobrazów, form, katedr, fantasmagorycznej przestrzeni i posępnej wizyjności. Tworzy nadal struktury architektoniczne, pejzaże, drzewa, formy krzyża, formy ludzkie - mniej lub bardziej zdeformowane, jednakże zrównoważone w formie i w barwie. Namalowane zwykle na monochromatycznym tle, w chłodnych odcieniach błękitu, bieli, szarości, rdzy czy w kolorach ziemi, ujmują widza swoją subtelnością, wrażliwością na światło i kolor. Te przejrzyste, strukturalne bryły, ludzkie-nieludzkie istoty czy abstrakcyjne budowle, są zdecydowanie mniej naładowane spektakularnością i grozą i wydaje się, że to najbardziej malarskie prace z całego dorobku artysty.

Pięć obrazów z „kolekcji japońskiej”

Widzowie zobaczą też pięć obrazów zakupionych ponad 30 lat temu przez Japończyków w paryskiej galerii Piotra Dmochowskiego - marszanda Zbigniewa Beksińskiego. Prace te miały trafić do Muzeum Wschodnioeuropejskiego w Osace. Jednak muzeum zostało zamknięte, a obrazy na wiele lat zaginęły. Odnalazły się dopiero kilka lat temu i do tej pory nie wiadomo, dlaczego nigdy nie zostały pokazane publicznie i dlaczego tajemniczy kolekcjoner z Japonii po wielu latach postanowił się ich pozbyć. Jeden z tych obrazów zostanie wystawiony na aukcji, która odbędzie pod koniec trwania festiwalu „Beksiński na Śląsku”.

Zobacz także

Wystawy multimedialne

Obok głównej wystawy, zagości też niezwykła wystawa multimedialna „Beksiński Multimedia Exhibition - Human Condition” - wirtualna podróż przez twórczość artysty w ekscytujący sposób łącząca obraz i dźwięk. Wybrane dzieła Zdzisława Beksińskiego zostaną zaprezentowane na wielkoformatowych ekranach w połączeniu z muzyką lub w stereoskopii (3D), a poprzez technologię VR odwiedzający będą mogli wręcz „wejść do wnętrza obrazów”.

Wydarzenia dodatkowe

Festiwalowi będą towarzyszyć również wydarzenia specjalne poświęcone twórczości i życiu artysty, m.in. pokazy filmów dokumentalnych o rodzinie Beksińskich i spotkania z ich twórcami, panele i dyskusje z gośćmi dotyczące wątków śląskich w życiu Beksińskich, dzień z Tomkiem Beksińskim, w ramach którego odbędzie się pokaz filmu „Dr. Jimmy”, spotkanie z jego przyjaciółmi i bliskimi, a także wieczór Romantyków Muzyki Rockowej, czyli kultowa potańcówka na kształt tych, jakie prowadził w czasach studenckich słynny redaktor radiowej Trójki. Na zakończenie festiwalu, 24 września, w katowickim Spodku odbędzie się wyjątkowy koncert „Świat Mistrza Beksińskiego”, a fani będą mogli zobaczyć jego obrazy w integralnym połączeniu z różnymi kompozycjami, w tym ulubionymi utworami Mistrza. Dodatkowo w dniu koncertu będzie można zobaczyć wystawę specjalnie wyselekcjonowanych obrazów Zdzisława Beksińskiego, innych niż prezentowane w Tichauer Art Gallery.

Honorowy Patronat nad festiwalem „Beksiński na Śląsku” objął marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski.

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

LG

LG 32LQ630B6LA

1 660,00 zł910,00 zł-45%
miejsce #2

Philips

PHILIPS 43PFS5505

1 626,79 zł1 099,00 zł-32%
miejsce #3

TCL

TCL 50P615

2 088,71 zł1 499,00 zł-28%
miejsce #4

Kruger & Matz

Kruger&Matz KM0224

732,00 zł540,00 zł-26%
miejsce #5

Samsung

Samsung UE50TU7092

2 048,96 zł1 569,00 zł-23%
miejsce #6

LG

LG OLED77A13LA

9 999,00 zł8 699,00 zł-13%
Materiały promocyjne partnera

Wystawa "Postawy" - sztuka z wartościami w dzisiejszym świecie

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie