18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

TYLKO w DZ: HC GKS Katowice od kuchni i od szatni [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Jacek Sroka
Szatnia HC GKS Katowice
Szatnia HC GKS Katowice Lucyna Nenow
Udostępnij:
Spodek to brzmi dumnie, ale nie jest to niestety typowy obiekt hokejowy - powiedział trener drużyny HC GKS Katowice Jacek Płachta i spoglądając na jego pokój w podziemiach lodowiska trudno nie przyznać mu racji. Do niewielkiej klitki, którą dzieli ze swoim asystentem Andrzejem Nowakiem, wchodzi się przez drzwi o wysokości niespełna 170 cm. Nie ma w niej nie tylko okna, ale także odpowiedniej wentylacji i tylko mocne ogrzanie pokoju pozwala na usunięcie z niego nieprzyjemnych zapachów.

- Już pal sześć to okno. Znacznie bardziej przydałaby się nam na lodowisku siłownia, bo mamy rowerki treningowe, ale nie ma ich tutaj gdzie ustawić - dodaje Płachta, który wrócił na rodzinny Śląsk po blisko 20 latach spędzonych na niemieckich taflach.
Na ciasnotę narzeka też prezes klubu Dariusz Domogała, który swoje biuro na stadionie piłkarskim na Bukowej, ale praktycznie codziennie zagląda do Spodka.

- Po remoncie hali ograniczono nam pomieszczenia i chłopcy mają tylko jedną szatnię, w której mieści się też malutki gabinet masażysty. Bardzo przydałaby nam się jeszcze szatnia czysta, w której zawodnicy mogliby zostawiać swoje wyjściowe rzeczy, ale ten pokój dostał teraz klub curlingowy - stwierdził Domogała, który z katowickim klubem związany jest od 1994 r. i pełnił w nim chyba wszystkie role z wyjątkiem zawodnika, choć na wszelki wypadek ma też licencję gracza.

Faktycznie w szatni katowiczan jest bardzo ciasno, ale nastrój poprawia hokeistom głośna muzyka. W gabinecie masażysty stałym gościem jest Filip Drzewiecki.

- On odwiedza mnie tak często, że śmiejemy się, że powinien mieć w klubie osobnego masażystę - śmieje się fizjoterapeuta katowiczan Roch Bogłowski.

Są jednak również rzeczy, z których prezes Domogała jest dumny. Jedną z nich jest najlepsza w kraju szlifierka do łyżew, która kosztowała aż 5 tys. euro. Podobny sprzęt ma tylko reprezentacja Polski. Hokeiści HC GKS nie mogą narzekać na sprzęt. Choć ubranie hokeisty kosztuje w sumie około pięciu tysięcy złotych, to członek zarządu Adam Wróbel dba, by niczego graczom nie brakowało.

- Zawodnicy średnio dostają sześć kijów na sezon, ale Amerykanin Jared Brown przez nies-pełna dwa miesiące gry złamał ich aż 14 - stwierdził Adam Wróbel.


*Zniewalający wystrój restauracji Kryształowa Magdy Gessler ZOBACZ ZDJĘCIA i WIDEO
*Katowice mają podziemny dworzec autobusowy[ZOBACZ ZDJĘCIA I WIDEO]
*Bytomianie dziękują TVN za materiały patolgię [ZOBACZ, Z CZEGO CHCĄ BYĆ DUMNI

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie